Mapa Ukrainy
ISSN: 2658-2740

Miroslav Žamboch „Bez Litości”

Patronaty F-ta Miroslav Žamboch - 15 października 2016

bezlitosci2016-r06Autor: Miroslav Žamboch
Tytuł: Bez Litości (Bez slitování)
Tłumacz: Paweł Doliński
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 464

Premiera 28 października 2016

Nazwisko: Bakly

Profesja: były gladiator, najemnik

Zadania: przyjmie każde (za odpowiednią zapłatą)

Najbardziej nie lubi: magii

Przyjaciele: nic mu nie wiadomo na ten temat

Wrogowie: wielu, zbyt wielu…

Pomimo, że Bakly nie przepada specjalnie za magią, ta ciągle staje na jego drodze. To przez nią ma najwięcej kłopotów i to przez nią musi spłacić pewien rodowy dług. Najmuje się nie tylko jako „prywatny detektyw”, ale też ratuje przed śmiercią na stosie pewną, młodą czarownicę (bynajmniej nie z dobroci serca).

Najemnik wyrusza też do Wolnej Strefy jako ochroniarz buchaltera Ochinota, osoby wielce utalentowanej w tropieniu przekrętów i wspieraniu bogaczy w pomnażaniu ich „skromnych” majątków… Tam również Bakly dostanie nietypowe zlecenie. Przecież, czymś te długi rodzinne trzeba spłacać, a nasz bohater podejmie się każdego zadania… Cóż, najemnik nie ma lekkiego życia, a jego mroczne i przerażające wspomnienia jest w stanie złagodzić jedynie wódka. Jakakolwiek, nawet ta najgorszego gatunku, byle pozwoliła zapomnieć o koszmarze przeszłości… I trudno się temu dziwić, zwłaszcza, gdy na jego drodze pojawiają się złowrogie typki spod ciemnej gwiazdy i wojownicy ninja – mistrzowie w zadawaniu tortur.

Trzeba uczciwie przyznać, że ilość brutalnych scen może zmrozić delikatne serca niewiast, ale bez obaw, nie jest to typowa książka trafiająca tylko w męskie gusta, panie też znajdą tu coś dla siebie..

Fabryka Słów wydając Žambocha trafiła w dziesiątkę.
POLTER.PL

Bez litości” to znakomita rozrywka dla tych, którzy cenią sobie szybkie zwroty akcji, finezyjne opisy mordobicia i potrafią docenić klimat portowego miasta, w którym wojna gangów co dzień zbiera krwawe żniwo.
Jakub Winiarski, pisarz i redaktor

Brutalnie, krwawo, mrocznie.
Lubimyczytać.pl

O autorze:

Miroslav Žamboch to jeden z najpopularniejszych i najbardziej pracowitych czeskich pisarzy fantasy i s-f.  Jego powieści są w Czechach wydawane od ponad 15 lat, dotychczas wydał kilkanaście powieści i zbiorów opowiadań, które zagwarantowały mu renomę porównywalną z tą, jaką w Polsce cieszy się Jarosław Grzędowicz, Andrzej Ziemiański, Jacek Piekara czy Andrzej Sapkowski. Uznanie czytelników zdobył m.in. kreacją  niesamowitych, wyrazistych i w całości wyjątkowych postaci, takich jak Koniasz czy Bakly.

Urodził się 13 stycznia 1972 roku w Hranicach na Morawach. Okazał się niebagatelnym umysłem ścisłym – ukończył fizykę na wydziale inżynierii jądrowej Politechniki Praskiej, potem pracował w Instytucie Badań Jądrowych w miejscowości Řež, zajmując się tam między innymi… rozbijaniem atomów.

Jego powieści bywają uznawane za kontrowersyjne; ich cechą charakterystyczną jest duża dawka akcji (i krwi wrogów) oraz kreacje głównych bohaterów – „prawdziwych twardzieli”.

Žamboch jest miłośnikiem sportów ekstremalnych (rowerowy downhill), amatorsko boksuje, walczy w pokazach judo, jego pasją jest również wbieganie na górskie szczyty. Doświadczenia te wykorzystuje w swojej twórczości. Inne zainteresowania: kobiety, wino i śpiew.  Jego ulubione lektury to Władca Pierścieni J.R.R. Tolkiena i Diuna F. Herberta, aczkolwiek jego pisarstwo dzieł tych twórców raczej nie przypomina – Žamboch stawia na akcję.




    Pobierz tekst:

    Mogą Cię zainteresować

    Maja Lidia Kossakowska „Bramy Światłości, t. 3”

    Nad wyprawą do Stref Poza Czasem zawisło widmo utraty Abaddona. Świadomość, że…

    Michał Gołkowski „Złote Miasto”

    Premiera 20 września. Trzy wężowe łodzie pełne wojowników z mroźnej, niegościnnej północy…

    Marcin Podlewski „Głębia”
    Fantastyka MAT - 19 lipca 2015

    Głębia Marcin Podlewski Fabryka Słów Wejdź. Przejdź przez właz wsłuchując się w szum maszynerii…

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *