Adam Cebula „Moralny pion i fantastyka, czyli poligrafia a poziom”

Felietony Adam Cebula - 27 marca 2015

Przyznaję się, nie broniłem kolegi. Mam nadzieję, że nie był to akt tchórzostwa, lecz raczej rozpaczliwej rezygnacji.  Nie miałem szans na osiągnięcie czegokolwiek i powiem szczerze, całe moje doświadczenie mówi mi, że gdyby przyszło co do czego, należałoby zrobić jeszcze raz tak samo. Temat powraca jak bumerang. Niestety, nie moja (nasza) wina. To nie my, to jacyś oni. My siedzimy cicho, my staramy się nikogo nie zaczepiać, po cichu bawić się na własnym podwórku. […]

Adam Cebula „Katastrofa poza horyzontem marzeń”

Para-Nauka Adam Cebula - 18 marca 2015

Niemal tradycyjnie przychodzi mi się tłumaczyć z włażenia w techniczne szczegóły. Powód jest zawsze taki sam: procesy, które dzieją się za ścianą niezrozumienia technicznych terminów, komplikacji wzajemnych powiązań i całego systemu wczesnego odstraszania zbudowanego przez nauki ścisłe doskonale ilustrują, co się naprawdę dzieje w świecie. Gazety, portale internetowe, telewizyjne newsy serwują nam zwykle tak zwane medialne prawdy, ulepione z medialnej wizji świata i składane […]

Adam Cebula „Moralizowanie o wysadzaniu komet”

Para-Nauka Adam Cebula - 9 lutego 2015

Jak już wcześniej pisałem, współczesna popularyzacja nauki z lubością sięga do wizji apokaliptycznych – już to zagłady wszechświata, już to (skromniej) do unicestwienia życia na Ziemi. Ciągle wałkuje się na przykład temat upadku asteroidy albo komety na powierzchnię naszego kochanego globu. Cóż mnie skłoniło, by wrócić do tematu, o którym już pisałem? Zaobserwowałem otóż proces ciekawy z punktu widzenia socjologicznego: ugruntowywanie się pewnych wziętych z kapelusza założeń. Na przykład takiego, że gdyby wysadzić […]

Szatańskie wersety?

Musi w skrajnie katolickich Internetach posucha ogórkowa, skoro Fronda odkopała temat satanisty Harry`ego P., bijąc na alarm w obliczu zagrożenia, na jakie ten podstępny okularnik duszyczki młode naraża, magią zaraża, do prac piekielnych wdraża i blablabla… Cieszyłaby ta szczera troska, tylko… Gdzieście byli, Szanowni Obrońcy, gdy pokolenia całe podobna – jeśli nie gorsza – zaraza we władanie Belzebuba wpychała! Dlaczego nikt nie krzyczał, kiedy zatruwano […]

Adam Cebula „Bełkotliwie”

Felietony Adam Cebula - 30 stycznia 2015

Pewnymi tematami futurolodzy nigdy się nie zajmowali. Dlaczego? Być może dlatego, że wydawały im się kompletnie nieinteresujące, a być może dlatego, że nie mieli pojęcia, w jakim kierunku mogą pójść zmiany. A najprawdopodobniej dlatego, że tych zmian sobie najzwyczajniej na świecie nie wyobrażali. W głowie się im nie mieściło, żeby mogło się coś zmieniać w na przykład w sposobie rozumienia świata, żeby cokolwiek mogło być lepsze albo gorsze. Powinno być tak jak teraz, najwyżej […]

Bartłomiej Urbański „W pewnej norze…”

Czasami w najmniej spodziewanym momencie zdarzają się najbardziej niezwykłe rzeczy. Większość ekipy już wyjechała, a ty zostałeś, aby dopilnować ostatnich prac na wykopalisku i również udać się wreszcie do domu. Nagle poruszasz kielnią, spod której wyłania się fragment kości. Dreszcz podniecenia przebiega wzdłuż kręgosłupa, bo jeszcze nie wiesz, co dokładnie znalazłeś, ale w twoich myślach krąży cytat: „W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit”. […]

Adam Cebula „Tarcza ze Star Treka, czyli o produkcji kitu naukowego”

Para-Nauka Adam Cebula - 12 stycznia 2015

  Wystarczy czytać popularne portale internetowe, by… no właśnie. Chciałem napisać: mieć ubaw. Nie wiem, czy jest się z czego śmiać, czy raczej trzeba płakać. Doniesiono o odkryciu jakieś nieznanej do tej pory tarczy ochronnej, broniącej naszej ukochanej Ziemi przed pewnie wysokoenergetycznymi elektronami atakującymi nas z kosmosu. Czytam i nie wiem, o co chodzi. Odkryto coś czy nic? Szczerze mówiąc, z opisu wygląda, że nic. Owszem, coś zmierzono. A mianowicie, że zapewne […]

Adam Cebula „Co dwa lata koniec świata”

Felietony Adam Cebula - 5 stycznia 2015

Za czasów mojego dzieciństwa takim powiedzeniem kwitowano agitację, jaką uprawiał pewien obecny w okolicy odłam chrześcijan. Są zasadnicze powody, dla których współczesny „pijar” nie może się obyć bez argumentów zupełnie ostatecznych. Jeśli jednak natkniemy się na nie w codziennej publicystyce, to warto się zastanowić, skąd się biorą i czy raczej nie byłoby polityczniej z nich zrezygnować. Choćby dlatego, że zaczyna to wyglądać idiotycznie, gdy co sięgniemy po gazetę, co klikniemy w jakiegoś linka, to wyskakuje […]

Bondarczuk kontra Bondarczuk

W festiwalach filmowych lubię to, że często prezentują filmy powstałe na przestrzeni kilkudziesięciu lat, organizują maratony filmowe lub tworzą bloki tematyczne. Prawdziwą gratką dla wielbicieli talentu niejednego z reżyserów są przekrojowe prezentacje ich dokonań. Przegląd filmów rosyjskich Sputnik nad Polską odbył się w tym roku w naszym kraju po raz ósmy, przez 10 dni (od 20 do 30 listopada) dostarczając wielu wrażeń warszawskim kinomanom. Postaci Fiodora Bondarczuka przybliżać nie trzeba. […]

Wesołych świąt!

451 Fahrenheita Ebola - 23 grudnia 2014

Drodzy i jedyni tacy Czytelnicy! Życzymy Wam dużo, dużo książek po choinkę oraz zdrowia, szczęścia i powodzenia w tych dziedzinach, w których byście sobie go życzyli. Niech Wam będzie ciepło, zdrowo, wesoło, pachnąco i magicznie choinkowo! Wasza  ukochana RedAkcja

Przygotowania świąteczne czas zacząć!

451 Fahrenheita Ebola - 18 grudnia 2014

Chcemy tego czy nie chcemy Boże Narodzenie człapie wielkimi krokami i, nie ma zmiłuj, doczłapie się na pewno. Dziś jednak nie miotamy się jeszcze od patelni do garnka, od garnka do piecyka, od piecyka do choinki – by wytłumaczyć po raz kolejny psu/kotu/dziecku, że drzewko na pewno zdążą zwalić, ale „na Boga! NIE TERAZ!” – usiądźmy więc na chwilę lub dwie i wprowadźmy się miły, rodzinny, świąteczny nastrój… Hm, miły, rodzinny??? Nieważne, grunt, że nastrój i świąteczny. […]

Adam Cebula „Ogólna teoria sznurka, czyli o tym, dlaczego nie lubimy fizyki”

Para-Nauka Adam Cebula - 12 grudnia 2014

Dlaczego nie lubimy fizyki? Kto nie lubi, ten nie lubi, chciałoby się powiedzieć. Jednak wiele wskazuje na to, że na podobne uogólnienie można sobie pozwolić. Wedle danych z różnych źródeł, na maturze fizykę zdaje ok. 4% aspirujących do dumnego świadectwa dojrzałości. W gimnazjum zamieniono ją na „przyrodę”, i tą „przyrodą” jest nawet na etapie, na którym powinniśmy jednak nazywać przedmiot „fizyką”. O rozpacz przyprawiają mnie nieraz programy popularyzatorskie. Na National Geographic jest […]

Adam Cebula „Paranauka i coraz bardziej obok”

Para-Nauka Adam Cebula - 1 grudnia 2014

Dyscyplina zawodowego publicysty jest mi obca. Piszę pod wpływem impulsów, gdy coś mnie zachwyci albo zezłości. Niestety, o ten drugi przypadek dużo łatwiej. Czy ostatnio wkurzam się coraz częściej? Na stwierdzenie, z którego prosto wynika, że czasy nam psieją, nie odważę się. Jest może ciut gorzej niż było. Ale niekoniecznie. Owszem – mamy do czynienia z nowym zjawiskiem: tzw. twarda nauka wkracza w świat show-biznesu. Ze wszystkimi możliwymi najgorszymi skutkami. […]

Listopad, nie ma na to rady

451 Fahrenheita Ebola - 31 października 2014

W drodze po zakupy spotkałam Śmierć. Śmierć była z Lidla, powiedziała grzecznie „dzień dobry” i, poprawiając ciężki tornister, pomknęła do domu na obiad. W sklepie ogólnoprzemysłowym uwodzicielsko uśmiechał się do kupujących znicz zręcznie w plastiku kowany z różyczkami, usiłując przy tym dyskretnie wepchnąć w cień półki rywala bez różyczek za to z pozytywką. Na pustym zazwyczaj placyku przed cmentarzem mienił się wszystkimi możliwymi i niemożliwymi barwami kobierzec astrów, chryzmatem i kwiatów wielosezonowych (Prać […]

Bartłomiej Urbański „Ciche i zabójcze – bąki nauki popularnej”

Felietony Bartłomiej Urbański - 17 października 2014

  Od wieków ludzie szukają remedium na wszelkie schorzenia. Do tej pory świat nauki stał na stanowisku, że jest to niemożliwe, bo różne choroby mają rozmaite przyczyny. W lipcu 2014 roku wzniesiono się na wyżyny nauki i odnaleziono Święty Graal medycyny – mityczne panaceum. Na początku społeczeństwo zareagowało sceptycznie, lecz dowody przedstawione przez naukowców były miażdżące, a świat zaczął zmieniać się w zastraszającym tempie. Ze strachu zadrżała cała służba zdrowia. Niepotrzebni stali […]

Adam Cebula „Szlachetnie ciepło”

Para-Nauka Adam Cebula - 13 października 2014

Kolejny artykuł alarmistów klimatycznych owszem, wkurzył mnie, ale skłonił do napisania czegoś w rodzaju przytyku czy prztyczka do pewnej części zagadnienia. Sprawy się bowiem mają tak, że owi alarmiści starają się przedstawić sceptyków jako niedouczonych prawicowców. Którzy generalnie swoje wątpliwości opierają na ludowej wiedzy i przesądach. Tymczasem – jak się dobrze przyjrzeć – to pisanie o efekcie cieplarnianym jest ślicznym przykładem procesu, nazwijmy to uczenie, medializacji wiedzy. […]

Adam Cebula „Lament Gałkiewicza”

Felietony Adam Cebula - 22 września 2014

Co jakiś czas wybucha straszna afera z powodu tzw. Sztuki Wysokiej. Albo całkiem niskiej (jak HP). Przy czym chodzi o książkę. Nie o koncern produkujący drukarki komputerowe, ale o książeczkę o czarach i pewnym adepcie magii zwanym Harrym. Lecz to poniekąd było małym piwem, gdy chodzi o poziom absurdu. Można powiedzieć, że kiedy doszło do ataku na rysunek kociaka zwanego Hello Kitty, to jakby bruk sięgnął ideału. Coś grzmotnęło jak łysy warkoczykami […]

Adam Cebula „Wernyhorzenia ciąg dalszy”

Felietony Adam Cebula - 1 września 2014

Tak sobie pomyślałem, że gdybym miał napisać na cito jakiś tekst w konwencji fantastyki naukowej, i na dodatek tak, by miał on tak zwane ambicje, to – jak to się mówi – mam pomysł. Ale, jak to z pomysłami bywa, nie do końca dobry. Fantastyka traktuje o przyszłości. Mój utwór byłby opisaniem świata, jaki jest teraz. Kiedyś Jacek Inglot wieszczył, że wnet fantastyka – wówczas prawie wyłącznie sf dziejące się w przyszłości (fantasy wówczas […]

Adam Cebula „Prawie”

Felietony Adam Cebula - 22 sierpnia 2014

Zebranie większej liczby obserwacji w jednej dziedzinie często prowadzi do uogólnień, które dotyczą czegoś zupełnie innego, czasem bardzo odległego. Ot, ruszyłem z rysunkiem do kierownika naszego instytutowego warsztatu. Pan doktor spojrzał fachowym okiem i powiedział: „prawie dobrze”. – To co, mam poprawić? – szybko zapytałem. Albowiem wiedziałem, że poprawić MUSZĘ. Refleksje mnie naszły dopiero podczas wizyty w pewnym sklepie fotograficznym. Sprzedawca najpierw ocenił […]

Z Archiwum F (i F)

451 Fahrenheita Ebola - 18 sierpnia 2014

Poprzedni tydzień zaczęliśmy od świętowania trzydziestolecia fantastycznej orki Eugeniusza Dębskiego, dziś przypominamy – znaleziony podczas nostalgicznej wędrówki (kurze wytrzeć, pył podmieść, mole postraszyć, wyjeść myszom ser z pułapek) po archiwum Fahrenheita i Fantazinu – stenogram z przesłuchania Ojca Założyciela. Śledczy: Zbigniew Landowski. Data: myszy zeżarły. Z EuGeniuszem Dębskim – o wszystkim Miłej lektury! RedAkcja

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!