Listopad, nie ma na to rady

451 Fahrenheita Ebola - 31 października 2014

kosciotrupW drodze po zakupy spotkałam Śmierć. Śmierć była z Lidla, powiedziała grzecznie „dzień dobry” i, poprawiając ciężki tornister, pomknęła do domu na obiad. W sklepie ogólnoprzemysłowym uwodzicielsko uśmiechał się do kupujących znicz zręcznie w plastiku kowany z różyczkami, usiłując przy tym dyskretnie wepchnąć w cień półki rywala bez różyczek za to z pozytywką. Na pustym zazwyczaj placyku przed cmentarzem mienił się wszystkimi możliwymi i niemożliwymi barwami kobierzec astrów, chryzmatem i kwiatów wielosezonowych (Prać w pralce, w temperaturze 30°C. Nie wirować.). W „Lewiatanie”, w wyścigu o miano najdłuższej kolejki, wygrała kolejka do stoiska z alkoholem. Przed remizą strażacy ochotnicy kończyli sprawdzać sprzęt do ratownictwa drogowego.

Czyżby listopad?

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Rafał Dębski „Serce teściowej”
Patronaty F-ta - 30 października 2008

Serce teściowej skrywa tajemnice tak piekielną, że utajnioną na 666 lat… Wyobrażasz sobie jak byłoby pięknie,…

James Swallow „Ucieczka Eisensteina. Warhammer 4000”
Ksiażki fantastyczne - 18 kwietnia 2013

Ucieczka Eisensteina. Warhammer 4000 James Swallow Premiera: 19.04.2013 Stron: 496   Teraz…

Peter F. Hamilton „Pustka: Sny”
Ksiażki fantastyczne - 27 lipca 2010

Mag W centrum Drogi Mlecznej znajduje się czarna dziura zwana Pustką – sztuczny…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!