Kabaret skeczów wyjątkowo męczących przedstawia…

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 10 października 2018

I on dla swoich potrzeb ekstrapolował pewne tendencje społeczne… ale wyszło mu kuriozum. Uwierzyć w nie nie sposób. Jak informuje na swojej stronie wydawca, książka to „Mistrzowski pastisz obłędu świata XXI wieku utrzymany w konwencji powieści sci-fi”. Przebiłam się przez ów „mistrzowski pastisz” i trwam w niejakim stuporze.

Horror czy nie horror?

Recenzja fantastyczna Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 3 października 2018

Nie jestem szczególnie zagorzałą miłośniczką horrorów, nie jestem też ich wrogiem. Owszem, lubię sobie od czasu do czasu przeczytać dobry horror, ale nie szaleję na punkcie gatunku. Myślę, że taki dość obojętny stosunek (paradoksalnie!) wpłynął pozytywnie na mój odbiór powieści „Głód” Almy Katsu

O poszukiwaniu nowego domu

Recenzja fantastyczna Jacek Falejczyk - 3 sierpnia 2018

Recenzja książki „Hajmdal. Początek podróży” Dariusza Domagalskiego.
Klasyczne space opery rządzą się swoimi prawami. Jest dobrze, gdy mamy ciekawych bohaterów, świat wypełniony najróżniejszymi kosmitami i cywilizacjami – oraz bitwy. […] I jak te warunki spełnia pierwszy tom cyklu Hajmdal?

O bogini!

Recenzja fantastyczna MAT - 19 lipca 2018

Freja w mitologii nordyckiej była bóstwem z jednej strony wegetacji, miłości i płodności oraz magii, lecz z drugiej  wojny, za sprawą czego do jej krainy trafiała połowa poległych wojowników. O ile Frei poświęcono najwięcej mitów, o tyle współcześnie wydaje się dość zapomniana. Podobnie zresztą jak wierzenia skandynawskie, od których wywodzi się wiele elementów europejskiej kultury. W wydaniu Matthew Laurence’a Freja to właściwie „nastoletnia” dziewczyna, która przez niemal trzy ostatnie dekady ukrywała […]

Z tej i nie z tej ziemi

Recenzja fantastyczna Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 16 lipca 2018

Z pisaniem o książkach gigantów pióra, takich jak Stephen King, mam zawsze ten sam kłopot: każdy, najlepszy nawet autor, ma książki lepsze i gorsze, lub – jak kto woli – bardziej lub mniej trafiające w czytelniczy gust recenzenta. Jest fizyczną niemożliwością napisać pięćdziesiąt książek (a King napisał ich ponad pięćdziesiąt!) na identycznym poziomie. Można bawić się w rozważania czy niektóre książki Mistrza są […]

Sztuka dla sztuki

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 3 lipca 2018

China Miéville dał się poznać jako człowiek o niezwykłej wyobraźni. Nie korzysta z utartych schematów, jego twórczość zawsze zawiera pierwiastki „nowego”. Nie każdemu musi się to podobać. Przyznaję bez bicia: świat Bas-Lag mnie urzekł, ale Londyn, który można było wyłączyć – już niekoniecznie. Dlatego gdy Zysk i S-ka wydał „Ostatnie dni Nowego Paryża”, sięgnęłam po nie bez wahania, ciekawa, co tym razem wymyślił autor. Po lekturze stwierdzam, że – jak […]

Zardzewiały zamek

Recenzja fantastyczna Konrad „Khorne_S” Fit - 22 czerwca 2018

Recenzja ksiązki „Hayden War. Nowe otwarcie” autorstwa Evana Currie.
Ostatnio, gdy czytam serie pisane przez tego samego autora, mam dziwne poczucie deja vu.
Bo są tworzone według jednego schematu. Mamy konflikt zbrojny, który zaczyna się niczym walnięcie młota. Nagle…

Teatrzyk absurdu ma zaszczyt przedstawić…

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 5 czerwca 2018

Recenzja powieści Mileny Wójtowicz „Post scriptum”.
Czy można sobie wyobrazić bardziej prozaiczny zawód niż specjalista do spraw BHP? Jak się okazuje, Milena Wójtowicz potrafi znaleźć pierwiastki humoru, groteski i absurdu nawet w tym mało „literackim” fachu.

Zuza nadaje

Recenzja fantastyczna Jacek Falejczyk - 16 maja 2018

Wybierając formułę pamiętnika, autorka starała się zbliżyć do świata nastolatków, pokazać to, jak odbierają życie, jak różny od „dorosłego” jest ich świat. Jednocześnie, żeby przyciągnąć uwagę młodego czytelnika, zanurzyła bohaterkę w świat będący połączeniem normalnego życia i elementów nadprzyrodzonych, bajkowych.

Róbta co chceta

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 9 maja 2018

Kiedy miałam 10-12 lat, zaczytywałam się w książkach Bohdana Peteckiego i Jerzego Broszkiewicza, które opisywały życie nastolatków za kilkaset lat. Fantastyczna przyszłość była zaiste fantastyczna: chłopcy i dziewczęta pilotowali rakiety kosmiczne, podróżowali do najdalszych gwiazd, ratowali ludzkie życie, odwiedzali obce planety i przeżywali na nich najwspanialsze przygody. Te dziecięce lektury przypomniały mi się, gdy do moich rąk trafiła powieść Raphaela Klyme’a „Omanoid”. O ile jednak powieści wyżej […]

Finis coronat opus

Recenzja fantastyczna Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 7 maja 2018

Po długim i nerwowym oczekiwaniu w końcu dopadłam „Koniec śmierci” – tom zamykający trylogię Cixina Liu „Wspomnienie o przeszłości Ziemi”. Bardzo, naprawdę bardzo chciałabym napisać, że ostatni tom jest prawdziwym ukoronowaniem cyklu, ale niestety muszę się ograniczyć i tytuł korony przyznać jedynie ostatnim stu, no może stu pięćdziesięciu stronom. To wątpliwy komplement, jeśli weźmie się pod uwagę, że dzieło liczy grubo ponad 800 stron. Cóż, po raz […]

Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej…

Recenzja fantastyczna MAT - 2 maja 2018

Postać minstrela, poety i pieśniarza, nie jest szczególnie wyeksploatowana w literaturze. Jeśli już pojawia się w fabule, zwykle odgrywa drugo- lub trzecioplanową rolę, a układane przez niego ballady stanowią najczęściej nieistotne tło dla heroicznych wyczynów głównego bohatera. Od tej praktyki chlubnym wyjątkiem jest komiksowy „Hugo” Bernarda Dumont. Z kolei utrwalony najbardziej w powszechnej świadomości Jaskier Andrzeja Sapkowskiego potwierdza przykrą regułę. Może być to o tyle zaskakujące, o ile […]

Antropomorficzna personifikacja

Recenzja fantastyczna MAT - 26 marca 2018

Nie od dzisiaj wiadomo, że dobry redaktor (chyba należałoby napisać: Redaktor) jest najlepszym przyjacielem pisarza, zwłaszcza początkującego. Podobno nawet pozornie tak wybitne książki jak na przykład „Paragraf 22” Josepha Hellera czy „Rzeźnia numer pięć” Kurta Vonneguta wymagały wspólnej i uważnej pracy autorów oraz osób redagujących. Przysłowiowe pół biedy, jeśli literat jest świadom swojej ułomności i tendencji do popadania w niepotrzebne grafomaństwo; Andrzej Sapkowski powtarza, że zawsze z pierwszego napisanego tekstu wyrzuca dwie trzecie treści.

Bardzo odświeżające

Recenzja fantastyczna Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 23 marca 2018

Recenzja książki Williama Goldmana „Narzeczona księcia”.
„Narzeczona księcia” to książka z pewnością, jak rzadko która, zasługująca na miano międzypokoleniowego bestselera. Napisana ze swadą i przymrużeniem oka, świetnie wytrzymała próbę czasu. Co się przyczyniło do nieustającego sukcesu powieści Williama Goldmana? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie.

Okaleczenie króla

Recenzja fantastyczna Konrad „Khorne_S” Fit - 7 marca 2018

Recenzja nowego wydania J.R.R. Tolkiena „Powrót króla”.
Czy po wielu latach wyśmiewania i wyklinania przez fanów „Władcy Pierścieni” tłumaczenia w wykonaniu Jerzego Łozińskiego można było je naprawić?

O czym tu pisać, czyli nieco zbędna recenzja

Recenzja fantastyczna Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 3 marca 2018

Recenzja książki Petera V. Bretta „Otchłań. Księga I”.

Dziś będzie krótko. A nawet bardzo krótko, bo co takiego można napisać o piątej części cyklu, czego nie napisano już przy okazji poprzednich tomów? Sytuacja recenzenta jest nawet gorsza, bo „Otchłań” jest właściwie dziewiątą książką w serii, a to dlatego, że – przynajmniej na polskim rynku – każda część to fizycznie dwa tomy.

Miejsce dziur jest w serze

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 28 lutego 2018

Recenzja przedpremierowa książki Michała Gołkowskiego „Spiżowy gniew”.

Książki Michała Gołkowskiego lubię za barwny, potoczysty język i dobrze wykreowanych bohaterów, a także sprawną konstrukcję fabuły. Dlatego właśnie sięgnęłam po najnowszą pozycję – „Spiżowy gniew”. Po lekturze uczucia mam mocno mieszane. Dlaczego?

Wizja przyszłości

Recenzja fantastyczna Konrad „Khorne_S” Fit - 17 lutego 2018

Recenzja książki Marcina Przybyłka „Gamedec. Sprzedawca lokomotyw”.
Bycie polskim autorem fantastyki to ciężka i niewdzięczna praca. Mało to płatne, słyszy się same narzekania i tylko czasem błyśnie jaśniejszy punkcik: fani proszą o autografy. Czy może być coś gorszego? Tak! Można być polskim pisarzem cyberpunkowym.

Potęga stereotypu

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 16 lutego 2018

Recenzja książki Evana Curriego „Atlantis Rising. Rycerze Atlantydy”.
„Rycerze Atlantydy” – pierwsza część cyklu Atlantis Rising – stała się dla mnie pretekstem do zastanowienia, na ile pozytywnym, a na ile szkodliwym zjawiskiem jest wykorzystywanie przez autora obecnych w literaturze i kulturze stereotypów. Dywagowałam sobie długo i po cichutku, i mam nieprzyjemne wrażenie, że te dywagacje zaprowadziły mnie donikąd. Dlaczego?

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!