ISSN: 2658-2740

[Recenzja] „WIEDŹMIN. Historia fenomenu” Adam Flamma

Bookiety Anna Szumacher - 22 czerwca 2020

Wiedźmin żyje – twierdzi Adam Flamma w swoim popularnonaukowym przewodniku po historii Geralta z Rivii – i ma się dobrze. W literackiej wiwisekcji autor książki „Wiedźmin. Historia fenomenu” robi Geraltowi swoistą Próbę Traw, rozbiera kość po kości i bada, skąd wziął się światowy fenomen białowłosego wojownika.

[RECENZJA] „Ktoś, kogo znamy” Shari Lapena

Historia – zagmatwana, pełna nieoczekiwanych zwrotów, niebanalnych rozwiązań i zaskakujących wątków – jest niewątpliwie najmocniejszą stroną powieści. Trzeba przyznać, że Lapena potrafi opowiadać. Sprawnie konstruuje fabułę, panuje nad jej tempem, na tyle szybkim, by czytelnik się nie znudził, i na tyle wolnym, by nie miał wrażenia bylejakości.

[RECENZJA] „Irma” Marcin Gryglik

Akcja powieści „Irma” toczy się za rządów Gomułki – konkretnie w roku 1964, a więc w okresie „naszej małej stabilizacji”. To lata, gdy wspomnienie wojny było jeszcze wciąż żywe, a rany jedynie powierzchownie zasklepione. Okres wybrany przez autora nieprzypadkowo, i nie chodzi mi tu o fascynację pisarza przeszłością, a o intrygę, czy szerzej o akcję, która w innych czasach i innym miejscu nie miałaby racji bytu.

[RECENZJA] „Poczet faraonów” Bogusław Kwiatkowski

Starożytny Egipt był cywilizacją królocentryczną we wszystkich swoich aspektach. W okresach rozkwitu cały system gospodarczy działał na potrzeby zaopatrzenia królewskiego dworu oraz świątyń królewskiego kultu (w końcu faraon był także żyjącym bogiem), a także wykarmienia robotników zatrudnionych przy monumentalnych królewskich budowach. W Okresie Wczesnodynastycznym i Starym Państwie (III tysiąclecie p.n.e.) tylko król miał zapewnioną nieśmiertelność, a życie pozagrobowe poddanych zależało od jego łaski.

[RECENZJA] „Seksroboty” Kate Devlin

Podczas rozważań o robotach (jakichkolwiek, nie tylko tych związanych z seksem) nie da się uciec od zagadnienia sztucznej inteligencji i wynikających z niej problemów etyczno-moralnych i filozoficznych. Kate Devlin nie unika tych pytań, wręcz przeciwnie, poświęca im w swej książce bardzo dużo miejsca. Nie! Źle to ujęłam! Rozważania te stanowią esencję omawianej książki.

[Recenzja] Paweł Ciołkiewicz „Moje komiksy. Vol. 1 Od Tajfuna do Supermana”

Bookiety Maciej Tomczak - 31 stycznia 2020

„Moje komiksy. Vol. 1 Od Tajfuna do Supermana” to bardzo dobra książka popularno-naukowa, napisana w sposób jasny i przejrzysty, językiem przystępnym dla osoby niekoniecznie zaznajomionej z dyskursem naukowym. Pod tym względem książka może stanowić zdecydowanie atrakcyjne źródło wiedzy dla ludzi, którzy albo nie czytają historii obrazkowych i się nimi nie interesują albo mają je w pogardzie; zresztą nierzadko drugie stanowisko łączy się z pierwszym.

[RECENZJA] „Rozważania o wieku XX” Tony Judt i Timothy Snyder

Bookiety Marcin Robert Bigos - 29 stycznia 2020

Dawniej intelektualiści musieli coś wiedzieć na temat przedmiotu, o którym się wypowiadali. W nowym tysiącleciu wiedza ekspercka straciła na znaczeniu. Zastąpiła ją pewność siebie, z jaką wypowiadane są opinie, oraz ich zgodność z aktualnymi potrzebami władzy. W tej właśnie epoce miejsce intelektualistów zajęli promowani przez media celebryci.

[RECENZJA] „Łamacze kodów. Historia kryptografii” David Kahn

„Łamacze kodów” to najpełniejsze, na jakie do tej pory się natknęłam, opracowanie na temat historii kryptologii. „Historia” jest tu słowem kluczowym. Książka Davida Kahna to nie podręcznik szyfrowania czy łamania kodów, lecz opowieść o ludziach i ich czasach. Monumentalne dzieło sięgające trzy tysiące lat wstecz do początków dziejów historycznych i prowadzące nas przez stulecia aż do współczesności.

[RECENZJA] „Ostatnia sprawa” Agnieszka Chodkowska-Gyurics

Bookiety Hanna Fronczak - 3 stycznia 2020

Autorka umiejętnie wykorzystuje kombinacje i machlojki swojej bohaterki – myli tropy, podsuwa nowe, obiecujące wątki. Dodatkowo podoba mi się zabieg, który szerzej stał się znany dzięki „Grze o tron”, z powodzeniem stosuje go też m.in. gwiazda francuskiego kryminału Michel Bussi. Czytelnik przywiązuje się do głównych bohaterów, kibicuje im i chciałby, by jak najszybciej rozwiązali zagadkę. Utrata jednej z głównych postaci wytrąca nas z rytmu, każe zastanowić się, jak to właściwie jest z tą sprawiedliwością i czy ona w ogóle istnieje.

[RECENZJA] „Jednak mnie kochaj” Laura Kneidl

Bookiety Edyta Szewczuk - 29 listopada 2019

Temat poruszony w książce jest dość popularny i chętnie wykorzystywany przez wielu autorów, mimo to ciągle wzbudza żywe emocje. Niestety, sposób, w jaki w swojej powieści próbuje się z nim zmierzyć autorka, nie przekonał mnie. Odniosłam wrażenie, że Laura Kneidl nie umiała zdecydować się, czy chciała napisać powieść psychologiczną, czy może jednak wzruszający romans?

[RECENZJA] „Pokuta” Anna Kańtoch

Bookiety Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 22 października 2019

(…) dostajemy tradycyjny kryminał, którego istotą nie są pościgi i strzelanina, lecz żmudne, uparte dociekanie prawdy. Akcja toczy się nieśpiesznie, wręcz wolno, ale nie oznacza to, że robi się nudno. O nie! Wręcz przeciwnie. Autorka zgrabnie mnoży wątki, wprowadza kolejne tropy, buduje duszną, przytłaczającą atmosferę, przywodzącą na myśl skojarzenia ze skandynawską szkołą kryminału. Mistrzowskie pióro Anny Kańtoch kreśli przy tym sugestywne opisy miejsc i osób. Prowadzi czytelnika przez meandry opowieści aż do zaskakującego końca.

[RECENZJA] „Niezbity dowód” Peter James

Bookiety Hanna Fronczak - 9 października 2019

Wydawać się może, że powieści pod tytułem „Niezbity dowód” (oczywiście chodzi o dowód na istnienie Boga) nie sposób napisać źle – temat jest atrakcyjny, można go wpleść w ciekawą fabułę, a na dodatek wciągnąć czytelnika w rozważania, których na ogół nie czyni.
I co? I klops. Autorowi, Peterowi Jamesowi, udało się zepsuć dobry temat.
Co mi się w tej powieści nie podoba?

[RECENZJA] „Raport Turnera!” Tim Willocks

Bookiety Edyta Szewczuk - 21 sierpnia 2019

Wartka akcja, wyraziste postaci, aspekt psychologiczny, w którym autor uwypukla słabości ludzkiego charakteru: żądzę pieniądza, możliwości wykorzystania wpływów, powszechnego przekupstwa na każdym szczeblu władzy – to wszystko sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.

[Recenzja] „Ludzkie potwory. Kobiety Mansona i banalność zła” Nikki Meredith

Bookiety Agnieszka Chojnowska - 19 sierpnia 2019

Interesują mnie zbrodnie. Nie w sensie tabloidowym, ale kryminologicznym. Ich społeczny kontekst, przyczyny, to, czy można ich było uniknąć. Innymi słowy, etiologia przestępczości wydaje mi się fascynująca. Im dziwniejsze i bardziej niezrozumiałe przestępstwo, tym lepiej nadaje się do analizy pod tym właśnie kątem. Nikki Meredith zdaje się podzielać moją opinię w tej kwestii, choć jej zainteresowanie zabójstwami Tate-LaBianca z sierpnia 1969 roku miało także komponent czysto osobisty.

[RECENZJA] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan

Tremaine to detektyw w starym, angielskim stylu: chodzi, słucha, obserwuje, zadaje pytania, analizuje i wyciąga wnioski. Mamy więc wszystko to, co leży u podstaw klasycznego kryminału: zagadkę i dedukcję. Mamy też oczywiście mylne tropy, nieoczekiwane zwroty akcji i jako „bonus” podgrzewający akcję – dwa dodatkowe trupy.

[RECENZJA] „Odbiorę ci wszystko” Ruth Lillegraven

Bookiety Edyta Szewczuk - 15 maja 2019

Podczas lektury czytelnik niejednokrotnie zadaje sobie pytanie, czy można usprawiedliwić odebranie życia komuś, kto krzywdzi niewinnych? Co trzeba zrobić, żeby wykorzenić w społeczeństwie niepożądane wzorce wychowawcze powielane z pokolenia na pokolenie? Niejednemu przemknie przez głowę myśl, czy na pewno dobrze zna swoich najbliższych?

[Recenzja] „Banda Michałka na wakacjach” Ewa Karwan-Jastrzębska

Przepis na sukces w literaturze młodzieżowej wydaje się prosty – weź zgraną bandę przyjaciół, z których każdy ma jakiś talent, a potem wyślij ich gdzieś na drugi koniec świata, żeby przeżywali przygodę za przygodą. Do tego nienachalny morał i sukces mamy chyba murowany! No właśnie problem w tym „chyba”. Bo czasami ten patent nie zagra jak powinien.

[Recenzja] „Tron Cezara” Steven Saylor

Bookiety Hanna Fronczak - 24 kwietnia 2019

I choć wątek śmierci Cynny może wydawać się z dzisiejszego punktu widzenia makabryczny i niepotrzebnie brutalny, a sposób jego zgładzenia (z całą jego otoczką) po prostu nieprawdopodobny, miejmy w pamięci, że Rzymianie i Rzymianki z I w. p. n. e. byli ludźmi bliższymi naturze i mniej sceptycznymi niż my.

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!