„Człowiek, który zabił Don Kichota”

Reżyser Toby Grisoni (Adam Driver) powraca do niewielkiego hiszpańskiego miasteczka, gdzie kilka lat wcześniej starał się nakręcić film o Don Kichocie. Obraz zmienił życie nie tylko Grisoniego, lecz również obsady biorącej w nim udział; chociaż niekoniecznie w sposób, jaki by tego chcieli. Na przykład, jeden z aktorów (Jonathan Pryce) sądzi teraz, że rzeczywiście jest Donem Kichotem. A Toby Grisoni to jego wierny druh, Sancho Panza…

Po niemal dwudziestu latach od przystąpienia do pracy, a trzydziestu od powstania pierwszego projektu, Terry Gilliama w końcu osiągnął swój cel i zdołał nakręcić Człowieka, który zabił Don Kichota (The Man Who Killed Don Quixote). Przez lata nie tylko dynamicznie zmieniał się skład osobowy aktorów, lecz również ewoluował sam pomysł na opowieść; na co zresztą znaczący wpływ miały doświadczenia amerykańsko-brytyjskiego reżysera.

Ściągnij tekst: