Białe święta

Recenzje fantastyczne Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 1 stycznia 2019

Święta minęły, a wraz z nimi dylematy, jaki by tu kupić prezent. Matko! Ojcze! Babciu! Dziadku! Ciociu! Wujku! Czy poszliście na łatwiznę? Czy kupiliście kolejną paczkę słodyczy, od których tylko psują się zęby? A może kolejnego pluszaka, który po dwóch dniach wylądował w kącie, by pokrywać się kurzem wraz z tuzinem innych kotków, piesków czy innych misiów. Jeśli tak, to szybko możecie zatrzeć to nieprzyjemne wrażenie i kupić… książkę. Jedną „kandydatkę na prezent” już mam. To najnowszą, choć niestety już ostatnia, książka Terry’ego Pratchetta „Sztuczna broda Świętego Mikołaja”.

„Sztuczna broda Świętego Mikołaja” to zbiór opowiadań skierowanych do czytelników w wieku szkolnym (mam na myśli szkołę podstawową). Teksty są ze sobą dość luźno powiązane. Łączy je przede wszystkim świąteczna tematyka. Dzięki Pratchettowi dzieci (i dorośli, jeśli zostało w nich coś z dziecka) mogą zanurzyć się w magiczny świat. Świat Mikołaja, prezentów, choinki, śniegu i świątecznego placka.

„Sztuczna broda Świętego Mikołaja”, jak to u Pratchetta, napisana jest lekkim piórem i okraszona ogromną dawką poczucia humoru najwyższej próby. Żarty, choć proste, bo dostosowane do pojmowania świata przez młodego odbiorcę , nie są jednak prostackie. Wręcz przeciwnie, jak na Mistrza przystało, są mądre, pouczające, a do tego nieskażone „smrodkiem dydaktycznym”, co to niejedną książkę młodzieżową zabił. Ubawią i ośmio-, i czternastolatka, a i dorosły nieraz się podczas lektury uśmiechnie.

Nie tylko żarty, wszystko tu jest dopasowane do potrzeb i percepcji młodego czytelnika. Teksty są na tyle krótkie, by utrzymać uwagę dziecka, a jednocześnie na tyle długie, by historia zdążyła się rozwinąć i wciągnąć czytającego. Urocze, dowcipne, osadzone we współczesnej, znanej wszystkim rzeczywistości opowieści nikogo nie pozostawią obojętnym. Supermarket,  ZOO, komputer, samochód, w którym zabrakło benzyny, to miejsca i rzeczy znane kilku(kilkunasto?)latkowi. W świecie Pratchetta dziecko poczuje się jak w domu. Choć nie zabraknie też dobrego króla, pięknej królewny i starającego się o jej rękę księcia, bo co to była za bajka bez koronowanej głowy?

Także od strony edytorskiej pozycja przemyślana jest w każdym calu. Duża czcionka i podwójna interlinia to miły ukłon w stronę czytelnika, który jeszcze nie do końca wprawnie zbiera literki w słowa. Liczne przezabawne ilustracje ucieszą oczy. Dodajmy do tego twardą oprawę, która niewątpliwie przedłuży życie książki (jak wiadomo, ukochane lektury łatwo ulegają „zaczytaniu na śmierć”) i kolorową, utrzymaną w świątecznych barwach (zieleń, czerwień, złoto) obwolutę, a dostaniemy prezent idealny.

Na koniec pozwolę sobie na mały osobisty wtręt. Najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa to te, gdy mama czytała mi książki. Jeśli więc twoje dziecko (albo wnuczek, albo siostrzeniec, albo bratanek) nie do końca jeszcze sobie radzi z trudną sztuką czytania, nie bój się podarować mu książki. Pomyśl o tym, jak siądziecie na kanapie, ty będziesz czytać, a maluch słuchać. Czyż nie brzmi dobrze? Podarujesz młodemu człowiekowi nie tylko wspaniałe opowieści, ale i to, co najcenniejsze – wspólnie spędzony czas. Właściwie to obdarowane zostaną dwie osoby, a wszystko za cenę jednego prezentu.

Od recenzentki: to nie jest tekst reklamowy. Nie mam i nie miałam nic wspólnego ani z wydawnictwem Rebis, ani z Terrym Pratchettem (nad czym wielce boleję). Po prostu książka mi się spodobała. Dlaczego więc miałabym jej nie pochwalić?

Szczęśliwego nowego roku!

Agnieszka Chodkowska-Gyurics

Autor: Terry Pratchett

Tłumacz: Maciej Szymański

Tytuł: „Sztuczna broda Świętego Mikołaja”

Wydawca: Rebis 2018

Liczba stron: 176

Cena: 39,90 zł

Ściągnij tekst:

Powiązane wpisy

Wiedeński rozpruwacz czytelnika
Bookiety - 18 lutego 2015

Tytuł: „Złota skóra” Autor: Carla Montero Tłumaczenie: Wojciech Charchalis Wydawnictwo: Rebis 2014…

70. rocznica urodzin Terry’ego Pratchetta
Aktualności - 28 kwietnia 2018

Brytyjski pisarz fantasy i science fiction przyszedł na świat 28 kwietnia 1948…

Pora na odwyk
Recenzje fantastyczne - 25 stycznia 2017

Pierwsza dama światowej fantastyki sumiennie zapracowała na swoją pozycję. Agnieszka Chodkowska-Gyurics i jej refleksje…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!