Kropla Rosji

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Ślepy by nie zauważył, że rozlana ongiś szeroko rzeka rosyjskojęzycznej fantastyki uległa chyba efektowi cieplarnianemu. Z rzeki stała się rzeczką, potem strumieniem, płynnie przeszła w strumyczek, by ostatecznie stać się okresowym ciekiem wodnym, na mapach zaznaczanym zwyczajowo wątłymi kreseczkami. Ciekawe zjawisko klimatyczne, bo źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki, więc jest nurt, choć ukryty dla oka! I jest to oko polskiego wydawcy.

Na szczęście minęły już czasy, kiedy czytelnik był skazany na ofertę rodzimych oficyn, można udać się do źródeł i zaczerpnąć, co też uczyniliśmy.

Autorzy, których opowiadania chcemy zaprezentować w naszym, nazwijmy to szumnie, dodatku literackim są w Polsce wcale lub prawie wcale nieznani – jedynie Julij Burkin doczekał się dwukrotnej publikacji, dodajmy, że tego samego opowiadania „Motyl i bazyliszek” w Sfinksie i antologii „Wilcza krew”; wspominał również o nim, podobnie jak o Aleksieju Piechowie, niezawodny Paweł Laudański. Natalię Mietielewą i Andrieja Astachowa czytelnicy Fahrenheita mieli okazję już poznać, pozostali po raz pierwszy stawiają stopę na terytorium języka polskiego.

Otwórzcie szerzej drzwi, żeby mogli stanąć na obu nogach i zaproście do środka braci Moskali.

Jako i my zaprosiliśmy.

Miłej lektury.

RedAkcja

Ściągnij tekst:

Powiązane wpisy

Marcin Mortka w Bloku Literackim
Aktualności - 10 maja 2018

Urodzony w Poznaniu 5 kwietnia 1976 roku. Studiował skandynawistykę na Wydziale Neofilologii…

Jakub Ćwiek „Ciemność płonie”
Ksiażki fantastyczne - 25 lipca 2008

Fabryka Słów Katowice Główny – dla Ciebie to pewnie tylko dworzec, dla bezdomnych umieralnia,…

Agnieszka Hałas „W mocy wichru”
Ksiażki fantastyczne - 10 lutego 2018

W mocy wichru to ostatni tom fantastycznego cyklu powieściowego o świecie Zmroczy…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!