Terry Pratchett „Bogowie, honor, Ankh-Morpork”

Ksiażki fantastyczne Fahrenheit Crew - 12 listopada 2004

Fragment recenzji: Za to, jak zawsze u Pratchetta, jest miejsce na błyskotliwy humor i prawdziwe perełki w ilościach hurtowych (zachwycające są zwłaszcza sekwencje z udziałem Vetinariego, którego po raz pierwszy mamy okazję obserwować poza pałacem, w dodatku w zupełnie nowym wcieleniu.) Nie zabrakło go także na głębszą refleksję, której przedmiotem są tym razem szeroko pojęte stosunki międzynarodowe: tak polityczne gierki na szczeblu międzyrządowym, jak i oparte na prymitywnych stereotypach (baranie oczy!)

Prószyński i S-ka

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Terry Pratchett „Dysk”
Ksiażki fantastyczne Fahrenheit Crew - 25 lutego 2011

Rebis Prace ziemne odsłoniły szkielet plezjozaura z napisem „Skończyć z próbami nuklearnymi”. Dyrektor budowy…

Terry Pratchett „Kapelusz pełen nieba”
Ksiażki fantastyczne Fahrenheit Crew - 5 marca 2011

Prószyński i S-ka Nowe wydanie w przekładzie Piotra W. Cholewy! Coś ściga Tiffany… Tiffany…

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Dysku, ale baliście się zapytać (i — w bonusie — sporo o Ziemi)
Recenzja fantastyczna Cintryjka - 2 listopada 2015

Czy baśniowe uniwersum może mieć swoją etnografię? Może, a nawet powinno! Agnieszka…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!