
Fragment recenzji: Fabuła jest zbyt szczątkowa. Czytając, odnosi się wrażenie, że autorka chciała za wszelką cenę jak najszybciej skończyć. Poszczególne sceny i postacie są zaledwie naszkicowane, przedstawione tylko w takim wymiarze, jaki jest absolutnie niezbędny dla „popchnięcia” akcji naprzód. Słowem, mamy początek i koniec, środek zaginął w pogoni za efektownym finałem, choć pewne rzeczy stanowczo domagały się rozwinięcia, a portrety psychologiczne postaci (zwłaszcza matki i córki), pogłębienia.
Fabryka Słów
Pobierz tekst:

[Recenzja] „Czeluść” Anna Kańtoch
Kluczem do rozwiązania zagadki jest uważne czytanie – ale takie naprawdę uważne.…

Anna Kańtoch „Wiara”
Autorka: Anna Kańtoch Tytuł: Wiara Wydawnictwo: Czarne Liczba stron: 400 Premiera 14…

Antologia „Harda Horda”
Najpierw na profilach Facebookowych kilku fantastycznych pisarek i wydawnictwa SQN pojawiła się…
















Namysłów
24.04.2026 - 26.04.2026
