Adam Cebula „Jak coś nie działa”

Felietony Adam Cebula - 8 stycznia 2019

Pół prawdy, jak napisałem na początku, służy temu, żeby wpuścić kogoś w maliny. Tym razem, jak mi się widzi, najczęściej chodzi o to samo, o co chodziło opowiadaczom mitów greckich: aby wydać się dużo mądrzejszym, niż się jest w rzeczywistości.

Kapłani chcieli przekonać wiernych, że rozumieją gniewy i żądania bogów, a piszący o ekonomii, ze wiedzą, jak działają mechanizmy napędzające gospodarkę. I mity, i współczesne opowieści znawców ekonomii mają tak samo działającą wkładkę literacką. Powstają zgodnie z zasadami kompozycji. Ważniejsze jest, by historia dobrze brzmiała w uchu słuchacza, niż by była prawdziwa.

Słówko się rzekło – humanistę trafi szlag, gdy opowiadać mu o dynamice, a każdego człowieka przekręca na lewo, gdy opowieść przeczy jego przekonaniom. Te ograniczenia powodują, że jeśli chcemy pisać cokolwiek, co trafia gładko do słuchacza, a co sprawi, że wyjdziemy w jego oczach na kapłana, guru czy eksperta, musimy pisać półprawdy. Jeśli tłumaczymy jakiś mechanizm, to tłumaczymy, jak coś nie działa. Ze wszelkimi tego skutkami.

Adam Cebula

Ściągnij tekst:
Strony: 1234

Powiązane wpisy

Adam Cebula „Zychowicz pisze, czyli czemu my nie czytamy”
Felietony - 31 października 2016

„Zawrzyjmy sojusz”, powiedziała mrówka do mrówkojada, który wyjadł już pół mrowiska. Adam Cebula pisze…

Adam Cebula „O odgrzewanych kotletach”
Felietony - 17 listopada 2017

Wspominki to pewnie najstarsza forma literackiej opowieści. Mogę sobie wyobrazić wojowników ponoć…

Adam Cebula „Katastrofa poza horyzontem marzeń”
Para-Nauka - 18 marca 2015

Niemal tradycyjnie przychodzi mi się tłumaczyć z włażenia w techniczne szczegóły. Powód jest zawsze…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!