Trzydzieści pięć lat minęło

Recenzje fantastyczne Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 15 listopada 2017

Opowiadanie, wbrew pozorom, nie jest formą łatwą. W pewnym sensie jest nawet trudniejsze od powieści. O ile w opasłym tomiszczu mniej udany fragment można bez trudu ukryć – czytelnik zdąży o nim zapomnieć zanim dotrze do końca – o tyle w krótkiej formie wszystko widać jak na dłoni. Nawet pojedynczy skopany akapit się nie ukryje. Co więcej, gdy mowa o powieści, można ją oprzeć na całkiem przeciętnym pomyśle. Brak oryginalności […]

Zagraj to jeszcze raz, Sam

Recenzje fantastyczne Jacek Falejczyk - 6 listopada 2017

Czasy mamy teraz takie, że ludzie kochają seriale. Wie o tym Hollywood, wiedzą też i pisarze. Nic więc dziwnego, że na liście najlepiej sprzedających się książek królują cykle, sagi, wielotomowe epopeje. Te zaś mogą rozwijać się według dwóch scenariuszy. Pierwszy jest taki, by ciągnąć całość w nieskończoność, co roku wydając kolejne odcinki przygód kochanych bohaterów.

Dwa w jednym

Recenzje fantastyczne Jacek Falejczyk - 31 października 2017

Dawno, dawno temu, w tej samej Galaktyce, była sobie pewna cywilizacja (nie będę tu wchodził w szczegóły), która postanowiła poznać jedyną, ostateczną i fundamentalną odpowiedź na najważniejsze pytanie wszech czasów. No sami wiecie, takie o życie, wszechświat i całą resztę. Skonstruowali w tym celu komputer, który był w stanie podołać temu wyzwaniu, aczkolwiek zajęło mu to kilka lat, może troszkę więcej. No dobra, kilka, kilkaset, kilka tysięcy czy milionów […]

Eskimosi i Brytyjczycy

Recenzje fantastyczne Kazimierz Kozłowski - 25 października 2017

Pewien socjolog (niestety, jego nazwisko wywiało mi z pamięci) pisał pracę, bodajże doktorską, o trudnościach w porozumieniu się przedstawicieli różnych kultur. Między innymi w pracy tej użył następującego przykładu: „Weźmy osiemdziesięcioletniego Eskimosa, który przez całe życie polował na foki, i trzydziestoletniego Brytyjczyka, maklera w City. Posadźmy ich obok siebie i zlikwidujmy im barierę językową. O czym będą ze sobą rozmawiać?

Back in Black

Recenzje fantastyczne MAT - 17 października 2017

„Pośród cieni” stanowi powrót do mrocznego świata fantasy, w którym toczy się naznaczony pewnym rodzajem beznadziejności konflikt dobra ze złem. Przy czym nie jest tak naprawdę jasne, kto jest rzeczywiście pozytywnym, a kto negatywnym bohaterem.

Mieszana radość

Recenzje fantastyczne Konrad „Khorne_S” Fit - 16 października 2017

Z czekaniem na następny tom cyklu po długiej przerwie jest zawsze kłopot. Bo nigdy nie wiadomo, kiedy się ukaże, a jeśli już, to można nie pamiętać, co było wcześniej. Dodatkowym minusem jest obawa, że nowy tom nie zachwyci.
Czytając najnowszy epizod z cyklu Odyssey One pióra Evana Curriego, miałem właśnie takie uczucia. Z jednej strony tom 5 jest ciekawy, a z drugiej nie do końca spełnił moje oczekiwania.

Brudna wojna

Recenzje fantastyczne Konrad „Khorne_S” Fit - 28 września 2017

Dla Lenny’ego. Byś przeżył nas wszystkich. Ciężko jest się zmierzyć z własną legendą, bo zwykle się z nią przegrywa. Przed takim zadaniem stanął Marcin Sergiusz Przybyłek. Ten utalentowany i płodny autor odważył się stanąć w szranki z podwójnym wzywaniem. Mam na myśli jego najnowszą książkę „Orzeł Biały 2”, wydaną nakładem Rebisu. Tak, proszę państwa. Dostaliśmy do rąk drugi tom opowiadający o heroicznej walce ostatnich (chyba) […]

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę…

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 20 września 2017

W Polsce przez długi czas na literaturę fantastyczną patrzono przez pryzmat twórczości klasyków; zarówno światowych – czyli J. R. R. Tolkiena i Roberta E. Howarda (zdecydowanie rzadziej Ursuli LeGuin i Rogera Zelazny’ego) – jak i rodzimych, w tym przypadku niemal wyłącznie mając na myśli Andrzeja Sapkowskiego. Było to podejście o tyle zasadne, o ile krajowi twórcy (poza naprawdę nielicznymi wyjątkami) nie silili się na wykreowanie spójnej fantastycznej rzeczywistości. W tym […]

Ewolucja zagrożenia

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 18 września 2017

Literatura SF od zawsze stanowiła odbicie naszych ukrytych lęków. Baliśmy się potworów z głębin, najeźdźców z kosmosu, gigantycznych katastrof i klęsk żywiołowych. Trylogia Rameza Naama, a w szczególności jej ostatnia część, „Apex”, pokazuje, że do rangi czynnika, który może nam zgotować unicestwienie, w przeciągu kilku ostatnich dekad „awansowała” nasza ziemska cywilizacja. Innymi słowy, nie wykończy nas ani wielka asteroida, ani superwulkan, ani statek pełen Obcych z blasterami. […]

Tak samo, a jednak inaczej

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 14 września 2017

Pisanie o drugim (i każdym kolejnym) tomie cyklu jest zawsze sporym wyzwaniem. Aż się prosi, żeby tu i ówdzie odwołać się do pierwszej części, coś porównać, coś rozwinąć itd., ale przecież tekst skierowany jest nie tylko do tych, którzy zamierzają kontynuować lekturę, ale także dla tych, którzy dopiero się zastanawiają, czy rozpocząć swoją przygodę z serią. Trzeba więc uważać, żeby nie zepsuć im przyjemności głupim zdaniem typu „po śmierci pana XYZ…”. Postaram […]

Załatanie Rozdarcia wywołuje liczne tarcia

Recenzje fantastyczne Cintryjka - 12 września 2017

Szczerze przyznam, że dwa pierwsze tomy Kronik Rozdartego Świata Aleksandry Janusz – Asystent czarodziejki i Utracona Bretania – wywołały u mnie tak zwane mieszane uczucia. Całość wypadła bardzo sympatycznie w kategorii fantastyki rozrywkowej, ale oryginalna konstrukcja świata, w szczególności mechanika magii (zaklęcia oparte ma matematyce), rozbudziła u mnie nieco większe oczekiwania w stosunku do tego, co ostatecznie fabuła okazała się mieć do zaoferowania. Mimo nieszablonowych elementów […]

Pochwała mieszczaństwa

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 11 września 2017

Zacznę od tego, że to jest pierwsza recenzja, jaką piszę po latach przerwy. Wyszedłem więc zapewne z wprawy (jeśli takową kiedykolwiek posiadałem). Następnie wspomnę o tym, że książki, które tu będę polecał, nie dotarły do mnie w postaci egzemplarzy recenzenckich, lecz zostały najnormalniej w świecie zakupione. I nie ma tu pomyłki, liczba mnoga jest uzasadniona, gdyż recenzja ta dotyczy dwóch pierwszych tomów cyklu „Kroniki rozdartego świata”, stanowiących zamkniętą całość fabularną. A zakupu […]

Księga tysiąca i jednego wszechświata

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 22 sierpnia 2017

Motyw równoległych rzeczywistości jest względnie wyeksploatowany w kulturze popularnej. Historie o istnieniu różnych światów czy wędrówce między nimi jest znany masowemu odbiorcy nie tylko literatury (cykl „Mroczna wieża” Stephena Kinga czy seria „Długa Ziemia” Terry’ego Pratchetta i Stephena Baxtera), lecz również kina (trylogia „Matrix” rodzeństwa Wachowskich czy „Family Man” Bretta Ratnera) i telewizji (serial „Przebudzenie”), a także komiksu („1602” Neila Gaimana, Andy’ego Kuberta i Richarda Isanove’a). W konsekwencji […]

Dante w XXII wieku

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 19 lipca 2017

Polska fantastyka zawsze cierpiała na niedobór humoru. Nie ma się zresztą czemu dziwić, skoro wpływowy promotor tej konwencji, redaktor Maciej Parowski, preferował utwory mające leczyć – jak to określał – ból duszy spowodowany przez historię, która potoczyła się w Polsce nie tak, jak powinna. Dlatego w latach 80. i 90. ukazywały się w piśmie pod jego patronatem przede wszystkim dzieła poważne lub dosadna satyra. Lekkie zabawki literackie […]

Niczym „Gra o tron”

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 28 czerwca 2017

Dla niezorientowanych krótkie wprowadzenie: w trakcie trzynastotomowych Kronik Wardstone nastoletni Tom Ward, siódmy syn siódmego syna, terminował u Johna Gregory’ego do zawodu stracharza – obrońcy ludzi przed siłami mroku. Kiedy Tom pokonał Złego i zajął miejsce swojego pryncypała, okazało się, że na Hrabstwo czyha kolejne niebezpieczeństwo – bezwzględne humanoidalne stwory zwane Kobalosami. Tom w towarzystwie wiedźmy zabójczyni Grimalkin oraz dopiero co przyjętej uczennicy Jenny […]

Nic nie wiesz, Jonie Snow!

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 13 czerwca 2017

Pierwsze tomy serii o Vesperze ukazały się już parę ładnych lat temu, a ja wciąż pamiętam przyjemne wrażenie, jakie miałam po lekturze dwóch pierwszych („Nocarz” i „Renegat”). Niestety, pamiętam również nader mieszane uczucia, jakie towarzyszyły mi po przeczytaniu trzeciego („Nikt”). I dlatego mocno się zastanawiałam, zanim zdecydowałam się sięgnąć po czwarty tom cyklu, który ukazał się – przynajmniej jak dla mnie – dość […]

Refleksje i przypowieści

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 8 czerwca 2017

Jonathan Carroll rozpoczął zawodową karierę literacką w prawdopodobnie najgorszy możliwy sposób – napisał bowiem powieść fenomenalną. „Kraina chichów”, bo o niej mowa, wydaje się opus magnum Carrolla. Nie należy przez to rozumieć, że jest to jego najwybitniejsze dzieło i równie dobrze pisarz mógłby zakończyć tworzenie. Natomiast bez wątpienia „Kraina chichów” wyznaczyła początek ścieżki, po której amerykański autor dalej pewnie i świadomie kroczy. W tym kontekście „Kolacja dla wrony” […]

Wyobraźnia ponad wszystko

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 6 czerwca 2017

Łączenie gatunków to zabieg ryzykowny, ale dość często stosowany. Jeśli chodzi o szeroko pojętą fantastykę, to najłatwiej „ożenić” ją z romansem, kryminałem, historią przygodową albo westernem. Rzecz zasadza się na wymyśleniu ciekawej fabuły, no i żeby jeszcze fantastyka (obojętnie, fantasy czy SF) nie była w niej tylko nic nieznaczącym tłem. Takim przykładem fantastyki źle połączonej z historią awanturniczą i odrobiną westernu jest trylogia Mike’a Resnicka o Wyroczni. Schemat „jedna planeta, jedno miasto, jedna knajpa” pasuje do opowieści o osobie obdarzonej umiejętnością tasowania światów alternatywnych jak…

Wrogowie i przyjaciele

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 1 czerwca 2017

Nancy Kress wyrobiła sobie mocną pozycję wśród autorów SF – i nie bez przyczyny. Wymyśla ciekawe historie, kreuje wiarygodnych bohaterów, a w twórczości udaje się jej przemycić zagadnienia warte przemyśleń. Nie inaczej jest w jej powieści „Ogień krzyżowy”.

Za Sabata i Ojczyznę

Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 22 maja 2017

Recenzję tę dedykuję, podobnie jak autor książkę, pamięci Macieja „Lucka” Sabata. Pisarze dzielą się dla mnie na cztery grupy. Jedna – ci, którzy mają dobre pomysły, ale nie potrafią ich wykorzystać. Druga – dobrze piszą, ale ich pomysły są do luftu. Trzecia – dobrze piszą i mają zacne pomysły. Czwartą i ostatnią reprezentują ci spotykani najrzadziej: to bardowie, którzy biorą dowolną koncepcję, odświeżają ją i podają […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!