Nauka może być przyjemna

Nie można zrobić omletu, nie rozbijając jajek. Każda – nawet najbardziej pozytywna – zmiana odbywa się jakimś kosztem. Rewolucja informacyjna (a może informatyczna?) sprawiła, że wiedza stała się dostępna jak nigdy dotąd, ale uderzyła rykoszetem w publikacje drukowane.

Krajobraz po bitwie

„Pax Romana” to kolejna książka popularnego autora Adriana Goldsworthy’ego. Pozycji poświęconych starożytnemu Rzymowi napisano setki, jeśli nie tysiące. Doprawdy trudno jest znaleźć coś, czego już by nie zbadano i nie omówiono szczegółowo. Po co nam więc kolejna publikacja na ten temat? Czy wciąż jeszcze można napisać coś nowego? Czy da się zainteresować czytelnika? Goldswoworthy sądzi, że można, i podejmuje wyzwanie. Z jakim skutkiem? W moim bardzo subiektywnym odczuciu wynik jest […]

Przygoda dla całej rodziny

Od dłuższego czasu obserwuję walkę między nowym, czyli e-bookami, i starym, czyli książkami tradycyjnymi. Nowe naciera energicznie, ale stare trzyma się dzielnie. Myślę, że – podobnie jak w świecie przyrody – oba gatunki znajdą w końcu oddzielne nisze ekologiczne. E-booki zdominują rynek książek lżejszych, przejmując role paperbacków XXI wieku, a książka papierowa zyska status rzeczy luksusowej, takiej, po którą sięga się dla samej […]

Tam, gdzie zawodzi intuicja

Pamiętam, jakby to było dzisiaj, ostatni semestr fizyki (a było ich do kupy cztery). Po miesiącach zgłębiania mechaniki, optyki i innych klasycznych działów nadszedł czas na Prawdziwą Naukę. Taką, która budzi szacunek i wymaga pisania wielką literą. Na pierwszym wykładzie audytorium wręcz pękało w szwach, na etapie Riemanna wszyscy dziarsko robili notatki (w końcu nie na darmo przemaglowano nas na matematyce), potem jednak z każdym dniem entuzjazm wiądł, w oczach studentów coraz […]

Spotkanie z nieznanym

Recenzja książki Edwarda W. Said „Orientalizm”.
Od dnia, gdy „Orientalizm” pióra Edwarda W. Saida trafił do moich rąk, do chwili, gdy piszę te słowa, minął ponad miesiąc. I to bynajmniej nie dlatego, że książka kurzyła się gdzieś na półce w oczekiwaniu na swoją kolej, ani też nie dlatego, że zabrakło mi czasu na lekturę. Powód jest znacznie prostszy: na przeczytanie tej książki potrzeba sporo czasu.

Mowgli i inni

Bookiety MAT - 8 marca 2018

Recenzja książki Rudyarda Kiplinga „Księga dżungli”.

Od napisania „Księgi dżungli” minęło już ponad sto dwadzieścia lat, zatem nie należy szczególnie dziwić się, iż pewne założenia fabularne wydają się nieco naiwne, odbiegające od współczesnych standardów.

O czym piszą nastolatkowie

Bookiety nimfa bagienna - 22 lutego 2018

Recenzja książki Truman Capote „Ostatni autobus i inne opowiadania”.

Żyjemy w czasach, kiedy każdy może zostać pisarzem. Nawet jeśli spłodzi dzieło przeciętne, które nie zostanie przyjęte do druku przez żadne z „tradycyjnych” wydawnictw, zawsze może skorzystać z możliwości, jakie oferuje selfpublishing albo wybrać któreś z coraz liczniejszych wydawnictw  vanity. Nie mnie oceniać, czy to dobrze, czy źle, fakt jest faktem: jeśli chcesz, swoją twórczość opublikujesz na pewno.

Kryminał czy nie?

Bookiety nimfa bagienna - 19 lutego 2018

Postawione w tytule pytanie dotyczy książki Wojciecha Wójcika „Jezioro pełne łez”. Pozornie wydaje się bezzasadne – mamy tu wszak intrygę kryminalną, która przeplata się z… no właśnie.
Przeplata się bowiem z wątkiem obyczajowym, i to on wydaje mi się zasadniczym plusem tej historii. Małe miejscowości rządzą się swoimi prawami, podział na „swoich” i „przyjezdnych” wciąż jest w nich na porządku dziennym.

Osadzony Jeffrey Archer

Bookiety MAT - 14 lutego 2018

„Dzienniki więzienne” są fascynującym obrazem zderzenia człowieka dotąd nieskazanego za umyślne przestępstwo i niemającego nic wspólnego z półświatkiem, kryminalistami i miejscami ich odosobnienia. Bohater niczym przybysz z innej planety odkrywa kolejne zasady panujące w rzeczywistości za kratami. Reguły, zarówno te formalne, ustanowione przez prawo, jak i nieformalne, będące wynikiem porządku zaprowadzonego przez wszystkich osadzonych, budują nowy, niekoniecznie wspaniały świat.

Dwie łyżeczki dziennie

Zgodnie z definicją zawartą w słowniku języka polskiego, antologia to „publikacja zawierająca wybór utworów literackich różnych autorów, dokonany według wyraźnej myśli przewodniej”. Zwracam uwagę na słowo „wielu”. Tak też mnie w szkole uczono, ale było to dawno temu, w czasach ustroju słusznie minionego. Jednak słowa z czasem zmieniają znaczenie. Z biegiem lat zmieniło się też, a właściwie rozszerzyło, znaczenie słowa „antologia”.

Co tu się odbyło?

Bookiety Cintryjka - 6 lutego 2018

W cyklu powieści z komendantem Martinem Servazem, który przyniósł mu światowy rozgłos, Bernard Minier radził sobie z konstruowaniem fabuły, łagodnie mówiąc, rozmaicie. Gdyby – cytując jednego z byłych premierów – oceniać go nie po tym, jak zaczynał, a po tym, jak kończył – wypadałby wręcz marnie.

Od astrologii do fizyki

Są książki, którym już za sam fakt zaistnienia należy się pozytywna recenzja. Do takich pozycji należą moim zdaniem „Mapy kosmosu” Priyamavady Natarajan. Wchodząc do księgarni stacjonarnej, coraz częściej czuję się, jakbym wróciła do wczesnych lat 70. ubiegłego wieku – niby sklepy pełne były towaru (czas półek zastawionych li tylko octem nadszedł dziesięć lat później), a jednak, gdy przyszło zrobić zakupy, pojawiało się wrażenie, […]

Wieczna kobiecość

Bookiety nimfa bagienna - 21 listopada 2017

„Kobieta na schodach” to druga powieść Bernharda Schlinka, która wpadła w moje ręce. Pierwszą był „Lektor”. Dostrzegam w nich pewien punkt wspólny: w obu głównym bohaterem jest mężczyzna, który ma bardzo skomplikowane stosunki z kobietami. A właściwie z jedną – kobietą swojego życia. Uczucie do niej trwa wiele lat niezależnie od tego, co dzieje się wokół niego, w jakie relacje wchodzi z płcią niewieścią i czy znajduje się w związku, czy nie. Wieczna kobiecość […]

Dwa w jednym

Bookiety Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 23 października 2017

Anthony Horowitz to nie tylko scenarzysta i autor, to także wielki miłośnik klasycznych kryminałów. Dał temu wyraz, tworząc wyśmienity „Dom jedwabny”, powieść świadomie odwołującą się do twórczości Conan Doyle’a, i nieco słabszą, ale mimo to godną uwagi kontynuację „Moriarty”. Po  przygodzie z Sherlockiem Holmesem pisarz wziął na warsztat Poirota.  Do sprawy podszedł nieco subtelniej – nie zapożyczył postaci od Agathy Christie, a jedynie styl pisarki i jej sposób budowania intrygi. Horowitz […]

Niedoceniony człowiek

Bookiety Konrad „Khorne_S” Fit - 10 października 2017

Są państwa, w których polowanie na prezydentów jest rodzajem pasji. Ten dość brutalny sposób oddawania głosu jest nie tylko popularny w republikach bananowych, ale i w demokracjach. Na przykład nasz Narutowicz czy najsłynniejsza chyba ofiara, JFK. Ale jeśli chodzi o liczbę zamachów na głowy państw, to w ostatnich stu rekord latach biją Stany Zjednoczone. Poczynając od Lincolna, kończąc na Reaganie. Ten ostatnio przeze mnie wymieniony prezydent jest jednym z bohaterów książki wydanej przez Rebis o tytule […]

Trzech zrzędliwych staruszków

Bookiety Agnieszka Chodkowska-Gyurics - 2 października 2017

Pamięć ludzka to przedziwny twór. Jakżeż osobliwych dokonuje wyborów! Czy zauważyliście, jak często zdarza nam się zapominać rzeczy istotne, a pamiętać błahe? Wspomnienia pełne są takich informacyjnych śmieci. Pamiętam na przykład wstęp do pierwszej przeczytanej przez mnie zachodniej (tak, tak – przywiezionej ze zgniłego Zachodu) książki popularnonaukowej. Nie pamiętam ani tytułu tej pozycji, ani nawet o czym ona traktowała, pamiętam natomiast bezbrzeżne zdumienie, jakie ogarnęło mnie […]

Szybka książka

Czy zauważyliście, że w wielu internetowych recenzjach (szczególnie na blogach) do znudzenia powtarza się zdanie „dobra książka, szybko się czyta”. Początkowo irytowało mnie to wielce, bo dobre książki czyta się długo, smakując powoli. Czytać szybko dobrą książkę to tak, jakby wypić wyborny koniak jednym haustem niczym setkę wódki. A o wódce można powiedzieć wszystko, tylko nie to, jest że jest dobra. Aczkolwiek picie wódki ma swoich (licznych) […]

Wojna cywilów

Niedawno obchodziliśmy kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej. Konflikt ten zostawił nam taką traumę, że nawet za sto lat będziemy o nim rozmawiać. Chyba że w tym czasie zajdzie coś straszniejszego. Od lat przewija się i będzie przewijało pytanie: czy wojnę tę wywołało całe społeczeństwo niemieckie, czy tylko kliku owładniętych szaleństwem ludzi? Stara się na nie odpowiedzieć Nicolas Stargardt w swej książce „Wojna Niemców”, wydanej przez niezawodny Rebis. Co […]

Tylko twist

Swego czasu (było to dawno, dawno temu) wśród autorów zapanowała moda na przerabianie opowiadań na „pełnowymiarowe” powieści. W większości przypadków efekty były, delikatnie rzecz ujmując, dyskusyjne. Pomysł wyśmienicie sprawdzający się w krótkiej formie niekoniecznie był w stanie podźwignąć kilkusetstronicowe dzieło. Z czasem pisarze uprościli cały proces i zaczęli pomijać etap opowiadania. Wykształciła się cała grupa książek opartych na twiście, czyli zaskakującym (przynajmniej w mniemaniu autora) […]

Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Bookiety nimfa bagienna - 27 lipca 2017

Każdy naród ma swoje demony. Na przykład polskie to kłótliwość, przeświadczenie o naszej wyjątkowości, ślepa furia, religijny fanatyzm i bezmyślność. A niemieckie? Nie nazwę ich po imieniu, zna je cały świat. Niektórzy spośród tych, którzy widzieli je w działaniu, wciąż żyją, śnią o nich, i z tych snów budzą się z krzykiem. Aby nie zwariować, trzeba podjąć próbę ich oswojenia. Pisarz może to zrobić w sposób wieloraki. Niemiec, pisząc o okropnościach ostatniej […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!