[RECENZJA] „Raport Turnera!” Tim Willocks

Bookiety Edyta Szewczuk - 21 sierpnia 2019
Tytuł: "Raport Turnera"
Autor: Tim Willocks,
Tytuł oryginalny: "Memo from Turner"
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS,
Redakcja: Krzysztof Tropiło,
Tłumaczenie: Maciej Szymański,
Typ publikacji: papier,
Premiera: 18 czerwca 2019
Wydanie: 1
Liczba stron: 408
Format: 13,5x21,5 cm
Oprawa: broszurowa,
ISBN (papier): 978-83-8062-475-7
Cena (papier): 34,90 zł
Więcej informacji: Tim Willocks „Raport Turnera”

Są na tym świecie rzeczy…

Republika Południowej Afryki, czasy współczesne.

Radebe Turner – aspirant w wydziale zabójstw kapsztadzkiej policji – otrzymuje zadanie wyjaśnienia sprawy śmiertelnego potrącenia samochodem bezdomnej czarnoskórej nastolatki. Turner to bezkompromisowy, prawy i nieprzekupny policjant. Sprawcą nieszczęśliwego wypadku jest młody prawnik Dirc Le Roux, który w Kapsztadzie świętował ukończenie aplikacji adwokackiej. Niestety nie pamięta on tego zdarzenia, gdyż wsiadał za kierownicę kompletnie pijany, a najlepszy przyjaciel oraz ojczym, będący świadkami wypadku, ukrywają przed nim prawdę. Dirc jest synem Margot Le Roux – magnatki górniczej posiadającej nieograniczoną władzę nad prowincjonalnym miasteczkiem, w którym ma swoją posiadłość. Przed Turnerem trudne zadanie. Chcąc doprowadzić do postawienia przed sądem winnego wypadku, musi zmierzyć się z Margot Le Roux, kobietą bezwzględną, przekonaną o swojej potędze, zawsze osiągającą cel. Tym razem jest zdeterminowana, by ochronić syna przed zrujnowaniem dopiero zaczynającej się kariery prawniczej. Czy pieniądze załatwiają każdą sprawę? Czy są na świecie rzeczy, których nie można kupić?

Mocny thriller z ciekawą, wciągającą fabułą.  Podzielony na trzy części zgodnie z akcją rozgrywającą się w ciągu trzech kolejnych dni. Każda z części ma własny tytuł, nawiązujący do wydarzeń charakterystycznych dla danego dnia. Zgrabnie poprowadzone wątki obnażają przed nami realia świata, w którym korupcja i powiązania biznesowo-polityczne elit dyktują warunki bytu mieszkańców. Mamy też delikatnie zaznaczony wątek miłosny. Mezalians, który miałby popełnić Dirc Le Roux, zostaje zduszony w zarodku przez zapobiegliwą matkę. Sposób, w jaki Tim Willocks  opisuje pustynię, sprawia, że niemalże na własnej skórze możemy poczuć piekielny żar afrykańskiego słońca, razem z bohaterami prowadzić walkę o przetrwanie w tych ekstremalnych warunkach.  Perfekcyjnie dopracowane sekwencje wprowadzają nas w szczegóły wiedzy medycznej na temat ludzkiego ciała. W tym miejscu odradzam co wrażliwszym osobom czytanie tej powieści podczas jedzenia. Co najmniej kilka makabrycznych opisów może spowodować, że posiłku jednak nie dokończymy. <wink>  Niemniej jednak, zakładając, że opisane sposoby przetrwania nie są jedynie wytworem wyobraźni autora, mogłyby być ważną wskazówką dla wielbicieli survivalu.

Wartka akcja, wyraziste postaci, aspekt psychologiczny, w którym autor uwypukla słabości ludzkiego charakteru: żądzę pieniądza, możliwości wykorzystania wpływów, powszechnego przekupstwa na każdym szczeblu władzy – to wszystko sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Pomimo pewnego przerysowania (moim zdaniem) postaci protagonisty i nadania mu chwilami wręcz nadludzkich cech, książka z pewnością warta polecenia. Zakończenie ma częściowo charakter otwarty, co pobudza wyobraźnię czytelnika i pozwala mieć nadzieję na kontynuację przygód dzielnego aspiranta Turnera. Starannie dobrana okładka i świetna praca redakcji dopełniają obrazu tej pozycji. Z chęcią przeczytam inne powieści tego autora.

Edyta Szewczuk

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

[RECENZJA] „Era supernowej” Cixin Liu

Mało tego, że bohaterowie mają psyche prostszą niż pantofelek – do tego…

Tim Willocks „Raport Turnera”

Co się stanie, gdy człowiek o niezłomnej uczciwości trafi do świata absolutnej…

Tom Sweterlitsch „Świat Miniony”

Agentka specjalna Shannon Moss zostaje wyznaczona do rozwiązania sprawy zamordowania rodziny członka…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!