Fahrenheit nr 64

Archiwum Fahrenheita A.Mason - 1 września 2008

FAHRENHEIT NR 64

07-2008 / 09-2008

DZIAŁY STAŁE

OKŁADKA

WSTĘPNIAK

BOOKIET

RECENZJE

GALERIA

PUBLICYSTYKA

Klocki Lego – Michał Foerster
„…W książce Neala Stephensona „Zamieć” język jest formą wirusa, która atakuje rodzaj ludzki. Idąc dalej tą metaforą, można stwierdzić, że niektórzy ludzie są bardziej zainfekowani, inni mniej…”

Nóż, czyli kto się boi chłodnej stali – Adam Przechrzta
„…Trudno powiedzieć, kiedy powstały pierwsze szkoły nauczające walki nożem, zachowane dokumenty poruszające ten temat pochodzą z okresu średniowiecza…”

Flirt zaczepno-obronny – Andrzej Zimniak
„…Jeśli chodzi o pozyskiwanie energii, to ja najbardziej lubię poranną kawę. I gorący prysznic…”

Futurologia, czyli okiem dinozaura – Adam Cebula
„…Dlaczego wyginęły dinozaury? Świat fascynuje się zagadką od co najmniej kilkudziesięciu lat. I świat, czyli odbiorcy tak zwanej medialnej papki, od kilkudziesięciu lat nie wie, że zagadka to średniej jakości…”

Głupie pytania – Kiwaczek & Taki Jeden Tetrix
„…Ktoś musi zadać to pierwsze głupie pytanie. Losowaliśmy i wypadło na mnie. Pytam więc wprost – jaki jest wpływ sezonu ogórkowego na fantastykę?…”

PARA, NAUKA I OBOK

Zarys zdjęcioróbstwa (ułomki pracy) – Adam Cebula
„…Zapewne jeszcze większą bezczelnością z mojej strony jest, żeby brać się za pisanie o czymś, na czym się nie znam…”

LITERATURA

Kołysanka goblina – Jim C. Hines
„…Bębny zadudniły w momencie, kiedy Grell odkładała ostatnie niemowlę do gigantycznego łóżeczka umieszczonego w głębi groty żłobkowej. Zgrzytnęła zębami na widok marszczącej się do płaczu twarzyczki gobliniątka, błyskawicznie przygotowała cukrowy supełek – kawałek scukrzonego, utwardzonego miodu owiniętego w gałganek…”

Syn marnotrawny (fragment powieści „Nikt”) – Magdalena Kozak
„…Vesper przewrócił się na bok. Przywarł policzkiem do twardej, chropowatej podłogi. Chłód betonu przyjemnie koił opuchniętą twarz…”

Kwadrans – Daniel Greps
„…Lekarz, zwalisty mężczyzna wyglądający jak archetyp gladiatora, splótł dłonie na blacie biurka. Właściwie nie były to dłonie, lecz łapska – obficie owłosione, wielkie niczym szufle, z palcami grubymi jak serdelki…”

Prześladowca – N. Garczyńska
„…Obiad, wielkie mi rzeczy! Ale dobrze, proszę iść, jeśli pełen żołądek jest ważniejszy niż zapobieżenie ludzkiej tragedii. Proszę iść i zostawić mnie samego… bezbronnego… zdanego na łaskę i niełaskę potwora…”

Mały krok człowieka – Szymon Maksymów
„…Gharghtz Arganhtg 1902 był Kharkiem bardzo niecierpliwym. A przy tym skąpym, samolubnym, złośliwym egocentrykiem i ksenofobem…”

Lazar – Marek Przyborek
„…Pustka. Uderzyła we mnie jak ciśnięty kamień. Właśnie do mnie dotarło, że to ona nagle stała się całym moim światem. Wesołość ucieka ze mnie jak powietrze z przedziurawionego balonika…”

NA CO WYDAĆ KASĘ

Najwspanialszy parostatek (fragment) – Philip Jose Farmer
„…Potrzeba mi żelaza! Tylko gdzie ono jest, na tej bogatej w ludzi, ale ubogiej w metale planecie? Gdzieś musi być! W innym wypadku, skąd by się wziął topór Eryka?…”

Mroczny wzór (fragment) – Philip Jose Farmer
„…Potężne machiny tłukły w ściany, a nocne wizje wydostawały się na powierzchnię. Często nie znikały wraz z nadejściem świtu, niczym widma nielękające się wschodu słońca…”

Korona Cieni (fragment) – C.S. Friedman
„…Miał szminkę na policzku. Kiedy powiał wiatr, czuł tę tłustą plamę na zziębniętej skórze. Czerwona, pomyślał. Szkarłatna. Niejasno przypominał ją sobie, tak samo jak kobietę, która pozostawiła ten ślad…”

Upadek Hyperiona (fragment) – Dan Simmons
„…W dniu, kiedy armada wyruszyła na wojnę – w ostatnim dniu życia, do jakiego przywykliśmy – zostałem zaproszony na przyjęcie. Wszędzie odbywały się wtedy przyjęcia, w ponad stu pięćdziesięciu światach Sieci, ale tylko to jedno naprawdę się liczyło…”

Ssij, mała, ssij (fragment) – Christopher Moore
„…Tommy obudził się po raz pierwszy jako wampir. Był szczupłym dziewiętnastolatkiem, który przez całe życie miotał się między stanami zdumienia i zagubienia…”

Księga cmentarna (fragment) – Neil Gaiman
„…W ciemności przesuwała się ręka trzymająca nóż. Nóż miał rękojeść z polerowanej czarnej kości i klingę gładszą i ostrzejszą niż jakakolwiek brzytwa. Gdyby cię skaleczył, pewnie nawet nie zauważyłbyś tego. Nie natychmiast…”

Wielki Mistrz (fragment) – Trudi Canavan
„…Trudno mu było ocenić, czy to, co czynił, było złe czy dobre. Ludzie, na których polował, zasłużyli na swój los, ale Cery podejrzewał, że jego zlecenia mają jakiś ważniejszy cel…”

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Fahrenheit nr 25
Archiwum Fahrenheita A.Mason - 1 marca 2003

FAHRENHEIT NR 25 03-2003 DZIAŁY STAŁE SPIS TREŚCI 451 FAHRENHEITA – EuGeniusz Dębski LITERATURA…

Fahrenheit nr 44
Archiwum Fahrenheita A.Mason - 1 lutego 2005

FAHRENHEIT NR 44 01-2005 / 02-2005 DZIAŁY STAŁE OKŁADKA SPIS TREŚCI 451 FAHRENHEITA LITERATURA…

Fahrenheit nr 11
Archiwum Fahrenheita A.Mason - 1 maja 1999

FAHRENHEIT NR 11 05-1999 / 06-1999 DZIAŁY STAŁE STRONA GŁÓWNA OKŁADKA WSTĘPNIAK –…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!