A.Mason „Wiedźmin jest biały?!”

Felietony A.Mason - 18 czerwca 2015

Niedawno przez internet, media mniej lub bardziej branżowe i media społecznościowe przewinęła się lawina komentarzy na temat afery o to, że w trzeciej odsłonie gry komputerowej „Wiedźmin” nie występują postacie czarnoskóre. Usłyszawszy o sprawie, najpierw otworzyłem oczy i usta ze zdziwienia, a potem o mało się nie zakrztusiłem. To Wiedźmin jest biały!? Okazuje się, że według niektórych czytelników oraz twórców gry – tak. Z pewnością jest to dowód na przewagę literatury nad grami, bo w tej […]

A.Mason „Dokąd pójdziemy drogą pod wiatr?”

Felietony A.Mason - 4 maja 2015

W jednym ze swoich ostatnich felietonów Adam Cebula podnosi temat wykluczenia elektronicznego i elektrycznego. Muszę dorzucić swoje trzy grosze do tego, co napisał. Zacznijmy od tego, że nie podoba mi się to, co zrobiono ze słowem „wykluczenie”. Kiedyś jako o wykluczonych mówiło się o więźniach, niepełnosprawnych i osobach z nizin społecznych. Później podłączono do tego jeszcze ludzi w wieku przedemerytalnym, którzy nie radzili sobie z komputerami, a rynek pracy zaczął wymagać znajomości edytorów […]

Adam Cebula „Gderanie konserwatysty nad zdemolowanym sedesem”

Felietony Cintryjka - 1 maja 2015

Jestem konserwatystą. Taka jest prawda. W tak zwanych popularnych kategoriach, ale także patrząc na to, jak funkcjonuję. Bo na przykład nietolerancja dla pedalstwa. Do homoseksualizmu, to nie wiem, nie mam ekhem… stosunku. Natomiast trudno mi zachować życzliwość dla pary, która w głośnym szale uniesień połamała sedes. Że kibelek męski to… nie wiem, doprawdy, czy w niepłodnym składzie byli, ale klnę na wszelki wypadek pedałów, czyli w moim nazewnictwie ludzi wiodących nieuporządkowane pożycie […]

Adam Cebula „Wykluczenie elektryczne”

Felietony nimfa bagienna - 6 kwietnia 2015

Naszła mnie kiedyś pewna bardzo zatroskana kobieta. Zadała kilka pytań i oznajmiła, że jestem wykluczony elektronicznie. Chyba miała mnie zamiar… wkluczać. Niestety miałem tego dnia zły humor, może to było tak dawno, że jeszcze się czegoś spodziewałem, i nie miałem wszystkich doświadczeń, które mieć powinienem. Tak – to prawda – nie posługuję się kartą płatniczą, nie mam konta na „fejsbuku” (czy co tam za medium wówczas było na topie). Młodsi […]

Adam Cebula „Moralny pion i fantastyka, czyli poligrafia a poziom”

Felietony nimfa bagienna - 27 marca 2015

Przyznaję się, nie broniłem kolegi. Mam nadzieję, że nie był to akt tchórzostwa, lecz raczej rozpaczliwej rezygnacji.  Nie miałem szans na osiągnięcie czegokolwiek i powiem szczerze, całe moje doświadczenie mówi mi, że gdyby przyszło co do czego, należałoby zrobić jeszcze raz tak samo. Temat powraca jak bumerang. Niestety, nie moja (nasza) wina. To nie my, to jacyś oni. My siedzimy cicho, my staramy się nikogo nie zaczepiać, po cichu bawić się na własnym podwórku. […]

Adam Cebula „Bełkotliwie”

Felietony nimfa bagienna - 30 stycznia 2015

Pewnymi tematami futurolodzy nigdy się nie zajmowali. Dlaczego? Być może dlatego, że wydawały im się kompletnie nieinteresujące, a być może dlatego, że nie mieli pojęcia, w jakim kierunku mogą pójść zmiany. A najprawdopodobniej dlatego, że tych zmian sobie najzwyczajniej na świecie nie wyobrażali. W głowie się im nie mieściło, żeby mogło się coś zmieniać w na przykład w sposobie rozumienia świata, żeby cokolwiek mogło być lepsze albo gorsze. Powinno być tak jak teraz, najwyżej […]

Adam Cebula „Co dwa lata koniec świata”

Felietony Adam Cebula - 5 stycznia 2015

Za czasów mojego dzieciństwa takim powiedzeniem kwitowano agitację, jaką uprawiał pewien obecny w okolicy odłam chrześcijan. Są zasadnicze powody, dla których współczesny „pijar” nie może się obyć bez argumentów zupełnie ostatecznych. Jeśli jednak natkniemy się na nie w codziennej publicystyce, to warto się zastanowić, skąd się biorą i czy raczej nie byłoby polityczniej z nich zrezygnować. Choćby dlatego, że zaczyna to wyglądać idiotycznie, gdy co sięgniemy po gazetę, co klikniemy w jakiegoś linka, to wyskakuje […]

Bartłomiej Urbański „Ciche i zabójcze – bąki nauki popularnej”

Felietony Cintryjka - 17 października 2014

  Od wieków ludzie szukają remedium na wszelkie schorzenia. Do tej pory świat nauki stał na stanowisku, że jest to niemożliwe, bo różne choroby mają rozmaite przyczyny. W lipcu 2014 roku wzniesiono się na wyżyny nauki i odnaleziono Święty Graal medycyny – mityczne panaceum. Na początku społeczeństwo zareagowało sceptycznie, lecz dowody przedstawione przez naukowców były miażdżące, a świat zaczął zmieniać się w zastraszającym tempie. Ze strachu zadrżała cała służba zdrowia. Niepotrzebni stali […]

Adam Cebula „Lament Gałkiewicza”

Felietony nimfa bagienna - 22 września 2014

Co jakiś czas wybucha straszna afera z powodu tzw. Sztuki Wysokiej. Albo całkiem niskiej (jak HP). Przy czym chodzi o książkę. Nie o koncern produkujący drukarki komputerowe, ale o książeczkę o czarach i pewnym adepcie magii zwanym Harrym. Lecz to poniekąd było małym piwem, gdy chodzi o poziom absurdu. Można powiedzieć, że kiedy doszło do ataku na rysunek kociaka zwanego Hello Kitty, to jakby bruk sięgnął ideału. Coś grzmotnęło jak łysy warkoczykami […]

Adam Cebula „Wernyhorzenia ciąg dalszy”

Felietony nimfa bagienna - 1 września 2014

Tak sobie pomyślałem, że gdybym miał napisać na cito jakiś tekst w konwencji fantastyki naukowej, i na dodatek tak, by miał on tak zwane ambicje, to – jak to się mówi – mam pomysł. Ale, jak to z pomysłami bywa, nie do końca dobry. Fantastyka traktuje o przyszłości. Mój utwór byłby opisaniem świata, jaki jest teraz. Kiedyś Jacek Inglot wieszczył, że wnet fantastyka – wówczas prawie wyłącznie sf dziejące się w przyszłości (fantasy wówczas […]

Adam Cebula „Prawie”

Felietony nimfa bagienna - 22 sierpnia 2014

Zebranie większej liczby obserwacji w jednej dziedzinie często prowadzi do uogólnień, które dotyczą czegoś zupełnie innego, czasem bardzo odległego. Ot, ruszyłem z rysunkiem do kierownika naszego instytutowego warsztatu. Pan doktor spojrzał fachowym okiem i powiedział: „prawie dobrze”. – To co, mam poprawić? – szybko zapytałem. Albowiem wiedziałem, że poprawić MUSZĘ. Refleksje mnie naszły dopiero podczas wizyty w pewnym sklepie fotograficznym. Sprzedawca najpierw ocenił […]

Adam Cebula „Moje sądzenie sędziów Powstania”

Felietony nimfa bagienna - 13 sierpnia 2014

  Chciałem zacząć od tego, że podziwiam łatwość wygłaszania przez ludzi historycznych sądów. To nieprawda. Nie podziwiam. Gdy się już stanie, wszyscy są mądrzy, sukces ma wielu tatusiów, a klęska walczy w sądach o alimenty. Tak jest zawsze. Z nadejściem kolejnej rocznicy powstania warszawskiego dowiedziałem się o jego przywódcach, że ten był narwany, tamten ulegał otoczeniu, a w ogóle to wybuch powstania był jakimś koszmarnym błędem, prowokacją sowiecką albo straszliwym zbiegiem okoliczności. […]

O koreczkach i koteczkach

Felietony Cintryjka - 4 sierpnia 2014

Paweł, syn mojej koleżanki, chodzi do przedszkola – nie jest to niczym dziwnym, jako że liczy sobie latek pięć. Od początku roku pańskiego 2014 w przedszkolu prowadzona była akcja zbiórki korków od butelek po napojach – kiedy dzieciaki zbiorą ich ileś tam set kilo, inny dzieciak, który akurat tego potrzebuje, dostanie wózek inwalidzki. Grupy przedszkolne do końca roku szkolnego rywalizowały między sobą w ilości (wadze?) zebranych korasów. Nie wiem, […]

Dorota Pacyńska „Znasz bajkę o smokach?”

Felietony Cintryjka - 30 lipca 2014

Zaznaczam od razu, że problem, o którym traktuje ten tekst, dotyczy niewielkiego procenta wydawnictw, jednak ostatnio dziwnym trafem coraz bardziej rzuca mi się w oczy. Ale do rzeczy. W czasach, kiedy zawiadywałam działem recenzji Fahrenheita i zdarzyło się, że jakiś wydawca przesyłał informację o książce „z importu”, nie uwzględniając w jej treści nazwiska tłumacza, odpowiadałam pytaniem: „Czy książka jest tak genialna, że przetłumaczyła się sama?” Działało. Czasami krótko, czasami trwale, […]

Neularger „Jak NIE zostałem dziennikarzem śledczym”

Felietony Cordeliane - 21 lipca 2014

Od RedAkcji: Nazwisko i adres autora znane redakcji (tak, tak, wiemy kim jesteś!). Imiona i nazwiska oraz adresy bohaterów nie zostały zmienione, a wszelkie podobieństwa są zamierzone. Za co nie przepraszamy.   Snowden. Łowcy skór. „Lub czasopisma”. Mordechaj Vanunu. Wszystkie te sprawy, kiedy wyszły na światło dzienne, spowodowały głębokie zaambarasowanie władz centralnych różnych państw, jedna zmiotła rząd RP z powierzchni planety, a w wyniku innej jeden prezydent […]

Andrzej Zimniak „Kosmos – druga odsłona”

Felietony nimfa bagienna - 18 lipca 2014

Pierwsi w kosmosie byli Rosjanie – 12 kwietnia 1961 roku Jurij Gagarin okrążył Ziemię i bezpiecznie wylądował. Było to niewątpliwe i wielkie osiągnięcie, i tego ludziom radzieckim nigdy nic i nikt nie odbierze. Potem zaczął się wyścig do Księżyca, który wygrali Amerykanie. Urażona duma światowej potęgi stała się czynnikiem mobilizującym w podobnym stopniu, jak niegdyś projekt „Manhattan”. Sypnęły się pieniądze, najęto sztab najzdolniejszych pracowników, koszty i opłacalność przestały […]

Adam Cebula „O dydaktycznym robieniu w balona”

Felietony nimfa bagienna - 16 lipca 2014

Kumpel pracujący w naszym instytucie przypędził do mnie zbulwersowany. W ręku trzymał podręcznik do przyrody. Po usadzeniu na krześle i uspokojeniu w końcu się wyjaśniło. No i muszę przyznać: teraz ja musiałem się uspokajać. A rzecz pewnie osobie postronnej wyda się błaha, nieważna, daleka od jakiegokolwiek prawdziwego znaczenia. Cóż kogoś może obchodzić, co komu może zaszkodzić jeden błąd w podręczniku do przyrody? Jaki błąd? Jest się czego czepiać? Ano, […]

Adam Cebula „Świat przedstawiony, rzeczywisty, niewirtualny i sieczka w głowie”

Felietony Fahrenheit Crew - 11 kwietnia 2014

Przeczytałem i natychmiast pomyślałem o Czerwonym Kapturku. Oj, zaczyna się kłopot. Poważny… Rzeczywistość alternatywna jest jednym z odkryć nurtu dosyć podłej, bo do bólu rozrywkowej literatury wywodzącej się z SF i fantasy. Z niejakim zdumieniem odkrywam (zdawało mi się tylko, że już odkryłem…), jak wielki wpływ na tak zwane myślenie, ba pewnie intelektualną kondycję współczesnego człowieka, ma ten wynalazek. Ze zdumieniem, albowiem daremność dumania o tym, co […]

Piotr Kobus „Muły herosa”

Felietony Fahrenheit Crew - 17 stycznia 2014

Zgodnie z antyczną zasadą mimesis, dzieło sztuki – aby móc spełniać swoje liczne funkcje – naśladuje rzeczywistość. Może to czynić w sposób bezpośredni lub poprzez odwołania do innych utworów, co dziś podciągnęlibyśmy zapewne pod pojęcie intertekstualizmu. Według Arystotelesa, na którego chętnie powołują się teoretycy fantastyki, w sztuce realistyczne jest niekoniecznie to, co odnaleźć można w rzeczywistości, ale to, co jest zgodne z zasadami autonomicznego świata przedstawionego […]

Agnieszka Chojnowska „Larum grają, a za szablę chwycić nie ma komu”

Felietony Fahrenheit Crew - 26 września 2013

Miało być o kłamstwach Cala Lightmana, ale przeczytany w ostatnich dniach artykuł o tym, jak to zmienia się kanon lektur gimnazjalnych, a  poloniści biją na alarm, zainspirował mnie do przemyśleń innego rodzaju. Zastanawia mnie mianowicie, czy ci poloniści, którzy się w powyższym tekście wypowiadają, są naiwni, czy po prostu zakłamani (może nawet jedynie podświadomie, za sprawą mechanizmu zaprzeczenia). Biją oto na alarm, bo usuwa się z kanonu lektur gimnazjalnych Pana […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!