Dorota Pacyńska „Lista pomocnicza, czyli gufnoburza for ever lajk rules”

Żeby było jasne: w ocenie wydawnictw vanity, upublicznionej przy okazji tzw. listy pomocniczej do Nagrody Zajdla, zgadzam się z protestującymi pisarzami. Powiem więcej – ja bym tego (takich firm, nie protestowania) zakazała! Nie podobają mi się hienie przedsięwzięcia, które zwyczajnie „robią frajerów na kasę” – nie lubię oszustów, do czego, jak mniemam, jako obywatel RP mam pełne prawo. Konstytucyjne zresztą. Zastanawia mnie jednak, z kim […]

Przerąbane po całości, czyli sceny z życia redakcyjnego

– „Playboy” wydał numer specjalny z wywiadami. Jest tam na przykład rozmowa z Bitelsami. Niezła. W ogóle „Playboy” ma ciekawe wywiady. – Ja tam zawsze kojarzyłem go z obrazkami, w treści się nie wdrażałem. Są jakieś? – Nie. Ale zauważyłem, że pośród gwiazd z numeru specjalnego nie ma nas. – Może dlatego, że nie udzieliliśmy wywiadu „Playboyowi”? – W zasadzie to nigdy nie udzieliliśmy wywiadu nikomu… – I o to mi chodzi, trzeba to nadrobić! […]

Wesołych świąt

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 23 grudnia 2015

Zdrowych, wesołych Świąt, wielu książek pod choinką i mnóstwa czasu na czytanie życzy RedAkcja

Dorota Pacyńska „MADE IN… Paweł Kornew, część 1”

451 Fahrenheita Dorota Pacyńska - 11 listopada 2015

Pora wrócić do tradycji, która — zapoczątkowana przez Eugeniusza Dębskiego (rubryka MADE IN…), kontynuowana przez Pawła Laudańskiego (Kto zamawiał ruskie?) i, krótko, przez Marinę Makarewską — towarzyszy Fahrenheitowi od pierwszego numeru. Czyli porozmawiajmy o… na przykład o Rosjanach. Tłumaczenia literatury rosyjskojęzycznej, jak również związane z tematem teksty publicystyczne pojawiały się na naszych łamach od początku. Oczywiście nie był to jedyny język „macierzysty” utworów przez nas tłumaczonych i publikowanych, a ponieważ mam nadzieję, że ta […]

Red-Akcje 20.10.2015

Witajcie w XXI wieku! Serwis internetowy tvn24.pl z pewną nutą niedowierzania zamieścił oświadczenie Polskiego Komitetu Ochrony Odgromowej, datowane na 7 października 2015 roku. Czytamy tam, że „Według PKOO, posiadanie przy sobie włączonego telefonu komórkowego, a nawet [Tak! Nawet! — podkreślenie nasze] prowadzenie rozmowy podczas burzy, nie zwiększa ryzyka porażenia piorunem

Oficjalne stanowisko Red-Akcji

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 13 października 2015

W celu zdementowania szerzonych przez nieodpowiedzialne tabloidy pogłosek chcieliśmy oświadczyć: wszystko to kłamstwa. Prawda jest inna. W dniu 26 września, w późnych godzinach popołudniowych, Red-Akcja Fahrenheita zebrała się na wrocławskim rynku, w okolicach Pręgierza. Czasu i miejsca akcji detalicznie nie podamy, ze względu na zastrzeżenia Biura Ochrony Redakcji. W osobnym oświadczeniu wyczytamy, że, z uwagi na szczupłość kadr, nie gwarantuje się odparcia tłumów entuzjastów, w tym dozgonnie oddanych fanów, wdzięcznych autorów, zwłaszcza […]

Red-Akcje 1.09.2015

Błoto, deszcz czy słoneczna spiekota, wszędzie słychać wesoły bredni szum, to panoszy się ludzka głupota, gdzieś w piwnicy cichutko łka rozum. W katowickich hotelach od kilku dni brakuje wolnych miejsc. Podobno za ten stan rzeczy odpowiadają pisarze in-spe, przekonani, że śląskie powietrze dobrze robi na wenę. Zupełnie, ale to zupełnie nie wiemy, skąd im to przyszło do głowy. [DP] Rosyjska policja zatrzymała sześć osób podejrzanych o udział w międzynarodowej […]

Red-Akcje 18.08.2015

Tylko u nas, tylko teraz i zawsze, świeżutkie – góra dwutygodniowe – wieści. Z kraju i ze świata, ze świata i z galaktyki. A nawet z samego Hollywood! Niektóre, o zgrozo, prawdziwe. „50 cm – taki jest teraz poziom wody w Wiśle i ciągle spada (stan na 18.08.2015, 06:00:00). Właśnie został pobity rekord sprzed trzech lat. Jeszcze nigdy rzeka nie była tak płytka.” – Hydrolodzy alarmują, media ręce załamują, a żeby pójść i stuknąć tego smoka, to odważnego […]

Red-Akcje 04.08.2015

News bez komentarza to tylko pół newsa. Dopiero pół newsa i komentarz to cały news. Enjoy! Niestety, mamy niezbyt dobrą informację dla naszych czytelników. W związku z problemami finansowymi, zostaliśmy zmuszeni do podniesienia od września ceny za dostęp do tekstów Fahrenheita. Na pocieszenie możemy dodać, że wybrane artykuły będą otwarte w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej. Nowa cena będzie o około 100% wyższa niż dotychczas. [AM] Niedawno została ujawniona okładka […]

Red-Akcje 21.07.2015

Najświeższe wiadomości krajowe, światowe, pozaświatowe i wszechświatowe. Smaczne i zdrowe. Niedawno opowiadania wiedźmińskie Sapkowskiego trafiły na listę bestsellerów New York Timesa, co dało części fandomu długo wyczekiwaną okazję pomalkontencić i obwieścić urbi et orbi, że na tej liście to sam badziew i w ogóle hańba dla pisarza. Tym, którzy nie zdążyli skorzystać z okazji, podpowiadam, że dwie polskie powieści — „Morfina” Szczepana Twardocha oraz „Ziarno prawdy” Zygmunta Miłoszewskiego — zostały nominowane do Prix […]

Red-Akcje 07.07.2015

Minęła godzina 22:22 dnia 07.07.2015. To bardzo dobry czas na rozpoczęcie nowego cyklu w Fahrenheicie. Do Nagrody im. Janusza A. Zajdla za rok 2014 zostało nominowane opowiadanie Doroty Dziedzic-Chojnackiej opublikowane w Fahrenheicie. Z tej okazji Redakcja postanowiła wydać oświadczenie, tylko zapomniała na jaki temat. Do kin wszedł, a raczej wjechał, najnowszy Mad Max. Pościgi samochodowe nigdy jeszcze nie były tak pasjonujące. Szalony Maks z pewnością o głowę przewyższa inny kultowy film drogi – Mistrz […]

Osiemnastka Fahrenheita. Zmierzch czy odrodzenie fantastyki?

Osiemnaście lat temu we Wrocławiu, w czerwcu, narodził się Fahrenheit (prezenty urodzinowe prosimy uiszczać na parapecie SekReda – okno od ogródka, po ulicy to różni chodzą.). Ujmując ściślej, trzeba by rzec, że przy porodzie NIE ZATONĄŁ. Natura na spółkę z dywersantami z Aldebarana rzuciła bowiem wszystkie siły, by to cudowne dziecko dwóch pisarzy o dość podejrzanie brzmiących nickach – Gin i Tonik – (jakby nie mogli się nazwać Seta i Popita… to małpowanie Zachodu zabija naszą […]

Requiescat in Pacek

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 30 maja 2015

Mówią, że pisarz umiera, kiedy umiera jego ostatni czytelnik, a to oznacza, że właściwie nie umiera nigdy. Zawsze przecież kiedyś ktoś lub coś (byle rozumne, wyposażone w odpowiednie organy i nie kosmiczny analfabeta) może, całkiem przypadkiem, zajść do jakiejś zapomnianej biblioteki na krańcu wszechświata, zdmuchnąć kurz z walającego się gdzieś w ciemnym kącie woluminu i… I, kurczę, przeczytać. 30 maja 2005 roku, zostawiwszy tylko pospiesznie sporządzoną notkę: „Cześć, i dzięki za ryby” […]

Szatańskie wersety?

Musi w skrajnie katolickich Internetach posucha ogórkowa, skoro Fronda odkopała temat satanisty Harry`ego P., bijąc na alarm w obliczu zagrożenia, na jakie ten podstępny okularnik duszyczki młode naraża, magią zaraża, do prac piekielnych wdraża i blablabla… Cieszyłaby ta szczera troska, tylko… Gdzieście byli, Szanowni Obrońcy, gdy pokolenia całe podobna – jeśli nie gorsza – zaraza we władanie Belzebuba wpychała! Dlaczego nikt nie krzyczał, kiedy zatruwano […]

Bondarczuk kontra Bondarczuk

W festiwalach filmowych lubię to, że często prezentują filmy powstałe na przestrzeni kilkudziesięciu lat, organizują maratony filmowe lub tworzą bloki tematyczne. Prawdziwą gratką dla wielbicieli talentu niejednego z reżyserów są przekrojowe prezentacje ich dokonań. Przegląd filmów rosyjskich Sputnik nad Polską odbył się w tym roku w naszym kraju po raz ósmy, przez 10 dni (od 20 do 30 listopada) dostarczając wielu wrażeń warszawskim kinomanom. Postaci Fiodora Bondarczuka przybliżać nie trzeba. […]

Wesołych świąt!

451 Fahrenheita Ebola - 23 grudnia 2014

Drodzy i jedyni tacy Czytelnicy! Życzymy Wam dużo, dużo książek po choinkę oraz zdrowia, szczęścia i powodzenia w tych dziedzinach, w których byście sobie go życzyli. Niech Wam będzie ciepło, zdrowo, wesoło, pachnąco i magicznie choinkowo! Wasza  ukochana RedAkcja

Przygotowania świąteczne czas zacząć!

451 Fahrenheita Ebola - 18 grudnia 2014

Chcemy tego czy nie chcemy Boże Narodzenie człapie wielkimi krokami i, nie ma zmiłuj, doczłapie się na pewno. Dziś jednak nie miotamy się jeszcze od patelni do garnka, od garnka do piecyka, od piecyka do choinki – by wytłumaczyć po raz kolejny psu/kotu/dziecku, że drzewko na pewno zdążą zwalić, ale „na Boga! NIE TERAZ!” – usiądźmy więc na chwilę lub dwie i wprowadźmy się miły, rodzinny, świąteczny nastrój… Hm, miły, rodzinny??? Nieważne, grunt, że nastrój i świąteczny. […]

Listopad, nie ma na to rady

451 Fahrenheita Ebola - 31 października 2014

W drodze po zakupy spotkałam Śmierć. Śmierć była z Lidla, powiedziała grzecznie „dzień dobry” i, poprawiając ciężki tornister, pomknęła do domu na obiad. W sklepie ogólnoprzemysłowym uwodzicielsko uśmiechał się do kupujących znicz zręcznie w plastiku kowany z różyczkami, usiłując przy tym dyskretnie wepchnąć w cień półki rywala bez różyczek za to z pozytywką. Na pustym zazwyczaj placyku przed cmentarzem mienił się wszystkimi możliwymi i niemożliwymi barwami kobierzec astrów, chryzmatem i kwiatów wielosezonowych (Prać […]

Z Archiwum F (i F)

451 Fahrenheita Ebola - 18 sierpnia 2014

Poprzedni tydzień zaczęliśmy od świętowania trzydziestolecia fantastycznej orki Eugeniusza Dębskiego, dziś przypominamy – znaleziony podczas nostalgicznej wędrówki (kurze wytrzeć, pył podmieść, mole postraszyć, wyjeść myszom ser z pułapek) po archiwum Fahrenheita i Fantazinu – stenogram z przesłuchania Ojca Założyciela. Śledczy: Zbigniew Landowski. Data: myszy zeżarły. Z EuGeniuszem Dębskim – o wszystkim Miłej lektury! RedAkcja

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!