ISSN: 2658-2740

Magdalena Kubasiewicz „Wszystko pochłonie morze”

Tytuł: "Wszystko pochłonie morze"
Autor: Magdalena Kubasiewicz,
Wydawnictwo: Uroboros,
Typ publikacji: papier,
Premiera: 14 kwietnia 2021
Wydanie: 1
Liczba stron: 414
Format: 13x20 cm
Oprawa: miękka,
ISBN: 978-83-280-8776-7
Recenzje fantastyczne: [Recenzja] „Wszystko pochłonie morze” Magdalena Kubasiewicz
Fragmenty: Magdalena Kubasiewicz „Wszystko pochłonie morze” – fragment

Baśń o syrenach, magii i poświęceniu.

Kiedyś syreny chodziły pomiędzy śmiertelnikami. Pamiątką tych czasów jest przepis na truciznę, na którą nie ma lekarstwa.

Książę zostaje otruty Pocałunkiem Syreny i zapada w śpiączkę.

Arystokrata Leto i jego przyjaciółka, alchemiczka Aletha, łączą siły, by ocalić władcę. Niepewni, kto jest sojusznikiem, a kto wrogiem, próbują znaleźć antidotum i przywrócić porządek w Księstwie. Czy Aletha zdoła uratować Księcia? Dokąd zaprowadzą Leto poszukiwania zamachowców? Jaka cenę przyjdzie im za to zapłacić?

Magdalena Kubasiewicz zaprasza do Sieldige, gdzie przysługa bywa cenniejsza od złota, ulicami krążą upiory, a pocałunek syreny zamiast miłości niesie śmierć. Rasowa fantastyka dla wielbicieli przygody, legend i spisków, których stawka jest cos ważniejszego niż życie — władza.
Marta Kisiel

O autorce:

Magdalena Kubasiewicz (ur. 1990) – polska pisarka. Autorka cyklu urban fantasy Królewska wiedźma (powieści Spalić wiedźmę, Wiedźma Jego Królewskiej Mości). Na swoim koncie ma również komedię kryminalną (Topienie Marzanny) oraz powieści obyczajowe (Sonata dla motyla i Jesienny bluszcz). W 2019 roku nakładem wydawnictwa Uroboros ukazała się jej powieść Gdzie śpiewają diabły.

 

Mogą Cię zainteresować

Widmo krąży nad Polanią

Urban fantasy to gatunek, który cieszy się ostatnio coraz większą popularnością. Niestety,…

Magdalena Kubasiewicz „Spalić wiedźmę” – fragment
Fragmenty MAT - 17 grudnia 2015

Rozdział pierwszy Wiele Pieśni – Kiedyś przysłała Tomaszowi przypaloną głowę w koszu…

[RECENZJA] „Oczy uroczne” Marta Kisiel

To groza dominuje w „Oczach urocznych”. Nie tylko ta fantastyczna, wywołana przez…

Fahrenheit