Adrian Zwoliński „Czas złoczyńców”

Felietony Adrian Zwoliński - 28 sierpnia 2015

Od zera do antybohatera, czyli czy Conan miałby szanse zawładnąć wyobraźnią czytelników w dzisiejszych czasach, zastanawia się Adrian Zwoliński. Aragorn, syn Arathorna II, staje do nierównej walki z hordami orków, by pomóc hobbitom zniszczyć pierścień władzy i ocalić Śródziemie przed władcą ciemności. Herkules Poirot w sobie znanym stylu, godząc nienaganne maniery z brudną robotą detektywa, pomaga przyjacielowi, monsieur Boucowi, rozwiązać zagadkę morderstwa w Orient Expressie. Bohaterski Hektor […]

Adam Cebula „Kiełbasa powyborcza”

Felietony Adam Cebula - 20 lipca 2015

Adam Cebula i pokłosie jego nagłego przebudzenia w chłodnym pokoju, czyli współcześni politycy w strasznej rzeczywistości opanowanej przez złowrogich Żydów, lewaków i cyklistów. Kilka razy już chyba opisywałem ciężkie przebudzenie, jakiego już ładnych kilka lat temu doznałem na konwencie fantastyki w Warszawie. Oczywiście że ciężkie przebudzenia na konwentach nie są niczym szczególnym, ale ja byłem tylko po herbacie… Nie, dość tego – położyłem się spać wcześnie, jak na takie […]

Adam Cebula „Jak miłość do fantasy fałszuje historię”

Felietony Adam Cebula - 6 lipca 2015

Nie wyrzucajcie nieudanych tytułów, zawsze mogą się przydać. Tak jak tytuł tego felietonu przydał się Adamowi Cebuli. Co z tego, że niekoniecznie pasuje do treści, przecież dwa z sześciu wyrazów nań się składających jednak w tekście padają. A tak naprawdę chodzi o to, że ktoś nam podgrandził PZPR i że coś z tego wynika. Tylko co?   Przyznam od razu: tytuł jest prowokacyjny. Jest także chyba niefortunny, ale… zostańmy przy nim, […]

Adam Cebula „Bodzenie owiec”

Felietony Adam Cebula - 29 czerwca 2015

Tak… Nie miałem pojęcia, jak będzie wyglądać ta przyszłość. Jedynie pewne przeczucia. Co wydawało mi się niemożliwe, to uporczywe powtarzanie błędów z przeszłości. Co będzie możliwe, to miałem świadomość, trudno przewidzieć. Pomimo rozlicznych antyutopii wizja, że ludność będzie traktowana jak stado baranów, w społeczeństwie, które szykowało się do podboju kosmosu, wydawało się czymś zwyczajnie absurdalnym. Wszelako… Przeczytałem sobie tekst pewnego politycznie poprawnego […]

Adam Cebula „Cytat, czyli ten złoty róg”

Felietony Adam Cebula - 19 czerwca 2015

Przyznaję się od razu, że jakiś kontakt z literaturą wysoką utrzymuję głównie dzięki swej żonie, która musi mieć do obiadu dobrą lekturę, a tiwi używa do oglądania teatru. Jednakże pewne rzeczy zostały mi jeszcze z tak zwanych dawnych lat. A to z tej prostej przyczyny, że jeszcze kilkanaście lat wstecz dominowało pokolenie, które było zmuszone być, a nie mogło mieć. Niestety, chyba jestem już ze strefy przejściowej. Doświadczam przynajmniej trochę mieć, przez co […]

A.Mason „Wiedźmin jest biały?!”

Felietony A.Mason - 18 czerwca 2015

Niedawno przez internet, media mniej lub bardziej branżowe i media społecznościowe przewinęła się lawina komentarzy na temat afery o to, że w trzeciej odsłonie gry komputerowej „Wiedźmin” nie występują postacie czarnoskóre. Usłyszawszy o sprawie, najpierw otworzyłem oczy i usta ze zdziwienia, a potem o mało się nie zakrztusiłem. To Wiedźmin jest biały!? Okazuje się, że według niektórych czytelników oraz twórców gry – tak. Z pewnością jest to dowód na przewagę literatury nad grami, bo w tej […]

A.Mason „Dokąd pójdziemy drogą pod wiatr?”

Felietony A.Mason - 4 maja 2015

W jednym ze swoich ostatnich felietonów Adam Cebula podnosi temat wykluczenia elektronicznego i elektrycznego. Muszę dorzucić swoje trzy grosze do tego, co napisał. Zacznijmy od tego, że nie podoba mi się to, co zrobiono ze słowem „wykluczenie”. Kiedyś jako o wykluczonych mówiło się o więźniach, niepełnosprawnych i osobach z nizin społecznych. Później podłączono do tego jeszcze ludzi w wieku przedemerytalnym, którzy nie radzili sobie z komputerami, a rynek pracy zaczął wymagać znajomości edytorów […]

Adam Cebula „Gderanie konserwatysty nad zdemolowanym sedesem”

Felietony Adam Cebula - 1 maja 2015

Jestem konserwatystą. Taka jest prawda. W tak zwanych popularnych kategoriach, ale także patrząc na to, jak funkcjonuję. Bo na przykład nietolerancja dla pedalstwa. Do homoseksualizmu, to nie wiem, nie mam ekhem… stosunku. Natomiast trudno mi zachować życzliwość dla pary, która w głośnym szale uniesień połamała sedes. Że kibelek męski to… nie wiem, doprawdy, czy w niepłodnym składzie byli, ale klnę na wszelki wypadek pedałów, czyli w moim nazewnictwie ludzi wiodących nieuporządkowane pożycie […]

Adam Cebula „Wykluczenie elektryczne”

Felietony Adam Cebula - 6 kwietnia 2015

Naszła mnie kiedyś pewna bardzo zatroskana kobieta. Zadała kilka pytań i oznajmiła, że jestem wykluczony elektronicznie. Chyba miała mnie zamiar… wkluczać. Niestety miałem tego dnia zły humor, może to było tak dawno, że jeszcze się czegoś spodziewałem, i nie miałem wszystkich doświadczeń, które mieć powinienem. Tak – to prawda – nie posługuję się kartą płatniczą, nie mam konta na „fejsbuku” (czy co tam za medium wówczas było na topie). Młodsi […]

Adam Cebula „Moralny pion i fantastyka, czyli poligrafia a poziom”

Felietony Adam Cebula - 27 marca 2015

Przyznaję się, nie broniłem kolegi. Mam nadzieję, że nie był to akt tchórzostwa, lecz raczej rozpaczliwej rezygnacji.  Nie miałem szans na osiągnięcie czegokolwiek i powiem szczerze, całe moje doświadczenie mówi mi, że gdyby przyszło co do czego, należałoby zrobić jeszcze raz tak samo. Temat powraca jak bumerang. Niestety, nie moja (nasza) wina. To nie my, to jacyś oni. My siedzimy cicho, my staramy się nikogo nie zaczepiać, po cichu bawić się na własnym podwórku. […]

Adam Cebula „Bełkotliwie”

Felietony Adam Cebula - 30 stycznia 2015

Pewnymi tematami futurolodzy nigdy się nie zajmowali. Dlaczego? Być może dlatego, że wydawały im się kompletnie nieinteresujące, a być może dlatego, że nie mieli pojęcia, w jakim kierunku mogą pójść zmiany. A najprawdopodobniej dlatego, że tych zmian sobie najzwyczajniej na świecie nie wyobrażali. W głowie się im nie mieściło, żeby mogło się coś zmieniać w na przykład w sposobie rozumienia świata, żeby cokolwiek mogło być lepsze albo gorsze. Powinno być tak jak teraz, najwyżej […]

Adam Cebula „Co dwa lata koniec świata”

Felietony Adam Cebula - 5 stycznia 2015

Za czasów mojego dzieciństwa takim powiedzeniem kwitowano agitację, jaką uprawiał pewien obecny w okolicy odłam chrześcijan. Są zasadnicze powody, dla których współczesny „pijar” nie może się obyć bez argumentów zupełnie ostatecznych. Jeśli jednak natkniemy się na nie w codziennej publicystyce, to warto się zastanowić, skąd się biorą i czy raczej nie byłoby polityczniej z nich zrezygnować. Choćby dlatego, że zaczyna to wyglądać idiotycznie, gdy co sięgniemy po gazetę, co klikniemy w jakiegoś linka, to wyskakuje […]

Bartłomiej Urbański „Ciche i zabójcze – bąki nauki popularnej”

Felietony Bartłomiej Urbański - 17 października 2014

  Od wieków ludzie szukają remedium na wszelkie schorzenia. Do tej pory świat nauki stał na stanowisku, że jest to niemożliwe, bo różne choroby mają rozmaite przyczyny. W lipcu 2014 roku wzniesiono się na wyżyny nauki i odnaleziono Święty Graal medycyny – mityczne panaceum. Na początku społeczeństwo zareagowało sceptycznie, lecz dowody przedstawione przez naukowców były miażdżące, a świat zaczął zmieniać się w zastraszającym tempie. Ze strachu zadrżała cała służba zdrowia. Niepotrzebni stali […]

Adam Cebula „Lament Gałkiewicza”

Felietony Adam Cebula - 22 września 2014

Co jakiś czas wybucha straszna afera z powodu tzw. Sztuki Wysokiej. Albo całkiem niskiej (jak HP). Przy czym chodzi o książkę. Nie o koncern produkujący drukarki komputerowe, ale o książeczkę o czarach i pewnym adepcie magii zwanym Harrym. Lecz to poniekąd było małym piwem, gdy chodzi o poziom absurdu. Można powiedzieć, że kiedy doszło do ataku na rysunek kociaka zwanego Hello Kitty, to jakby bruk sięgnął ideału. Coś grzmotnęło jak łysy warkoczykami […]

Adam Cebula „Wernyhorzenia ciąg dalszy”

Felietony Adam Cebula - 1 września 2014

Tak sobie pomyślałem, że gdybym miał napisać na cito jakiś tekst w konwencji fantastyki naukowej, i na dodatek tak, by miał on tak zwane ambicje, to – jak to się mówi – mam pomysł. Ale, jak to z pomysłami bywa, nie do końca dobry. Fantastyka traktuje o przyszłości. Mój utwór byłby opisaniem świata, jaki jest teraz. Kiedyś Jacek Inglot wieszczył, że wnet fantastyka – wówczas prawie wyłącznie sf dziejące się w przyszłości (fantasy wówczas […]

Adam Cebula „Prawie”

Felietony Adam Cebula - 22 sierpnia 2014

Zebranie większej liczby obserwacji w jednej dziedzinie często prowadzi do uogólnień, które dotyczą czegoś zupełnie innego, czasem bardzo odległego. Ot, ruszyłem z rysunkiem do kierownika naszego instytutowego warsztatu. Pan doktor spojrzał fachowym okiem i powiedział: „prawie dobrze”. – To co, mam poprawić? – szybko zapytałem. Albowiem wiedziałem, że poprawić MUSZĘ. Refleksje mnie naszły dopiero podczas wizyty w pewnym sklepie fotograficznym. Sprzedawca najpierw ocenił […]

Adam Cebula „Moje sądzenie sędziów Powstania”

Felietony Adam Cebula - 13 sierpnia 2014

  Chciałem zacząć od tego, że podziwiam łatwość wygłaszania przez ludzi historycznych sądów. To nieprawda. Nie podziwiam. Gdy się już stanie, wszyscy są mądrzy, sukces ma wielu tatusiów, a klęska walczy w sądach o alimenty. Tak jest zawsze. Z nadejściem kolejnej rocznicy powstania warszawskiego dowiedziałem się o jego przywódcach, że ten był narwany, tamten ulegał otoczeniu, a w ogóle to wybuch powstania był jakimś koszmarnym błędem, prowokacją sowiecką albo straszliwym zbiegiem okoliczności. […]

O koreczkach i koteczkach

Felietony Cintryjka - 4 sierpnia 2014

Paweł, syn mojej koleżanki, chodzi do przedszkola – nie jest to niczym dziwnym, jako że liczy sobie latek pięć. Od początku roku pańskiego 2014 w przedszkolu prowadzona była akcja zbiórki korków od butelek po napojach – kiedy dzieciaki zbiorą ich ileś tam set kilo, inny dzieciak, który akurat tego potrzebuje, dostanie wózek inwalidzki. Grupy przedszkolne do końca roku szkolnego rywalizowały między sobą w ilości (wadze?) zebranych korasów. Nie wiem, […]

Dorota Pacyńska „Znasz bajkę o smokach?”

Felietony Dorota Pacyńska - 30 lipca 2014

Zaznaczam od razu, że problem, o którym traktuje ten tekst, dotyczy niewielkiego procenta wydawnictw, jednak ostatnio dziwnym trafem coraz bardziej rzuca mi się w oczy. Ale do rzeczy. W czasach, kiedy zawiadywałam działem recenzji Fahrenheita i zdarzyło się, że jakiś wydawca przesyłał informację o książce „z importu”, nie uwzględniając w jej treści nazwiska tłumacza, odpowiadałam pytaniem: „Czy książka jest tak genialna, że przetłumaczyła się sama?” Działało. Czasami krótko, czasami trwale, […]

Neularger „Jak NIE zostałem dziennikarzem śledczym”

Felietony Cordeliane - 21 lipca 2014

Od RedAkcji: Nazwisko i adres autora znane redakcji (tak, tak, wiemy kim jesteś!). Imiona i nazwiska oraz adresy bohaterów nie zostały zmienione, a wszelkie podobieństwa są zamierzone. Za co nie przepraszamy.   Snowden. Łowcy skór. „Lub czasopisma”. Mordechaj Vanunu. Wszystkie te sprawy, kiedy wyszły na światło dzienne, spowodowały głębokie zaambarasowanie władz centralnych różnych państw, jedna zmiotła rząd RP z powierzchni planety, a w wyniku innej jeden prezydent […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!