Kropla Rosji

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 22 listopada 2013

Ślepy by nie zauważył, że rozlana ongiś szeroko rzeka rosyjskojęzycznej fantastyki uległa chyba efektowi cieplarnianemu. Z rzeki stała się rzeczką, potem strumieniem, płynnie przeszła w strumyczek, by ostatecznie stać się okresowym ciekiem wodnym, na mapach zaznaczanym zwyczajowo wątłymi kreseczkami. Ciekawe zjawisko klimatyczne, bo źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki, więc jest nurt, choć ukryty dla oka! I jest to oko polskiego wydawcy. Na szczęście minęły […]

Wstępniak hermetyczny – czyli kto ma wtyczkę, ten ma władzę

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 25 września 2013

Ektoplazma wpadł do redakcji niczym poltergeist, któremu ktoś wodą święconą pod giezło psiknął. – Słyszeliście?! – wołał od progu. – Wyciągnęli IM wtyczkę! – Ene due rabe, czy zba-no-wać żabę, żaba zba-no-wa-na, radość mo-dom z ra… – SekRed, wpatrujący się do tej pory w ekran laptopa, przerwał tradycyjną forumową wyliczankę. – Taa, wiemy. – Jak to wiecie?! Ektoplazma ewidentnie czuł gorycz porażki. Znów nie doniósł pierwszy. […]

Wakacje w RedAkcji

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 26 czerwca 2013

Kiedy Szefowa oznajmiła nam, że kryzys, a nawet KRYZYS i w związku z tym musimy zdwoić wysiłki, ponieść ofiary i w ogóle, zrozumieliśmy: urlopów-nie-będzie. Niby nigdy nie było, ale zawsze żal. Wznieśliśmy, oczywiście, firmowy okrzyk, żeby nie wyjść na malkontentów, ale tak trochę niemrawo Kiedy Szefowa zatroskanym głosem dodała, że, niestety – mimo jej protestów – Zarząd zmusił ją do wykorzystania zaległego urlopu, co oznacza, że przygotowanie nowego numeru w całości spadnie […]

Tak swobodnie oddycha się teraz w odrodzonym Arkanarze!

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 18 kwietnia 2013

Drodzy Czytelnicy! Cóż stało się! Duch korporacyjny, który opanował już co się da i gdzie się da, przeniknął podstępnie do RedAkcji i zawładnął jestestwem Szefowej … Fahren-Heit! Fahren-Heit! Fahren-Heit! Heit! Heit! … Kiedy stażystka działu odkuŻania przedstawiła rzetelny i błyskotliwy, w pocie ekranu i drżeniu klawiatury wypracowany projekt „Korzeń”, szefowa TO zrobiła. Naniosła kilka (nieistotnych-i-wyszepczmy-to-szczerze-i-bez-lęku-bezsensownych) uwag, bazgrnęła kilka (nikomu-niepotrzebnych) parafek i przedstawiła analizę jako […]

Cóż, podobno Wielkanoc…

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 29 marca 2013

Nasi drodzy wytrwali Czytelnicy, Sympatycy i, Wy, Przypadkowi Przechodnie, których, nie wiedzieć czemu, internet zagnał na tę stronę, no cóż, wesołych świat. Tak, wiemy, wuj znów opowie te same kawały, które nie śmieszyły już wtedy, kiedy jeszcze mogliście stanąć pod stołem na baczność, ciotka wyciągnie stare zdjęcia wnuków (bo nowszych nie ma) i będzie opowiadać, jakie te słodziaki są piękne i genialne (oczywiście […]

Wstępniak, po prostu wstępniak

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 29 stycznia 2013

Jedna pani, która ewidentnie ma problemy z formułowaniem logicznych wypowiedzi, zamiast wstydliwie ten fakt ukrywać, dumnie prezentuje swoją ułomność z trybuny sejmowej. I nie, nie dostała się tam podstępem, w przebraniu sprzątaczki. Znalazła się tam, ponieważ posiada mandat. To nawet logiczne, większość mandatów dostaje się w gruncie rzeczy za głupotę. Wprawdzie zawsze mi się wydawało, że kiedy już dostanie się mandat, to trzeba zapłacić, a nie na odwrót, ale ja […]

Hej, kolęda, kolęda

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 22 grudnia 2012

Wbrew naszym listopadowym obawom gang Długich Zimowych Wieczorów nie zdołał uprowadzić Zimy ani Śniegu. Jest to bez wątpienia wielki sukces służb specjalnych, choć na mieście mówią, że nic z tych rzeczy, po prostu dzieciaki i ortopedzi dali więcej niż koalicja dozorców, drogowców, użytkowników dróg, użytkowników chodników i właścicieli domów jednorodzinnych. A skoro śnieg to białe święta. A skoro święta to choinka, albo snopek, albo jemioła, albo co tam kto chce. A skoro […]

I wszystko jasne

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 28 listopada 2012

Podejrzewałam to od dłuższego czasu, ale teraz mam już pewność. Porwano Listopad. Zaginęła Słota. Wiele wskazuje na to, że zostali zamordowani. Nikt nie zgłosił się z żądaniem okupu. Czyja to robota? Tego, kto odniósł korzyść, oczywiście. No zastanówcie się sami, kto nie poniósł żadnych strat? Kto prosperuje, a nawet z doby na dobę rośnie w silę? Kto bezkarnie zawłaszczył ulice polskich miast i wsi? E-le-men-tar-ne. Gang Długich Jesiennych Wieczorów. […]

Fahrenheit jak kobieta

451 Fahrenheita A.Mason - 22 października 2012

Dziś jesiennie, wspominkowo. Nie wiemy, czy Wy wiecie, ale Fahrenheit, Wasz najulubieńszy periodyk internetowy, jest jak kobieta – zmienny. Powstanie Fahrenheita miało miejsce we Wrocławiu w 1997 roku, w 2001 w Ząbkowicach Śląskich nastąpiło oficjalne połączenie Fahrenheita i Fantazinu. Powrót i pierwsze wskrzeszenie F-ta to 2002 rok i znów Wrocław. W ciągu ostatnich 15 lat także logo Fahrenheita ulegało różnego rodzaju przeobrażeniom, od grafik Adama Nakoniecznego, po ostateczne logo stworzone przez Macieja Dębskiego (zmodyfikowane […]

Jesień

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 21 września 2012

Letnie lenistwo ogłaszamy za zamknięte. Nie znaczy to, że nie chcielibyśmy, by trwało, trwało i trwało. Chcielibyśmy, jednak podczas zapełniania piwniczki tegorocznymi płodami Waszych dusz i umysłów odkryliśmy, że na półkach stoją przetwory z zeszłego sezonu. To nam dało do zrozumienia, że lato odchodzi, grzyby przychodzą, liście niechętnie ulegają sile grawitacji, a długie wieczory zbliżają się powoli i nieubłaganie. I że jedyne, co może nas uratować w tak pięknych okolicznościach przyrody, to COŚ DO CZYTANIA. Czytajcie […]

Sezon ogórkowy

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 7 lipca 2012

Lato. Z nieba żar albo grzmot, względnie jedno i drugie, do tego wyjazdy i wszechogarniające zrobię-to-jak-się-ochłodzi. Słowem: wakacje. W tak pięknych okolicznościach przyrody, na czas kanikuł, postanowiliśmy się całkowicie sportalić (sportalizować?). Nie oceniajcie nas zbyt surowo, wszak w sytuacji, gdy zamrażarka nie wyrabia z produkcją lodu, trudno wymagać od RedAkcji mrożenia większej partii materiału. Zresztą, zaraz jakaś burza znów się przypałęta, piorun walnie w elektrykę, a bez prądu, wiadomo. Dlatego, w trosce o Wasze […]

Zmarł Ray Bradbury

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 6 czerwca 2012

6 czerwca 2012 roku zmarł w Los Angeles Ray Bradbury. Pisarz, należący do czołówki światowych twórców fantastyki. Nasz Patron. Autor wielu znakomitych powieści i zbiorów opowiadań. Jego twórczość wywarła na nas ogromny wpływ.   Kiedy Wielcy odchodzą, robi się pusto. Na szczęście na półkach zostają Ich książki.   Redakcja Fahrenheita

Jeszcze trzy lata i osiemnastka!

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 1 czerwca 2012

Ano tak. Czerwiec. Piętnaście lat temu dwaj pisarze z Wrocławia, zamiast zajmować się robieniem kasy, postanowili marnować – jakże cenny dla człowieka współczesnego – czas na robienie periodyku internetowego, poświęconego literaturze fantastycznej. Jak postanowili, tak i zrobili. Nie powstrzymała ich powódź stulecia, za pomocą której określone kręgi chciały sprawę zdusić w zarodku, brak korzyści majątkowych, ani konieczność obcowania z napływającymi szeroką, powodziową wręcz, falą […]

Witamy w nowej rzeczywistości

451 Fahrenheita Fahrenheit Crew - 1 kwietnia 2012

My stroili, stroili i nakoniec postroili… Da zdrawstwujem my, urrra! I Wy, dopytujący się, marudzący, wiercący nam dziury w brzuchach Czytelnicy. Stan wprawdzie deweloperski, ale i „pod klucz” się zrobi, a może nawet usunie usterki, które – jakżeż by inaczej, jak budowa to budowa, a tradycja rzecz święta – wyjdą na jaw po oddaniu obiektu. Obiekt został nieco przebudowany, w modnym obecnie stylu portalowym, jednak meble wstawiliśmy […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!