Jaja w tomacie, jaja w tomacie.

Aktualności Fahrenheit Crew - 13 kwietnia 2006

Taka się już wytworzyła tradycja, że w jednym z przedwiosennych (redakcja zupełnie nie wie dlaczego nie może to się odbywać podczas majowych upałów, względnie sierpniowej kanikuły) miesięcy wszyscy pożerają tony jajek, w dodatku barwionych w cebuli i, w ramach walki z ptasią grypą, dezynfekowanych płynami z wysoką zawartością. Tym niemniej, ponieważ, co cieszy Was to cieszy nas, życzymy: Jaj jak berety, beretów jak w Kraju Basków, Raphacholiny w domowej apteczce, nieobecności tej ciotki na wielkanocnym śniadaniu, Lanego Poniedziałku, niezakończonego przewlekłym zapaleniem płuc i wiosny, wiosny ale takiej prawdziwej, w stereo i kolorze. Na full.
Jaja w tomacie, jaja w tomacie. Chcieliście życzeń, no to je macie.

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Marcin Jamiołkowski „Czarny Roman”
Fragmenty MAT - 8 grudnia 2015

Nota od wydawcy: poniższy tekst jest bezpośrednio powiązany z „Okupem Krwi” Marcina Jamiołkowskiego Jestem…

Lewis Perdue „Spadek Leonarda da Vinci”
Fantastyka Fahrenheit Crew - 6 listopada 2006

Zaginione sekrety kodeksu Leonarda da Vinci Kodeks Leonarda da Vinci to bezcenny zbiór…

Konferencja prasowa Lubelskiego Stowarzyszenia Fantastyki „Cytadela Syriusza”
Aktualności Fahrenheit Crew - 11 lutego 2016

Lubelskie Stowarzyszenie Fantastyki „Cytadela Syriusza” zaprasza na konferencję prasową w dniu 11 lutego 2016 roku (czwartek)…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!