Radomir Darmiła „Czarbrończyni” (7)

Opowiadania Radomir Darmiła - 18 sierpnia 2017

Znowu była sobą. Obok niej stało dwóch milczących, wąsatych mężczyzn.  Chłopiec leżący na posłaniu szeroko rozwartymi oczami wpatrywał się w sufit. Pogładziła go po zimnej twarzy, na której zamarł uśmiech.

— Do pozostałych wrócę jeszcze, jak tylko odpocznę — powiedziała zmęczonym głosem. Sierżant skinął głową. Drugi żołnierz, ten, który wcześniej omawiał wysokość różnego rodzaju odszkodowań, cofnął się mimowolnie, kiedy go mijała. Zatrzymała się wtedy i obrzuciła go spojrzeniem. Potem obróciła głowę do dragona stygnącego już na posłaniu.

— Ktoś musiał dokonać wyboru — powiedziała wreszcie. Żołnierz milczał, zaciskając usta. Z trudem powstrzymała się, by nie splunąć mu w twarz. Pozdrowiła sierżanta i wyszła z pokoju, głowę trzymając dumnie wysoko.

Radomir Darmiła

Ściągnij tekst:
Strony: 1234567

Mogą Cię zainteresować

Radomir Darmiła „Chłopiec do umierania”

Tego ranka Chłopiec umierał w wyjątkowo parszywym nastroju. Klient był niezdarny, na…

Nowy numer magazynu „Silmaris”. To już trzeci!
Aktualności Fahrenheit Crew - 16 listopada 2016

Na rynku pojawił się trzeci numer magazynu Silmaris, z wysokoenergetyczną porcją prozy, wywiadów i publicystyki.…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!