Adam Cebula „Troll sam w sobie”

Felietony Adam Cebula - 23 lutego 2018

Troll w Internecie jest gatunkiem tępionym. Powód jest oczywisty: tacy osobnicy potrafią rozwalić każde forum, każdą interesującą dyskusję. No… prawie. Ludzie nauczyli się radzić sobie z trollami: najprostszą metodą jest ban, mniej drastyczną, ale skuteczną – zwyczajne ignorowanie złego ducha, do czego zresztą informatycy napisali już specjalne narzędzia.

Adam Cebula „O odgrzewanych kotletach”

Felietony Adam Cebula - 17 listopada 2017

Wspominki to pewnie najstarsza forma literackiej opowieści. Mogę sobie wyobrazić wojowników ponoć najstarszego ludu Khoisan, jak siedzą przy ognisku jakieś 100 tysięcy lat przed narodzeniem Chrystusa i opowiadają sobie wyczyny zapomnianych już wojów sprzed może 50 albo 100 lat.

Adam Cebula „Matrix, matrix wszędzie!”

Felietony Adam Cebula - 27 października 2017

Pewnie to już kilka razy pisałem: za młodych lat brakowało mi filmów fantastycznych. Literatura była jakoś tam dostępna, ale sieriozna doktryna socrealistycznej kultury nie dopuszczała marnowania państwowych pieniędzy na próżną rozrywkę. Filmy były ciężko-realistyczne, w ramach owej oficjalnej linii artystycznej nawet mocno antykomunistyczne – godzące w sojusze

Adam Cebula „Leczenie kompleksów”

Felietony Adam Cebula - 14 czerwca 2017

Co to jest fotografia uliczna? Street photo, jak wolą niektórzy, to nazwa pewnego gatunku (???) czy nurtu (?) w fotografii. Dla przeciętnego Kowalskiego „zabawa” wygląda tak, że fotograf szlaja się po ulicy z aparatem wyposażonym w obiektyw szerokokątny i łapie scenki uliczne. Że scenki, to… No właśnie, powiedziałbym, że to zbyt optymistyczne. Dla profana wygląda, jakby gostek szedł ulicą i cisnął migawkę, nie patrząc w wizjer.

Adam Cebula „Paktów nie dotrzymywać!”

Felietony Adam Cebula - 2 czerwca 2017

Jak w SF funkcjonuje motyw katastroficzny? Można by odpowiedzieć „dobrze”. Co chwilę ktoś wysadza świat, ktoś inny świat ratuje (albo wszechświat). Bez totalnej katastrofy fantastyka miałaby się kiepsko. Widza (czytelnika), który pewnie już niezbyt świadom tego, ma zaimplementowane przez kulturę lęki z czasów Zimnej Wojny, gdy zagłada atomowa wisiała na omyłkach operatorów

Andrzej W. Sawicki „My, fantaści, wszyscy jesteśmy pojebani – czyli rzecz o staruchach fandomu”

– Lema już nikt nie czyta, ni chuja! – zagrzmiał mi do ucha.
Gość był ogromny, wielorybi niemal, aż poczułem się przy nim malutki niczym plankton. Skuliłem się odruchowo i przeprowadziłem błyskawiczny rachunek sumienia. Czytałem coś, tego, jak mu tam, Lema? No tak, na Bajkach robotów przecież uczyłem się składać litery, a w szkole średniej mieliśmy snobizm na Lema i przeczytałem chyba wszystko co napisał, łącznie z Summa Technologiae, z którego zrozumiałem może ze dwa zdania.

Adam Cebula „Wielki brat”

Felietony Adam Cebula - 17 stycznia 2017

W prasie mamy kolejną burzę z powodu tym razem polskiej ustawy zezwalającej tak zwanym służbom na inwigilację obywatela praktycznie bez powodu. Awantura buzuje wokół inwigilacji w internecie. Dziwnym trochę przypadkiem, nie bulwersują inne formy, jak podsłuchy telefonów, podsłuchy w pomieszczeniach i tak dalej. Sprawa bywa tłumaczona – zwłaszcza przez tych co chcą podsłuchiwać – tak, że przecież my jesteśmy ci dobrzy. Jak ktoś nic nie ma na sumieniu, nie ma […]

Adam Cebula „Uwagi spisane w windzie”

Felietony Adam Cebula - 25 listopada 2016

Otaczają nas agenci rozlicznych wywiadów, a co drugi z nich to homo sovieticus. Aż strach się bać… Adam Cebula (na szczęście) do strachliwych nie należy, choć ze szpionem złowrogim co i rusz na korytarzu się mija. <wink> Pamiętam jak na FiF-ce (liście dyskusyjnej opartej o e-maile) umawialiśmy się, że o polityce dyskutować nie będziemy. Nie. Ale… Czasami robi się tak science fiction, że trudno przepuścić okazję. Otóż dowiedziałem się, że dr Zygmunt Petru […]

Adam Cebula „Zychowicz pisze, czyli czemu my nie czytamy”

Felietony Adam Cebula - 31 października 2016

„Zawrzyjmy sojusz”, powiedziała mrówka do mrówkojada, który wyjadł już pół mrowiska. Adam Cebula pisze o sojuszach – niekoniecznie zwierzęcych. Dlaczego ludzie nie czytają książek? Po kontakcie z tą konkretną książką naszła mnie bardzo niepokojąca refleksja. Teoria, która poniekąd odwraca kota ogonem co do przyczyn zjawiska, nad którym wszyscy biadają. A jeśli, będąc już przy kocie i dbając o dokładność modelu z użyciem futrzaka, uprzemy się, że to nie takie proste, panie kolego, […]

Adam Cebula „Tajemnic III Rzeszy dalszy ciąg, czyli mitologia przemysłowa”

Felietony Adam Cebula - 24 października 2016

Adam Cebula na tropie latających talerzy, bomby atomowej, gigantycznych dział oraz innych mrocznych a dziwnych sekretów nazistowskich Niemiec. Słówka „mitologia” i „przemysłowa” wydają się ze sobą gryźć. Ten zestaw to, można powiedzieć, oksymoron. Przemysłowe podlega całkowitej ludzkiej kontroli, jest od początku do końca zaprojektowane, przebadane, posiada kompletną dokumentację. A jednak o pewnych popularnych – chyba trzeba to tak nazwać – pomysłach na wytłumaczenie sobie świata, krążących czy to w mediach […]

Adam Cebula „Net na głodzie”

Felietony Adam Cebula - 29 lipca 2016

Adama Cebulę nawiedziła wizja netu jako misia wypchanego bezwartościowymi pakułami. Przerażająca była to wizja… i, co gorsza, zbliżona do prawdy. Co się zatem stało temu misiu? Treści, treści! Jak jarmużu bedłki(?), tak treści pragnie net. Nie wiem, ile razy pisałem, że się wypisałem i nie mam o czym pisać. Nie jest to zbyt przyzwoite, obiecywałem sobie, że nie napiszę, więcej… Zjawisko jest znane od dawna. Jaksię rozejrzeć, to stwierdzimy, […]

Adam Cebula „Na początek pewna nudna przypowieść techniczna”

Felietony Adam Cebula - 15 czerwca 2016

Wbrew pozorom wcale nie chodzi o akumulatorki. Ani o bateryjki. Oto Adam Cebula i jego poszukiwanie prawdy. Zapewne, Drogi Czytelniku, znasz tę zasadę: nie wolno do urządzenia wkładać różnych typów akumulatorów, choć są to pasujące ogniwa typu „paluszek”. Nie wolno bo… No i nie wiem. Prądem zajmuję tak ze czterdzieści lat, znam różne dziwne narowy akumulatorów zasadowych i ołowiowych. Tak, wiem, czym grozi naprawdę łączenie ogniw o różnej pojemności. […]

Adam Cebula „Temat polityczny”

Felietony Adam Cebula - 8 czerwca 2016

Wakacje o krok, więc Adam Cebula dryfuje po meandrach edukacji, jako też Rzeczypospolitej władania. Podryfujmy przez chwilę razem z nim. Polityka, mam wrażenie, już od dawna każdemu przelewa się uszami. Jak się w tiwi pojawia dwójka piesków z przeciwnych politycznych opcji, mająca w założeniu prowadzić merytoryczną dyskusję, natychmiast przełączam kanał. Wiem, że zaraz usłyszę wrrr i hau, że nawet gdybym się bardzo starał, nic z tego nie zrozumiem, choćby dlatego, […]

Adam Cebula „Głosy z portek patriotycznych, czyli znowu o popkulturze”

Felietony Adam Cebula - 20 maja 2016

Ubarwianie rzeczywistości, która już minęła? Czemu nie… ale może jednak w pewnych granicach. Adam Cebula pisze o patriotyzmie i popkulturze. Lubicie czytać kryminały? A powieści sensacyjne? To coś trochę innego, ale to także literatura trochę gorsza. Tak, tak – ani kryminał, ani powieść sensacyjna, ani tym bardziej film sensacyjny to nie jest szczyt osiągnięć kulturalnych. Horrory, science fiction, fantasy, romanse, powieści płaszcza i szpady oraz bajki dla dzieci i powieści […]

Adam Cebula „Idea fantastyczna, nie polityczna”

Felietony Adam Cebula - 3 maja 2016

Mamy XXI wiek i tytuły w gazetach brzmią czasami jak wyjęte z powieści science-fiction. Ot, na przykład, że „roboty zabiorą nam pracę”. Coś na kształt informacji o buncie maszyn, tym bardziej gdy obok piszą, że zagraża nam „sztuczna inteligencja”. Jak? Likwiduje miejsca pracy. Tym, że w jakiejś przyszłości (jak wieszczy Stephen Hawking)  może się zbuntować, fascynują się naprawdę nieliczni. Natomiast zjawiskiem, że AI potrafi już dziś skutecznie […]

Adam Cebula „W gruncie rzeczy wróżba”

Felietony Adam Cebula - 19 kwietnia 2016

Komputer twoim oknem na świat we wszelkich jego aspektach, czyli Adam Cebula przetrząsa zakamarki globalnej sieci. Nie wiem, czy kojarzenie ze sobą bardzo odległych faktów jest dobre, czy złe. Myślę, że za każdym razem trzeba się przyglądać, co z tego wynika. Możemy się wpuścić w maliny, ale także możemy wyciągnąć ciekawe i pożyteczne wnioski. Możliwe, że efekt będzie, co do wartości, gdzieś pomiędzy tymi dwiema skrajnymi opcjami, choć jedno […]

A.Mason „Afera e-zinowa”

Felietony A.Mason - 31 marca 2016

Na portalu fantastyka.pl pojawił się felieton „Kwestia zinów”. Najprawdopodobniej nie zwróciłbym na niego w ogóle uwagi, tak jak nie zwracam uwagi na setki, jeśli nie tysiące innych kiepskich felietonów, gdyby nie to, że został w nim poruszony temat Fahrenheita. Tekst miał być próbą oceny sytuacji zinów internetowych, Sirin (autor tekstu) popełnia jednak jeden grzech – nie ma kompletnie pojęcia, o czym pisze, a oceny dokonuje na podstawie… no właśnie, nie za bardzo wiadomo, […]

Michał Gołkowski „Wizje zagłady”

Od samego zarania świata człowiek niczego nie wypatrywał tak namiętnie i z takim utęsknieniem, jak jego końca. Myśl o nieuchronnym końcu pojawiła się niemalże równolegle ze świadomością tego, że świat musiał kiedyś powstać. Niczym logiczny ciąg przeciwstawień – skoro został stworzony, a skądś przecież musiał się wziąć, to jego losem jest też zginąć. Jakkolwiek pozornie naturalna, powyższa konstatacja miała absolutnie przełomowy wpływ na całą kulturę i powstawanie […]

Adam Cebula „Rzeczywistość niepotrzebna, czyli przepis na grunwaldzką”

Felietony Adam Cebula - 21 października 2015

Rzeczywistość skrzeczy, więc lepiej jej nie zauważać. Taaaa, jasne. Ale przepis na grunwaldzką (kilo cukru, cztery litry gotowanej wody oraz dziesięć deko drożdży) każdy zna. Gorzej z resztą tego, co się Grunwaldu tyczy. Adam Cebula pływa w oceanie historii. — Kto Ty jesteś? / — Polak mały. / — Jaki znak twój? / — Orzeł Biały. Podejrzewam, że niewielu rodaków pamięta autora tego wierszyka. To Władysław Bełza. (https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Be%C5%82za) […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!