Anna Dominiczak „W Domu Spokojnej Jesieni”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 16 marca 2014

Podejrzewam, że ostatni raz podejmuję wysiłek nadania znaczenia wydarzeniom z mojego życia. Wkrótce już nie będę do tego zdolny. Haniu, przepraszam, że nie zawsze byłem dla ciebie takim tatą, jakim powinienem. Może to, co teraz się dzieje, jest karą za moje niefrasobliwe ojcostwo. Ale jeśli tak, to chyba kara jest zbyt okrutna. Z okien mojego pokoju widzę kilka nagich, rachitycznych drzew, których powyginane sylwetki przypominają wielu spośród nas, kruchych […]

Mateusz Aleksandrowicz „W tym mieście nie ma syren”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 19 lutego 2014

Ryk potwora i krzyki mordowanych rozbrzmiewały tylko kilka krótkich chwil. Zanim ktokolwiek zdążył się przeżegnać i oddać w bożą opiekę, było po wszystkim. Zapadła cisza. Niezwykła, nienaturalna. Spowiła oba brzegi Wistli i otuliła leżącą nieopodal, na skarpie, Warszewę. Stojący na wałach obronnych starzec charknął, smarknął i splunął w dół, poza obręb umocnień. Spojrzał na swojego młodocianego towarzysza i rzekł: – To zemsta krzyżowców. Za te sądy, co tu były, […]

Andrzej W. Sawicki „Machine de Pologne”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 29 stycznia 2014

Opowiadanie promuje antologię opowiadań sarmackich pod redakcją Dawida Juraszka pt. „Szablą i wąsem”, która wkrótce ukaże się nakładem wydawnictwa RW 2010. Przedmowa Łaskawa/y Czytelniczko/niku! Jeżeli szukasz szablą i wąsem, kontuszem i dworkiem, ogniem i mieczem pisanych opowieści, książka ta Cię nie zawiedzie. Jeżeli jednak, moja Pani Czytelniczko/mój Panie Czytelniku, do wszystkiego, co sarmackie stosunek masz niechętny i podejrzliwy, niejedno przeżyjesz tutaj zaskoczenie. Nie o to bowiem Autorkom i Autorom […]

Hanna Fronczak „Krucjata Kiciaszka, czyli męczarnie prawdziwej miłości”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 stycznia 2014

Hrabia Stanisław Witold Pytka, sołtys Hołotopola, obudził się z krzykiem. Ciężko dysząc, usiadł w skotłowanej pościeli i wtulił mokrą od potu twarz w poduszkę. Niestety, przerażający sen wciąż trwał mu pod powiekami. Nieszczęśnik wciąż widział szyderczo wyszczerzone białe zęby i lodowatobłękitne oczy, patrzące mu w twarz z ironią i ledwo skrywanym szyderstwem. Nad czołem wysłannika piekieł, który poważył się naruszyć spokój jego snu, wznosiły się imponującej wielkości […]

Natalia Turczaninowa, Jelena Byczkowa „Śnieżny tygrys”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Miękkie płatki śniegu, kręcąc się powoli w świetle ulicznych latarni, padały na jezdnię. Białe płatki, podobne do cichych, nocnych motyli… Śnieg zawsze był pożądanym dodatkiem do miejskiego krajobrazu i mojego romantycznego nastroju – czas śnieżnych ogrodów i cichych wieczorów. Ale teraz wszystko jest zupełnie inaczej. Nie ma ażurowych śnieżynek, tańczących dookoła latarni. Nie ma niczego. Nawet nieba nie widać w tej szalonej zamieci. Śnieg i wiatr jakby zwariowały, współzawodnicząc […]

Julij Burkin „Diamentowy chłopiec”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Jak tylko go zobaczyłem, poczułem się nieswojo. Nie to, żeby mi się nie spodobał… Co on – dziewczyna, żeby się mi podobać? Nie, po prostu coś było z nim nie tak. W czym rzecz – zrozumiałem później. Przyciągnął go starszy pomocnik Filippow, dosłownie pod sam koniec załadunku. – Ten – mówi – poleci z nami. Chłopak z wyglądu miał siedemnaście lat, nie więcej; Mulat albo Kreol. – A u ciebie w domu […]

Wadim Rudenko „Bonus dla nowożeńca”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Jak on się zmienił, ten mój znajomy. Zgłupieć można! Przed ślubem był całkiem zwyczajny, a teraz nagle został obdarzony zdolnościami paranormalnymi. I skąd mu się to wzięło? Wpływ życia rodzinnego, czy co? Wprost zadziwiające, jak człowiek może się zmienić. Do niedawna taki spokojny, zrównoważony, a teraz aż pulsuje energią. Iskrzy się, wrze… Ledwie zdążyłem wyciągnąć rękę na powitanie, gdy między naszymi dłońmi  przeskoczyła ogromna, silna […]

Andrej Astachow „Dźwięk jego skrzypiec”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Przez chwilę wydało mu się, że ONO nie zniknęło i nadal stoi obok, wyciągając do niego brzydkie, szponiaste łapy. A potem uzmysłowił sobie, że to tylko cień ramy okiennej na ścianie. Z ulgą opadł na poduszkę, wsłuchując się, jak serce wraca do normalnego rytmu.  – Co się dzieje? – W głosie zaspanej żony dźwięczało niezadowolenie. – Śpij, Taniu, śpij, coś mi się przyśniło… Śpij… Żona westchnęła, odwróciła się na drugi […]

Aleksiej Piechow „Niebieski płomień. Latarnia morska”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Raz, dwa, trzy – latarnio, znów Świeć i wszystkim wokół mów, Że jak zwykle – cztery, pięć – Micław  ma na spacer chęć. Micław w nocy umarł nagle I odszukać ciebie pragnie! Dziecięca wyliczanka księstwa Letos Wiersz Andrieja Szirajewa   Na ulicy wył wiatr. Stukał deszczem po dachu, próbował wyrwać ciężkie okiennice, i wraz z dudnieniem grzmotu przedostać się do domu przy wtórze […]

Natalia Mietielewa „Wściekłość”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Wściekłość rozdziera gardło, wyrywa się, leci nad moim ciałem, rozpruwając mrok: – Da-waj! Da-a-a-wa-a-aj!!! – Ur-rr! Rrrauw… – Łomocze ciemność, pochłaniając krzyk. Gdzieś tam, w czerni – Janka. Tańczy – godzinę, dwie, pięć, dobę. Co ma do tego czas? Nic. Janka tańczy wieczność. Płonie małe gibkie ciało – dmuchnij, a zgaśnie. Migoczący punkt, ledwie rozróżnialny w otchłani. Ognista śnieżynka. To ona […]

Wownik „Koń Ferdynand i jego brzuch”

ZakuŻona Planeta Fahrenheit Crew - 26 września 2013

Jak można się domyślić i sprawdzić, jeśli ktoś nie wierzy, do ZakuŻonej Planety arcydzieł nie bierzemy. Wolimy je za grubą kasę spylać bogatym hamerykańskim wydawnictwom. Mimo to poniższy tekst na swój sposób (ten sam, co pozostałe odkuŻane teksty) jest arcydziełem. Bo jest dogłębnie i kompletnie do niczego. By jednak niepotrzebnie nie zniechęcać… do rzeczy. By nieco zachęcić, pozwolę sobie nadmienić, iż moim zdaniem jest to dramat hipisowsko-hippiczny z dyskretnymi odwołaniami […]

Daria Bułatnikowa „Anioł Di albo kocham Śmierć”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 26 września 2013

Od Autorki:   Jestem szczęśliwa, że teraz, dzięki panu Tadeuszowi Rubnikowiczowi, możecie przeczytać coś z moich tekstów. Dla mnie to jest ważne, przecież pod wieloma względami na moje skromne pisarskie zdolności wpłynęli polscy autorzy. W dzieciństwie i młodości czytałam nadzwyczajne książki Stanisława Lema, kryminały Joanny Chmielewskiej i Kazimierza Kwaśniewskiego, śmiałam się z cudownych tekstów Alojzego Kaczanowskiego. Oczywiście, ci autorzy są tylko przykładem reprezentantów współczesnej polskiej literatury, którzy pokazali mi, […]

Maciej Bukowski „Mesjasz”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 26 września 2013

Bóg Wszechmogący dba o swoje stworzenie, dlatego co tysiąc lat zsyła między ludzi pasterza, który wskazać im winien właściwy kierunek na zamglonej drodze życia. Mesjasz ten, choć należy do świata wiecznego, w momencie zejścia między śmiertelnych staje się im w człowieczeństwie podobny. Ale w przeciwieństwie do zakutych w kajdany żywota ludzi ogranicza go jedno zaledwie prawo: prawo siedmiu cudów. Otóż przy każdym zniebozstąpieniu otrzymuje moc […]

Milena Wójtowicz „Mythpeace: Gdzie wymarły wszystkie smoki”

Opowiadania Milena Wójtowicz - 25 września 2013

Opowiadanie niniejsze jest drugim z kolei, a zarazem drugim od końca, opowiadaniem z cyklu… a co my się tu będziemy certolić!, z trylogii Mileny Wójtowicz „Mythpeace”. Ponieważ jednak z drugimi tomami, częściami, księgami, noo dobrze – opowiadaniami, po których następuje jeszcze jeden tom, część, księga, noo dobrze – opowiadanie, jest pewien problem, bo bez znajomości tomu, części… eee nieważne zresztą, nijak nie sposób pojąć, co to za gość […]

Stanisław Truchan „Spirala Kaina”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 26 czerwca 2013

Zażyłem drugą tabletkę Apapu i znów wyjrzałem przez okno. Ekipa z Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej zdążyła już obciąć konary drzewa i teraz mozolnie spychała gruby pień na trawnik pomiędzy jezdnią a koślawo ułożonym chodnikiem. Nawiasem mówiąc, swoją koślawość chodnik zawdzięczał fachowcom z tejże firmy, którzy – sam widziałem – w trakcie układania płytek fundowali sobie dość długie przerwy w pracy, a wtedy z rąk do rąk i od ust do ust […]

Bogusław Tyran „Medytator”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 26 czerwca 2013

I   Szukał ustronnego, bezpiecznego miejsca. Musiał mieć pewność, że nie będzie monitorowany. Było to coraz trudniejsze. Decyzją Rady Naczelnej Unii Europejskiej monitoring uruchamiał się nawet w toaletach, jeśli ktoś przebywał tam dłużej niż pięć minut bez ruchu. Oczywiście, pod pretekstem troski o bezpieczeństwo korzystających. Powszechnie wiedziano jednak o prawdziwych powodach. Stowarzyszenie Medytujących Wojowników Światła było coraz liczniejsze i Rada musiała nieustannie szukać nowych […]

Natalia Mietielewa „Wianek gór”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 26 czerwca 2013

Mówiono: smoczy kwiat rośnie w górach niczym druzy szlachetnych kamieni. Temu, kto go odszuka i zerwie, spełnią się wszystkie życzenia. Kto pragnął władzy, wiedzy lub bogactwa, ruszał na poszukiwania w góry odwieczne – Góry Wiecza. I zazwyczaj do domu nie wracał. Mówiono: ci, którzy go zerwali, teraz są daleko za górami i mają wszystko, czego kiedyś pragnęli. Ludzie z rodu Wiecza słuchali, uśmiechali się i twierdzili, że wielu […]

Pecado „Interacta”

ZakuŻona Planeta Fahrenheit Crew - 26 czerwca 2013

<Przed nami naprawdę dziwny tekst. Tak samo dziwny jak okoliczności, w jakich znalazł się w skrzynce odbiorczej RedAkcji. Nie, nie chodzi o to, że zjawił się tam na skutek interwencji Ducha Świętego, nic takiego się nie zdarzyło. Został zwyczajnie przysłany, tyle że niejako drogą okrężną, poprzez Warsztaty Fahrenheita. Autor tekst tam wstawił i szybko okazało się, że napisana na Łowisku uwaga o podnoszeniu warsztatu twórczego dzięki złośliwej i uprzejmej […]

Chuck Wendig „Już nie piję”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 24 kwietnia 2013

Opowiadanie promujące polską premierę książki Chucka Wendiga pt. „Drozdy”.     Stoi przed budynkiem z piaskowca w świetle lampy sodowej. Sińce zaczęły już blednąć. Skaleczenia – na jej wargach i podbródku, w poprzek brwi i na dłoniach – do tej pory zdążyły się już zrosnąć. Jakiś czas będzie jeszcze kuleć, ale trudno. Skrzynka, którą trzyma w dłoniach, jest ciężka. Ale warta tego. Bo to jej bilet powrotny. Jack otwiera drzwi. […]

A. Kosel „Casus”

Opowiadania Fahrenheit Crew - 18 kwietnia 2013

Dzień, w którym zjawili się Obcy, był dla Ziemi wielkim wydarzeniem. Nie od razu co prawda, gdyż pierwsze informacje o statkach zbliżających się do naszego układu pojawiły się pierwotnie na portalach informacyjnych, gdzieś pomiędzy proszkiem do prania a trzecią kochanką znanego piłkarza, będącego świeżo po rozwodzie. Jak łatwo się domyśleć, większość ludzi czytających tego typu doniesienia nie przyłożyła należytej wagi do newsa. Właściwie wina leżała po stronie uczonych, którzy, […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!