ISSN: 2658-2740

„Cyberpunk Girls” – wywiad z Jagną Rolską

Andżelika Kłopotowska: Nie będziemy rozmawiać o kobietach w cyberpunku. Porozmawiajmy o cyberpunku! W słowie cyberpunk, samo „punk” oznacza sprzeciwienie się narzuconemu porządkowi. W jakiej dziedzinie przejawia się sprzeciw głównej bohaterki i dlaczego, wg fabuły, właśnie ten rodzaj bojkotu ma szansę na przełomowy efekt?

Jagna Rolska: W antologii „Cyberpunk Girls” zostały zamieszczone dwa teksty mojego autorstwa. Wydaje mi się, że Twoje pytanie lepiej wpasowuje się w fabułę opowiadania „Amber”. Tytułowa bohaterka wbrew pozorom wcale nie jest w centrum wydarzeń. Uniwersum poznajemy oczami uprzywilejowanej społecznie lekarki, Agaty Wilson, i dość szybko okazuje się, że to świat na wskroś totalitarny, a bunt przeciwko czemukolwiek jest praktycznie niemożliwy. System kontroluje właściwie każdy aspekt życia obywatela. Niełatwo w takich warunkach zmienić swój los, a droga do wolności jest praktycznie niemożliwa. Czy mojej bohaterce się udało? Na to pytanie czytelnik musi odpowiedzieć sam.

K.: Ile czasu zajął Ci „research” i z jakich źródeł informacji korzystałaś, aby oddać rzeczywistość tak, żeby czytelnik czuł autentyczność wydarzeń?

Akcja obydwu opowiadań rozgrywa się wprawdzie w alternatywnej rzeczywistości, ale jednak w znanych mi miejscach. Spędziłam mnóstwo czasu w Berlinie, w którym osadzona jest fabuła „Spandau”, i dwukrotnie odwiedziłam holenderskie miasto Wassenaar z opowiadania „Amber”. To zdecydowanie ułatwiło pracę. A tam, gdzie zawiodła pamięć, pomogły oczywiście mapy Google. Zapewne nie będę oryginalna, mówiąc, że zasoby internetu są nie do przecenienia w procesie pisania.

K.: Twoja bohaterka z czymś się zmaga:

– co przewodzi Twojemu tokowi rozumowania, kiedy projektujesz rys psychologiczny głównego bohatera?

Nie wiem, czy potrafię odpowiedzieć na to pytanie. O ile dość starannie planuję fabułę i przeważnie posiłkuję się konspektem, o tyle główny bohater pojawia się nagle, nieproszony i przeważnie już wyposażony w pakiet podstawowych cech. Oczywiście w miarę pisania ów bohater może ewoluować.

– czemu ma służyć obciążanie jednostki takim pokładem odpowiedzialności? W jaki sposób opracowujesz ten początkowy etap zaangażowania bohaterki w walkę o jej moralne wartości?

Każdego z moich bohaterów, niezależnie od tekstu, o którym mówimy, konfrontuję z przeróżnymi przeciwnościami losu głównie po to, żeby móc pokazać reakcje w sytuacjach ekstremalnych. To raczej typowy zabieg, ale pozwala wyjaskrawić owe wartości, o których chciałabym mówić w moich opowiadaniach.

A K.: Jagno, w „Spandau” czytelnik przeżywa kolejno etapy poznawania pewnych prawd – jak systematyzujesz myśli, aby uzyskać taki efekt ?

O, to akurat jest bardzo proste. Zaczynam od końca. Układam w głowie finał. Później dopasowuję resztę akcji. Prawdopodobnie nie umiem tego składnie wyjaśnić, ponieważ cały proces opiera się na intuicji, czasem akcję uzupełniają zupełnie surrealistyczne sny. A dopiero potem rusza research i pisanie.

Jakiś czas temu zauważyłam, że jeśli utknę fabularnie, znakomicie pomaga mi grabienie liści. W przypadku braku liści, świetnie sprawdza się zamiatanie albo inna żmudna, powtarzalna i bezsensowna praca.

A K.: „Cyberpunk” wszystkich ostatnio elektryzuje. Nie pytam, dlaczego grę Cyberpunk 2077 promuje Keanu Reeves, a nie „żeński protagonista”, a pytam, jak opisałabyś wygląd żeńskiej postaci w grze na podstawie swojego opowiadania?

Ciekawe pytanie. Ponieważ w tych dwóch opowiadaniach mam kilka bohaterek, dla odmiany przyjrzyjmy się tej, o której jeszcze nie wspominałam. Rudowłosa, niebieskooka, zdecydowanie zwinna Annika zwraca uwagę jasną, piegowatą skórą. Ponieważ obsadziłam ją w roli detektywa, wyobrażam sobie prosty, ciemny i niekrępujący ruchów strój. I koniecznie ciężkie, ale wygodne glany ze wzmacnianymi czubkami.

A K.: Czego nikt nigdy o Twojej bohaterce nie powie?

Niezależnie od tego, o której mówimy, nikt nie zarzuci im braku determinacji w dążeniu do celu.

A K.: Czy inspirację do wykreowania elementu „cyber” w opowiadaniu czerpałaś z własnych doświadczeń? Z konkretnej literatury? Z „głowy”? Co to było i co poleciłabyś jako inspirację dla nowicjuszy literackich?

Sądzę, że kreowanie czegokolwiek jest sumą tych wszystkich elementów. Dostępna literatura czy filmy na pewno stanowią doskonałą pożywkę dla mózgu, jednak przy tworzeniu tekstów w każdym gatunku niezbędnym elementem jest wyobraźnia.

Ciężko mi polecić konkretne pozycje osobom, które dopiero pragną rozpocząć przygodę z pisaniem, ponieważ wydaje mi się, że chęć napisania tekstu w danym gatunku najczęściej wynika właśnie z zainteresowania nim. Nie wykluczam, że to raczej ja mogłabym się od młodszych koleżanek i kolegów po piórze dowiedzieć o istnieniu ciekawych pozycji. Jedyne, co mogę radzić: nie zniechęcajcie się, myśląc, że jakiś gatunek jest wyeksploatowany. W każdym, ciągle jest wiele do odkrycia. Więc piszcie!

A K: Jagno, ponownie, opowiadanie „Amber” przywodzi na myśl antyutopię. Czy to, co modelujesz, można nazwać Cyber-topią? I jaką prawdę nam ona objawia?

Opowiadanie, osadzone zresztą w uniwersum mojej powieści „SeeIT”, w założeniu jest dystopią, a nie antyutopią. Cybertopia brzmi świetnie i teraz zastanawiam się, czy faktycznie nie masz racji, szczególnie, że „cyber” wskazuje jedynie na pewną technologiczną cechę uniwersum, nie dookreślając jego charakteru i nie wskazując, czy jest miejscem przyjaznym dla jego mieszkańców, czy wręcz przeciwnie. W tym terminie można zamknąć cybernetyczną utopię, antyutopię i dystopię, co sprawia, że pole do popisu jest bardzo szerokie. Na pewno wezmę to pod uwagę przy kolejnych tekstach.

Mogą Cię zainteresować

„Cyberpunk Girls” – wywiad z Martyną Raduchowską

W listopadzie 2020 roku ukazała się zbiór tekstów cyberpunkowych polskich autorek. I…

Marta Kisiel „Oczy uroczne” w przedsprzedaży
Aktualności A.Mason - 30 stycznia 2019

W Empiku ruszyła przedsprzedaż powieści „Oczy uroczne”, czyli trzeciej części serii Dożywocie.

Antologia „Cyberpunk Girls. Opowiadania” – fragmenty

„Cyberpunk Girls. Opowiadania” to zbiór tekstów cyberpunkowych polskich autorek. I tych znanych,…

Fahrenheit