[Recenzja] „Serce lodu” Arkady Saulski

Bohaterowie wyruszają w daleką podróż, żeby zdobyć artefakt ukryty w dziczy i pokonać złego kapłana/czarnoksiężnika. Brzmi znajomo, prawda? Owszem, jest to motyw wielokrotnie przerabiany przez pisarzy fantasy, jednak – nawet jeśli znamy schemat – koniec końców powieść może okazać się ciekawa (ile razy już tak było, gdy autor umiejętnie bawił się konwencją i przerabiał wydawać by się mogło oklepane już motywy?).

[Recenzja] „Stsygoń” Kamil Jędruchniewicz

Fabuła „Stsygonia” przenosi czytelnika do pewnej wioski na rubieżach dziewiętnastowiecznej carskiej Rosji, które kiedyś były terenami dawnej Rzeczypospolitej. Wcale niemałej, bo mieszczącej w swych granicach młyn, karczmę i kościół. Nieopodal swoją posiadłość ma również lokalny dziedzic. Życie mieszkańców upływa spokojnie do czasu, gdy do wioski powraca Katarzyna.

[Recenzja] „Słowodzicielka” Anna Szumacher

Recenzja fantastyczna Jagna Rolska - 23 kwietnia 2019

W „Słowodzicielce” jest więcej elementów, które mogą nasuwać skojarzenia z warsztatem Pratchetta. Na pewno inteligentny humor i zabawa słowem, którą autorka podniosła na bardzo wysoki poziom. Przytoczę mój ulubiony przykład, czyli tytuł jednego z rozdziałów: Świat stoi przed tobą potworem. Tego typu smaczków jest powieści multum i cieszą oko na każdej stronie.

[Recenzja] „Nomen Omen” Marta Kisiel

Recenzja fantastyczna MAT - 18 kwietnia 2019

Ratując się przed nieuniknionym szaleństwem, Salka opuszcza rodzinną Kotlinkę Kłodzką i przenosi się do oddalonego o wiele kilometrów Wrocławia z mocnym postanowieniem rozpoczęcia zupełnie nowej egzystencji. Zamiast wiekuistego szczęścia i spokoju trafia na stancję do willi starszej pani Bolesnej, gdzie najmniejszym problemem wydaje się gadająca papuga o imieniu Roy Keane.

[Recenzja] „Harda Horda” Antologia

Recenzja fantastyczna MAT - 2 kwietnia 2019

Twórcy, zarówno dopiero początkujący, jak i już wiekowo lub/i artystycznie dojrzali, mają w zwyczaju kreowanie wspólnego środowiska, nierzadko przeobrażającego się w mniej lub bardziej sformalizowane grupy. Z jednej strony chodzi o silniejsze (bo zbiorowe) wybrzmienie, a tym samym dotarcie do większej rzeszy odbiorców, ale też o prowadzenie jednogłośnej polemiki z krytykami oraz innymi autorami. Z drugiej strony, co ważniejsze, istotną kolektywu jest wzajemne mobilizowanie i stymulowanie do pracy […]

Agent Góry

Najnowsza powieść Wolskiego, reklamowana jest jako kontynuacja „Agenta dołu” z roku 1988. Przyznać jednak trzeba, że podobieństwa między tymi dziełami są dość powierzchowne. „Agent dołu” to powieść, „Ostatnie konklawe” to bardziej publicystyka w beletrystycznym opakowaniu.

Bardzo gruba książka

Zazwyczaj staram się pisać o książce jak najszybciej, zaraz po zakończeniu lektury. Wrażenia są wtedy świeże, szczegóły nadal tkwią w pamięci. Czasem daję sobie dzień lub dwa, by emocje opadły – dzięki temu mogę bardziej obiektywnie ocenić daną publikację. Tym razem, muszę to przyznać ze skruchą, przeczytana książka musiała długo czekać na swoją kolej, bo zupełnie nie wiedziałam, od której strony podejść do pisania.

SeeIT, FeelIT, BelieveIT

Recenzja fantastyczna MAT - 8 marca 2019

„SeeIT” jest bardzo dobrą powieścią science-fiction, godną polecenia miłośnikom twórczości George’a Orwella, Philipa K. Dicka, Edmunda Wnuka-Lipińskiego czy Janusza A. Zajdla.

Historia niejedno ma imię

Recenzja fantastyczna Jagna Rolska - 16 stycznia 2019

Polskie Średniowiecze stanowi niezwykle atrakcyjne tło dla powieści z nurtu historycznego fantasy. Z jednej strony mamy owiany tajemnicą mroczny i brutalny świat a z drugiej niepełny obraz tamtych dni dający wyobraźni autorskiej duże pole do popisu. Właśnie te walory przy konstruowaniu swojej powieści „Jadowity miecz” wykorzystał Rafał Dębski.

Przyszłość, która nadeszła

Recenzja fantastyczna MAT - 3 stycznia 2019

Istotną rolą literatury fantastycznej jest możliwość prowadzenia względnie swobodnych rozważań na różne bieżące tematy, czasami doniosłe, a czasami niekoniecznie. Fantastyka naukowa – czy raczej twórcy parający się uprawianiem tego gatunku – najczęściej skłaniają się ku optymistycznemu lub pesymistycznemu patrzeniu w przyszłość, gdy z kolei pisarze fantasy […]

Jak NIE tłumaczyć książki

Ostatni Jedi, czyli VIII epizod Star Wars, wywołał prawdziwą burzę wśród fanów sagi George’a Lucasa. Dla jednych obrazoburczy, dla innych wnoszący powiew świeżości do nieco skostniałej formuły ­– nikogo nie pozostawił obojętnym, a rozmowy i konwentowe prelekcje pokazują, że temat nadal rozpala fanów i jest niczym detonator termiczny wrzucony w tłum.
Pojawienie się powieściowej adaptacji nie wywołało już takich reakcji na świecie

Kabaret skeczów wyjątkowo męczących przedstawia…

Recenzja fantastyczna nimfa bagienna - 10 października 2018

I on dla swoich potrzeb ekstrapolował pewne tendencje społeczne… ale wyszło mu kuriozum. Uwierzyć w nie nie sposób. Jak informuje na swojej stronie wydawca, książka to „Mistrzowski pastisz obłędu świata XXI wieku utrzymany w konwencji powieści sci-fi”. Przebiłam się przez ów „mistrzowski pastisz” i trwam w niejakim stuporze.

Horror czy nie horror?

Nie jestem szczególnie zagorzałą miłośniczką horrorów, nie jestem też ich wrogiem. Owszem, lubię sobie od czasu do czasu przeczytać dobry horror, ale nie szaleję na punkcie gatunku. Myślę, że taki dość obojętny stosunek (paradoksalnie!) wpłynął pozytywnie na mój odbiór powieści „Głód” Almy Katsu

O poszukiwaniu nowego domu

Recenzja fantastyczna Jacek Falejczyk - 3 sierpnia 2018

Recenzja książki „Hajmdal. Początek podróży” Dariusza Domagalskiego.
Klasyczne space opery rządzą się swoimi prawami. Jest dobrze, gdy mamy ciekawych bohaterów, świat wypełniony najróżniejszymi kosmitami i cywilizacjami – oraz bitwy. […] I jak te warunki spełnia pierwszy tom cyklu Hajmdal?

O bogini!

Recenzja fantastyczna MAT - 19 lipca 2018

Freja w mitologii nordyckiej była bóstwem z jednej strony wegetacji, miłości i płodności oraz magii, lecz z drugiej  wojny, za sprawą czego do jej krainy trafiała połowa poległych wojowników. O ile Frei poświęcono najwięcej mitów, o tyle współcześnie wydaje się dość zapomniana. Podobnie zresztą jak wierzenia skandynawskie, od których wywodzi się wiele elementów europejskiej kultury. W wydaniu Matthew Laurence’a Freja to właściwie „nastoletnia” dziewczyna, która przez niemal trzy ostatnie dekady ukrywała […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!