
Bo na tabuny bestii, wampirów i upiorów potrzeba fachowców.
Ona to rekin-ludojad w oceanie męskiego szowinizmu. Z aparycją rozpalającą nawet zombiaki i wdziękiem, od którego iskrzą cyborgi. Tylko, że po kolokwium z kulturoznawstwa dziabnął ją wilkołak i się popaprało. Na szczęście jest On – superheros, który działa na niewiasty z siłą bomby atomowej. Niestety beznadziejnie zakompleksiony z powodu imienia i mało komunikatywny – rozprawiać z nim o miłości to jak całować się z parowozem. Zatem cała nadzieja w Agencie 013, kocie ze słabością do intelektualnej dominacji, który chodzenie w butach uważa za pretensjonalne.
Możesz spodziewać się wszystkiego. Krwiożerczy rabin, niema gejsza, eskimos-spacerowicz – grunt to profesjonalny kamuflaż.
Ta historia nie wywoła mrówek na plecach – one też zemdlały z wrażenia.
Fabryka Słów
Pobierz tekst:

I wszystko jasne
Podejrzewałam to od dłuższego czasu, ale teraz mam już pewność. Porwano Listopad. Zaginęła Słota. Wiele…

71. rocznica urodzin Alana Rickmana
21 lutego 1946 roku w Londynie na świat przyszedł brytyjski aktor filmowy i teatralny –…

Adrianna Filimonowicz „Przeciętni”
Cyntia wciąż zwisała z grubego łańcucha, patrząc na nich szeroko otwartymi oczami.…
















Jelenia Góra
19.12.2025 - 19.01.2026
