Paul Kearney „Okręty z zachodu”

Ksiażki fantastyczne A.Mason - 28 listopada 2005

Fragment recenzji: Dobrze działa stare dobre fantasy, najlepiej spod znaku heroic. W charakterze lekarstwa sprawdzić się może cykl „Boże Monarchie” Paula Kearneya, którego ostatni, piąty tom ukazał się niedawno w księgarniach. Wykreowany przez Kearneya świat, mimo iż ogarnięty wojnami, jest w łopatologiczny niemal sposób odmalowany w tonacji czarno-białej. Bohaterów, o których nie do końca wiadomo, czy stoją po stronie dobra, czy zła, można spokojnie policzyć na palcach jednej ręki. Postacie pozytywne

Fragment recenzji: Powszechne jeszcze nie tak dawno przekonanie, że co zachodnie, to lepsze, powoli staje się nie tak powszechne. Coraz częściej słyszymy ostrzeżenia przed moralną zgnilizną, konsumpcjonizmem i czym tam jeszcze. Częściowo, odrzucając fanatyczne brednie, są to obawy poniekąd słuszne. Tak w życiu, jak i w powieści.
Zachodnie zagrożenie, o którym mowa w tym tekście, jest na szczęście innego rodzaju i wylęgło się w głowie pisarza, a nie krętych korytarzach Pentagonu. Jest to bowiem zagrożenie magiczne

MAG

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Anne Enright „Tajemnica rodu Hegartych”
Ksiażki fantastyczne Fahrenheit Crew - 15 listopada 2008

Wydawnictwo Literackie W dublińskiej posiadłości rodziny Hegartych gromadzą się wszyscy żyjący członkowie klanu.…

Poleć to jeszcze raz, Doroto (9)
Bookiety Fahrenheit Crew - 6 czerwca 2014

Michael Gregorio „Krytyka zbrodniczego rozumu” Czasem warto powędrować tam, gdzie pies z kulawą…

Historia niejedno ma imię
Recenzja fantastyczna Jagna Rolska - 16 stycznia 2019

Polskie Średniowiecze stanowi niezwykle atrakcyjne tło dla powieści z nurtu historycznego fantasy.…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!