Niczym „Gra o tron”

Dla niezorientowanych krótkie wprowadzenie: w trakcie trzynastotomowych Kronik Wardstone nastoletni Tom Ward, siódmy syn siódmego syna, terminował u Johna Gregory’ego do zawodu stracharza – obrońcy ludzi przed siłami mroku. Kiedy Tom pokonał Złego i zajął miejsce swojego pryncypała, okazało się, że na Hrabstwo czyha kolejne niebezpieczeństwo – bezwzględne humanoidalne stwory zwane Kobalosami. Tom w towarzystwie wiedźmy zabójczyni Grimalkin oraz dopiero co przyjętej uczennicy Jenny wyruszył na północne rubieże cywilizowanego świata, próbując powstrzymać szerzącą się niegodziwość.

W „Mrocznej armii” Tom staje na czele armii księcia Stanisława, wyprawiając się w głąb ziem opanowanych przez Kobalosów. Nie mając na razie nadziei na zwycięstwo, Ward ma za cel poznanie tajemnic potężnego przeciwnika. Wróg okazuje się jednak bardziej przebiegły, niż mógł spodziewać się tego bohater, a od śmierci i ostatecznej porażki ratuje go tylko moc nagle przybyłej Alice. Tom ponownie musi zaufać przyjaciółce, teraz potężnej wiedźmie, i sprzymierzyć się z mrocznymi siłami, by pokonać zło zagrażające nie tylko jego rodzinnym stronom, lecz całej ludzkości.

„Nowy mrok”, pierwsza część Kronik Gwiezdnej Klingi, zakończyła się w sposób mocno zaskakujący czytelnika. Z drugiej strony, chyba żaden odbiorca nie miał wątpliwości, że sytuacja rozwiąże się na korzyść protagonisty. Niemniej jednak poza bolączką wynikającą z rozwiązania tego swoistego cliffhangera „Mroczna armia” jest intrygującą książką, w której, mimo stosunkowo niewielkiej liczby stron, wiele się dzieje. W treści dochodzi zatem do większych i mniejszych bitew, odbywają się magiczne i niemagiczne pojedynki, odprawiane są krwawe rytuały. Miejscem akcji są nie tylko północne krainy, lecz również Hrabstwo, w tym dawno zapomniany zimowy dom Johna Gregory’ego. Pojawiają się również postacie z dalszej i bliższej przeszłości.

W przypadku tych ostatnich można zauważyć pewnego rodzaju stagnację w rozwoju. Tom odgrywa rolę młodego stracharza i nauczyciela, niepotrafiącego wyegzekwować posłuszeństwa, i za sprawą swojej naiwności nieustannie popadającego w kłopoty. Jenny jest nadal krnąbrna i pewna siebie, choć nie ma ku temu żadnych powodów, a jednocześnie pozostaje bezsilna wobec swojego lęku i braku umiejętności. Grimalkin knuje kolejne intrygi, stawiając na pierwszy miejscu eliminację Kobalosów. Na ich tle wyróżnia się nieco powracająca na łamy powieści Alice. Jako pełnoprawna wiedźma emanuje siłą i energią, a nawet – o czym do tej pory nie było mowy – pewną dawką erotyzmu.

Pojawiający się w tym kontekście wątek bliższych intymnych relacji między Tomem a Alice jest wyjątkowo naiwny, a przede wszystkim nieumiejętnie przedstawiony. Na poły przemilczane zachowanie pary nastolatków – w obliczu powszechnej i rozbuchanej seksualności kultury popularnej – jest nieco śmieszne. Joseph Delaney nie ma chyba do końca pomysłu, do kogo konkretnie kieruje swój utwór, a w związku z tym nie chce zbyt otwartym opisem kogoś urazić.

Może być to o tyle zaskakujące, że w trakcie cyklu Kroniki Wardstone, poprzedzającego trylogię Kroniki Gwiezdnej Klingi, brytyjskiemu pisarzowi najwyraźniej zmieniła się koncepcja na serię; z young adult na coś zbliżonego raczej do gore. Trylogia, mimo że w roli nieprzyjaciół występują krwawe i bezwzględne potwory, jest utrzymana w zdecydowanie łagodniejszym klimacie grozy czy powieści z dreszczykiem. Nie znaczy to bynajmniej, że pisarz skłania się ponownie ku przesadnym uproszczeniom czy naiwnym fabularnym rozwiązaniom. Wręcz przeciwnie. Można odnieść wrażenie, że skomplikowanie wydarzeń jest wprost proporcjonalne do wieku dorastającego Toma. Z wątkiem miłosnym czy raczej romansowym nie poszło Delaneyowi równie dobrze.

Przyglądając się Kronikom Gwiezdnej Klingi, a teraz zwłaszcza  „Mrocznej armii”, wydaje się, że autor nadto zaczytał (lub zapatrzył) się na George’a R.R. Martina i jego „Grę o tron”, co może stanowić najpoważniejszy zarzut wobec pracy Delaneya. Pierwszym i dość oczywistym skojarzeniem jest nadciągająca z północy wyjątkowa zima, towarzysząca Kobalosom z racji czuwającego nad nimi bóstwa. Drugim, bez wdawania się w niepotrzebne szczegóły zdradzające fabułę, są dramatyczne losy Toma Warda, porównywalne z przypadkami Jona Snow. Zaś trzecia asocjacja to równie bezpardonowe potraktowanie występujących postaci. Nie jest to oczywiście bezmyślne kopiowanie pomysłów czy wątków, lecz  zanadto narzucające się podobieństwo wykorzystanych motywów.

„Mroczna armia” utrzymuje dobry poziom „Nowego mroku”, a tym samym i najlepszych książek z początku cyklu Kroniki Wardstone. Delaney nie epatuje niepotrzebną przemocą, nie popada w przesadny patos, rozsądnie wyważa proporcje między dynamiczną akcją i spokojną narracją. Ale dopiero od ostatniego tomu – „Mrocznej zemsty” – będzie zależeć końcowa ocena Kronik Gwiezdnej Klingi.

Maciej Tomczak

Autor: Joseph Delaney

Tytuł: „Mroczna armia”

Tłumaczenie: Paulina Braiter

Wydawnictwo: Jaguar 2017

Stron: 350

Cena: 34,90 zł

Ściągnij tekst:

P O W I Ą Z A N E   A R T Y K U Ł Y:

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź


*

*

Prawa autorskie

Niniejsze utwory objęte są prawami autorskimi.

Podejrzewamy, że autorzy chcieliby te prawa zachować, dlatego my – Redakcja Fahrenheita – nie zgadzamy się na łamanie tychże (praw, bo choć łamanie autorów mogłoby być ciekawym widowiskiem, wolimy ich w całości… przynajmniej dopóki pracują dla nas).

W przypadku, gdyby jednak kogoś naszła chętka na nierespektowanie praw autorskich, zalecamy konsultację z lekarzem i adwokatem.

W ostateczności można skontaktować się z Redakcją.

Losowy cytat od Redakcji

(…) świat wspiera się na czterech filarach. Na naukach mądrych, na sprawiedliwości wielkich, na modlitwach prawych i waleczności dzielnych. Ale wszystko to jest niczym bez władcy znającego sztukę władania.

— Frank Herbert, Diuna

Kalendarz wydarzeń

Najbliższe wydarzenia

Orkon 2017
od do
Aktualności
W sobotę 15.07.2017 r. w Łutowcu (na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej) rozpocznie się Orkon 2017 - najdłuższym i najstarszym konwentem LARPowym w Polsce.
Fornost X - Władca Północy
od do
Aktualności
Łutowiec
Polcon 2017
od do
Aktualności
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
Soundedit ’17 – I ty zostaniesz Numanoidem
od do
Aktualności
Klub Wytwórnia w Łodzi
The Symphony of Heroes - Music from Heroes of Might and Magic©
Aktualności
Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu (Plac Wolności 1)
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!