Udany powrót do Thornu

Recenzja fantastyczna Fahrenheit Crew - 10 stycznia 2013

jadowska bogowie musza byc szaleniAneta Jadowska

Bogowie muszą być szaleni

Wydawca: Fabryka Słów 2012

Stron: 454

Cena: 34,90 zł

 

Fani Anety Jadowskiej powinni właśnie w tej chwili zatrzeć ręce z uciechy. Fabryka Słów ma dla nich miły prezent na dobry początek nowego roku: właśnie ukazał się drugi tom heksalogii o Dorze Wilk pod intrygującym tytułem „Bogowie muszą być szaleni”. Bohaterka dała się zapamiętać (jak najbardziej pozytywnie!) z pierwszego tomu serii, czyli debiutanckiego „Złodzieja dusz” oraz opowiadania – łącznika pomiędzy tomami heksalogii, czyli wydanego w formacie e-book „Wilka w owczej skórze”.

Dora ponownie prowadzi śledztwo w Thornie. Nieznany sprawca sieje zamęt wśród utrzymujących kruchy rozejm społecznościami  magicznego Torunia; jego celem jest wywołanie wojny, a nasza wiedźma o detektywistycznym zacięciu próbuje odkryć, kto za intrygą stoi. Równolegle do afery międzygatunkowej naszej bohaterce próbuje zaszkodzić tajemnicza kobieta, uderzając w anioła stróża Dory – Joshuę.

Nie da się ukryć, że autorce udało się zachować wysoki poziom, z jakim czytelnicy kojarzą jej dotychczasowe publikacje. Świat powieści jest tak bogaty w szczegóły, że można dostać zawrotów głowy, czytając o kolejnych magicznych istotach, wampirach, bogach, diabłach, czy różnorakich bóstwach. Jadowska wrzuciła do tygla znane i mniej znane podania, legendy i mityczne stworzenia i, co ciekawe, mieszanka jest spójna i całkowicie logiczna z punktu widzenia przygód głównej bohaterki. Z przyjemnością przemierzamy wraz z Dorą zakątki Thornu, czyli magicznego Torunia, Trójprzymierza, czyli nadnaturalnego odpowiednika Trójmiasta, a nawet zakamarki piekieł. Najwyraźniej nie ma takich miejsc, do których wiedźma by nie poszła w towarzystwie swoich przyjaciół – diabła Mirona i anioła Joshui. Skoro jesteśmy przy towarzyszach dzielnej wiedźmy, to w tym miejscu zamieścimy kilka słów krytyki. W porównaniu do tomu pierwszego, w drugim towarzysze Dory są nijacy. Niby towarzyszą dziewczynie jak wierne cienie, ale właściwie nie angażując się w jej potyczki – tak słowne, jak i te na noże. Trochę to mało wiarygodne, szczerze mówiąc. Nie chce mi się wierzyć, że dwaj obdarzeni nadnaturalnymi mocami faceci stoją grzecznie za dziewczyną czekając, aż ta rozprawi się ze swoimi licznymi wrogami. Chyba najbardziej razi potulny diabeł.

Drugi zarzut – nadużywanie słów „słonko” i „ptaszyna” w dialogach pomiędzy diabłem, aniołem i wiedźmą. Po kolejnej „ptaszynie” lekko mnie zemdliło z nadmiaru tej słodyczy.

A tak całkiem serio – dobrą książkę rozpoznaję po tym, że gdy przerwę lekturę, bo muszę zająć się czym innym, to i tak noszę głównych bohaterów cały czas w głowie. I z książką o Dorze Wilk dokładnie tak jest. Wiedźma wciąga w swój magiczny świat od pierwszej strony i konsekwentnie skupia uwagę czytelnika aż do końca lektury. Nie ma nudnych, ciągnących się kilometrami opisów, które czytelnik zazwyczaj przebiega obojętnie oczami. Za to jest akcja, dowcipne dialogi (pomijamy dyskretnym milczeniem „słonka” i „ptaszyny”) i bogactwo świata tak wielkie, że aż strach pomyśleć, co nam Aneta Jadowska zaserwuje w trzecim tomie opowieści o Dorze Wilk.

Ja na pewno przeczytam.

 

Jagna Rolska

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Marcepanowy Tybet
Bookiety nimfa bagienna - 10 listopada 2016

Ścieżki myśli buddyjskiego mnicha kręte są, czyli Agnieszka Chodkowska-Gyurics opowiada o swoich odczuciach…

Elf na tronie Rzeczypospolitej
Recenzja fantastyczna Fahrenheit Crew - 28 marca 2012

Tomasz Kołodziejczak Czarny horyzont Fabryka Słów 2010 Stron: 272 Cena: 31,90 zł  …

[Recenzja] „Uwaga, szpieg! Dzieje wywiadu od Noego do Bonda” Tadeusz A. Kisielewski

Opracowanie Tadeusza A. Kisielewskiego świetnie pokazuje genezę służb wywiadowczych. Książka wymaga od…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!