Michał Gołkowski „Sztywny”

Golkowski_Sztywny-02Michał Gołkowski

Sztywny

Fabryka Słów 2015

stron: 400

Sztywny jest bandytą, chociaż sam za takiego się nie uważa. Gdyby spytać jego samego, to jest po prostu jednym z lokalnych ziomali, robiących różne rzeczy żeby przeżyć – najprostszą z nich jest wejście do Zony i przyniesienie stamtąd tego, co zażyczy sobie zamawiający. Bez zadawania pytań. A to, że czasem wejdzie się we trzech, a wyjdzie samemu… No cóż, gówno chodzi po ludziach.
Główny bohater Sztywny jest dresiarzem w prawdziwym tego słowa znaczeniu: dziewczyny, imprezy broń i ciemne sprawy to jego codzienność. Życie leci jak szalony teledysk ukraińskiego rapera. Wyprawy do Zony służą napchaniu kieszeni, żeby mieć hajs na coraz bardziej odjechane przyjemności. Ostatnio wszytko się po.…ło. Trzeba zebrać kupę szmalu albo do piachu. W świecie gangsterki nie łamie się bezkarnie obietnic. Miałeś przynieść fanta z Zony, to przynieś albo masz przesrane. Kumple albo martwi albo poznikali. Może to złe decyzje a może za bardzo wyrywna ręka, każdy chce Sztywnego zabić, a i on nie pozostaje dłużny, więc trup ściele się gęsto. Niestety z dnia na dzień Stalker zdaje się zmierzać dziarskim krokiem do grobu wykopanego gdzieś na wysypisku. Ale może wystarczy sto gram i „ Ch.. ze wszystkim, jakoś to będzie. Życie się ułoży”. Pistolet w garści jest, desperacja też, no to do dzieła , czas kogoś rozwalić.

Przedpremierowa recenzja „Sztywnego”.

Michał Gołkowski

Kiedy nie tłumaczy orędzia Putina pisze jak szalony. Wszędzie go pełno, wyrzucony oknem wróci kanałem. Bezkompromisowy autor przebojowej trylogii: Ołowiany świt, Drugi brzeg i Droga do nikąd oraz cyklu Stalowe szczury, który jest efektem jego fascynacji historią i wojskowością czasu Wielkiej Wojny.
Z wykształcenia lingwista, z zamiłowania historyk wojskowości i felietonista miesięcznika Uważam Rze Historia, z zawodu tłumacz, bez skrępowania poruszający się po ministerialnych, sejmowych oraz telewizyjnych korytarzach i strefach VIP.
Samotnik, mizantrop i introwertyk zafascynowany Czarnobylem. Wprowadził do Polski serię książek z uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a. Zaangażowany również w tłumaczenie serii książek ze świata SURVARIUM. Swoje związki ze Wschodem i stosunek do słowiańskości określa jako typowy love-hate relationship. Pisać może zawsze i wszędzie. W ciągu dwóch lat wydał cztery powieści (piątą trzymacie w dłoni) i przetłumaczył trzy kolejne.

_ROB1592

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Krzysztof Haladyn „Cyfrak”
Fantastyka Krzysztof Haladyn - 8 czerwca 2018

Zapowiedź książki Krzysztofa Haladyna pt. „Cyfrak”.

Brian McCellan „Grzechy imperium” – fragment
Fragmenty Brian McCellan - 13 listopada 2018

Fabryka Słów na zachętę prezentuje kilkanaście stron powieści Briana McCellana „Grzechy imperium”.

Robocop à rebours
Recenzje fantastyczne Cintryjka - 11 maja 2015

Autor: Martyna Raduchowska Tytuł: Czarne światła.1 Łzy Mai Wydawnictwo: Fabryka Słów, 2015…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!