Oficjalne stanowisko Red-Akcji

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 13 października 2015

W celu zdementowania szerzonych przez nieodpowiedzialne tabloidy pogłosek chcieliśmy oświadczyć: wszystko to kłamstwa. Prawda jest inna. W dniu 26 września, w późnych godzinach popołudniowych, Red-Akcja Fahrenheita zebrała się na wrocławskim rynku, w okolicach Pręgierza. Czasu i miejsca akcji detalicznie nie podamy, ze względu na zastrzeżenia Biura Ochrony Redakcji. W osobnym oświadczeniu wyczytamy, że, z uwagi na szczupłość kadr, nie gwarantuje się odparcia tłumów entuzjastów, w tym dozgonnie oddanych fanów, wdzięcznych autorów, zwłaszcza […]

Red-Akcje 1.09.2015

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 1 września 2015

Błoto, deszcz czy słoneczna spiekota, wszędzie słychać wesoły bredni szum, to panoszy się ludzka głupota, gdzieś w piwnicy cichutko łka rozum. W katowickich hotelach od kilku dni brakuje wolnych miejsc. Podobno za ten stan rzeczy odpowiadają pisarze in-spe, przekonani, że śląskie powietrze dobrze robi na wenę. Zupełnie, ale to zupełnie nie wiemy, skąd im to przyszło do głowy. [DP] Rosyjska policja zatrzymała sześć osób podejrzanych o udział w międzynarodowej […]

Red-Akcje 18.08.2015

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 18 sierpnia 2015

Tylko u nas, tylko teraz i zawsze, świeżutkie – góra dwutygodniowe – wieści. Z kraju i ze świata, ze świata i z galaktyki. A nawet z samego Hollywood! Niektóre, o zgrozo, prawdziwe. „50 cm – taki jest teraz poziom wody w Wiśle i ciągle spada (stan na 18.08.2015, 06:00:00). Właśnie został pobity rekord sprzed trzech lat. Jeszcze nigdy rzeka nie była tak płytka.” – Hydrolodzy alarmują, media ręce załamują, a żeby pójść i stuknąć tego smoka, to odważnego […]

Red-Akcje 04.08.2015

451 Fahrenheita A.Mason - 4 sierpnia 2015

News bez komentarza to tylko pół newsa. Dopiero pół newsa i komentarz to cały news. Enjoy! Niestety, mamy niezbyt dobrą informację dla naszych czytelników. W związku z problemami finansowymi, zostaliśmy zmuszeni do podniesienia od września ceny za dostęp do tekstów Fahrenheita. Na pocieszenie możemy dodać, że wybrane artykuły będą otwarte w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej. Nowa cena będzie o około 100% wyższa niż dotychczas. [AM] Niedawno została ujawniona okładka […]

Red-Akcje 21.07.2015

451 Fahrenheita nimfa bagienna - 21 lipca 2015

Najświeższe wiadomości krajowe, światowe, pozaświatowe i wszechświatowe. Smaczne i zdrowe. Niedawno opowiadania wiedźmińskie Sapkowskiego trafiły na listę bestsellerów New York Timesa, co dało części fandomu długo wyczekiwaną okazję pomalkontencić i obwieścić urbi et orbi, że na tej liście to sam badziew i w ogóle hańba dla pisarza. Tym, którzy nie zdążyli skorzystać z okazji, podpowiadam, że dwie polskie powieści — „Morfina” Szczepana Twardocha oraz „Ziarno prawdy” Zygmunta Miłoszewskiego — zostały nominowane do Prix […]

Red-Akcje 07.07.2015

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 7 lipca 2015

Minęła godzina 22:22 dnia 07.07.2015. To bardzo dobry czas na rozpoczęcie nowego cyklu w Fahrenheicie. Do Nagrody im. Janusza A. Zajdla za rok 2014 zostało nominowane opowiadanie Doroty Dziedzic-Chojnackiej opublikowane w Fahrenheicie. Z tej okazji Redakcja postanowiła wydać oświadczenie, tylko zapomniała na jaki temat. Do kin wszedł, a raczej wjechał, najnowszy Mad Max. Pościgi samochodowe nigdy jeszcze nie były tak pasjonujące. Szalony Maks z pewnością o głowę przewyższa inny kultowy film drogi – Mistrz […]

Osiemnastka Fahrenheita. Zmierzch czy odrodzenie fantastyki?

451 Fahrenheita A.Mason - 23 czerwca 2015

Osiemnaście lat temu we Wrocławiu, w czerwcu, narodził się Fahrenheit (prezenty urodzinowe prosimy uiszczać na parapecie SekReda – okno od ogródka, po ulicy to różni chodzą.). Ujmując ściślej, trzeba by rzec, że przy porodzie NIE ZATONĄŁ. Natura na spółkę z dywersantami z Aldebarana rzuciła bowiem wszystkie siły, by to cudowne dziecko dwóch pisarzy o dość podejrzanie brzmiących nickach – Gin i Tonik – (jakby nie mogli się nazwać Seta i Popita… to małpowanie Zachodu zabija naszą […]

Requiescat in Pacek

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 30 maja 2015

Mówią, że pisarz umiera, kiedy umiera jego ostatni czytelnik, a to oznacza, że właściwie nie umiera nigdy. Zawsze przecież kiedyś ktoś lub coś (byle rozumne, wyposażone w odpowiednie organy i nie kosmiczny analfabeta) może, całkiem przypadkiem, zajść do jakiejś zapomnianej biblioteki na krańcu wszechświata, zdmuchnąć kurz z walającego się gdzieś w ciemnym kącie woluminu i… I, kurczę, przeczytać. 30 maja 2005 roku, zostawiwszy tylko pospiesznie sporządzoną notkę: „Cześć, i dzięki za ryby” […]

Szatańskie wersety?

451 Fahrenheita Ebola - 1 lutego 2015

Musi w skrajnie katolickich Internetach posucha ogórkowa, skoro Fronda odkopała temat satanisty Harry`ego P., bijąc na alarm w obliczu zagrożenia, na jakie ten podstępny okularnik duszyczki młode naraża, magią zaraża, do prac piekielnych wdraża i blablabla… Cieszyłaby ta szczera troska, tylko… Gdzieście byli, Szanowni Obrońcy, gdy pokolenia całe podobna – jeśli nie gorsza – zaraza we władanie Belzebuba wpychała! Dlaczego nikt nie krzyczał, kiedy zatruwano […]

Bondarczuk kontra Bondarczuk

451 Fahrenheita nimfa bagienna - 29 grudnia 2014

W festiwalach filmowych lubię to, że często prezentują filmy powstałe na przestrzeni kilkudziesięciu lat, organizują maratony filmowe lub tworzą bloki tematyczne. Prawdziwą gratką dla wielbicieli talentu niejednego z reżyserów są przekrojowe prezentacje ich dokonań. Przegląd filmów rosyjskich Sputnik nad Polską odbył się w tym roku w naszym kraju po raz ósmy, przez 10 dni (od 20 do 30 listopada) dostarczając wielu wrażeń warszawskim kinomanom. Postaci Fiodora Bondarczuka przybliżać nie trzeba. […]

Wesołych świąt!

451 Fahrenheita Ebola - 23 grudnia 2014

Drodzy i jedyni tacy Czytelnicy! Życzymy Wam dużo, dużo książek po choinkę oraz zdrowia, szczęścia i powodzenia w tych dziedzinach, w których byście sobie go życzyli. Niech Wam będzie ciepło, zdrowo, wesoło, pachnąco i magicznie choinkowo! Wasza  ukochana RedAkcja

Przygotowania świąteczne czas zacząć!

451 Fahrenheita Ebola - 18 grudnia 2014

Chcemy tego czy nie chcemy Boże Narodzenie człapie wielkimi krokami i, nie ma zmiłuj, doczłapie się na pewno. Dziś jednak nie miotamy się jeszcze od patelni do garnka, od garnka do piecyka, od piecyka do choinki – by wytłumaczyć po raz kolejny psu/kotu/dziecku, że drzewko na pewno zdążą zwalić, ale „na Boga! NIE TERAZ!” – usiądźmy więc na chwilę lub dwie i wprowadźmy się miły, rodzinny, świąteczny nastrój… Hm, miły, rodzinny??? Nieważne, grunt, że nastrój i świąteczny. […]

Listopad, nie ma na to rady

451 Fahrenheita Ebola - 31 października 2014

W drodze po zakupy spotkałam Śmierć. Śmierć była z Lidla, powiedziała grzecznie „dzień dobry” i, poprawiając ciężki tornister, pomknęła do domu na obiad. W sklepie ogólnoprzemysłowym uwodzicielsko uśmiechał się do kupujących znicz zręcznie w plastiku kowany z różyczkami, usiłując przy tym dyskretnie wepchnąć w cień półki rywala bez różyczek za to z pozytywką. Na pustym zazwyczaj placyku przed cmentarzem mienił się wszystkimi możliwymi i niemożliwymi barwami kobierzec astrów, chryzmatem i kwiatów wielosezonowych (Prać […]

Z Archiwum F (i F)

451 Fahrenheita Ebola - 18 sierpnia 2014

Poprzedni tydzień zaczęliśmy od świętowania trzydziestolecia fantastycznej orki Eugeniusza Dębskiego, dziś przypominamy – znaleziony podczas nostalgicznej wędrówki (kurze wytrzeć, pył podmieść, mole postraszyć, wyjeść myszom ser z pułapek) po archiwum Fahrenheita i Fantazinu – stenogram z przesłuchania Ojca Założyciela. Śledczy: Zbigniew Landowski. Data: myszy zeżarły. Z EuGeniuszem Dębskim – o wszystkim Miłej lektury! RedAkcja

Hanna Fronczak „O spódnicy do kolan”

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 9 lipca 2014

Moja koleżanka Magda pracuje w banku. Kiedy zaczynała tę pracę, dostała stanowczy prikaz ubierania się zgodnie z określonymi regułami. Biała bluzka, szary albo granatowy żakiet lub kamizelka, szara lub granatowa spódnica do kolan. Rajstopy. Kryte buty na obcasie maksimum 4 cm. W ten sposób całkiem atrakcyjna dziewczyna przeistoczyła się w odpłciowionego robota w służbie pewnej globalnej korporacji, której nazwy tu nie wymienię, jako że nie mam zamiaru robić […]

Hanna Fronczak „O przestrzeni sferycznej”

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 2 lipca 2014

Umysły humanistyczne wzdragają się przed zgłębianiem nauk niesłusznie zwanych ścisłymi. Uważają je za nikomu niepotrzebne i bezsensowne nagromadzenie cyfr, zimnych i bezdusznych. A tymczasem to tylko kwestia podejścia. Bo to, co jednym jawi się suchym ciągiem liczbowym, dla innych będzie spójną i jasną zasadą tłumaczącą funkcjonowanie wszechświata. Dla niezorientowanych w temacie: przestrzeń sferyczna to taka, w której światło nie podąża po liniach prostych, tak jak w naszej poczciwej przestrzeni, lecz po łuku. […]

Hanna Fronczak „O minisłowniku polsko-polskim”

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 25 czerwca 2014

Będzie dziś uczenie i mądrze, jak nie u mnie. Co sprawia, że ludzie nie umieją się porozumieć? Ano, wadliwa komunikacja międzyludzka, wynikająca z przekłamań na linii werbalnej. Jeden mówi to, drugi rozumie sio. Jeden pyta: „Jak ci się powodzi?”, a drugi odpowiada: „Nie, pieniędzy nie pożyczam.”. I tak dalej, i tym podobnie. Jestem szczęśliwym człowiekiem – nie oglądam telewizji. Niedawno jednakowoż, pozostając w sytuacji towarzyskiej, musiałam patrzeć przez jakiś […]

Hanna Fronczak „O kosmetykach”

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 18 czerwca 2014

Pasjami lubię czytać napisy na pudełeczkach z kosmetykami. Jeśli wierzyć zapewnieniom producentów, po wypaćkaniu się wzmiankowanymi substancjami będziemy piękni jak anieli niebiescy. Na nasz widok świat na moment wstrzyma oddech, a potem zacznie krzyczeć. Z zachwytu, rzecz jasna. Bo jakże inaczej rozumieć teksty typu Krem dodający cerze blasku (czyżby miał w składzie jakiś pierwiastek promieniotwórczy?), Maseczka efektywnie podkreślająca ruch włosów (po co?), czy wreszcie mój faworyt […]

Hanna Fronczak „O horoskopach”

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 11 czerwca 2014

Poniedziałek to dzień, w którym w poprzedniej pracy musiałam przygotować horoskop. Wszystko musiało być w nim piękne, słodkie, różowe, bardziej cukierkowe niż Hollywood i bardziej optymistyczne niż Królestwo Niebieskie. Od samego rana – już mnie mdliło. Przyznam się, że poniższy pomysł poddała mi moja szefowa. Miała ona mianowicie powiedzonko” „Nic tak nie cieszy, jak cudze nieszczęście” i używała go ze smakiem. I wtedy pomyślałam: „A gdyby tak…?” Sukces […]

Hanna Fronczak „O bezsensownym rozgrzeszeniu”

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 7 czerwca 2014

No i sprzątamy co roku świat. Wywozimy popsute lodówki z lasów, zapadnięte kanapy z pól i ogromne foliowe torby z tajemniczą zawartością z łąk. Kreuz Himmel Sankta Kruzafux Hallelujah, jacy my jesteśmy porządni! Po mieście rozpełza się towarzystwo podekscytowanych porządkowiczów w rękawiczkach, ze szpikulcami w rękach. Owe rękawiczki i szpikulce dano im po to, żeby nie ubrudzili sobie rączek o nieczystości naszej planety. W pocie czoła przez godzinę oddają się obywatelskiemu obowiązkowi, […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!