ISSN: 2658-2740

[Recenzja] „Tajne przez magiczne” Katarzyna Wierzbicka

Recenzje fantastyczne Anna Szumacher - 5 października 2022

Przedszkole i piekło zaczynają się na literę „P”. Przypadek? Nie sądzę… Z podobnego założenia chyba wyszła Katarzyna Wierzbicka, debiutując swoją pierwszą książką dla nieco starszych odbiorców – bo „Tajne przez magiczne” zdecydowanie nie jest historią dla dzieci. Chyba że chcecie je potem tulić z powodu koszmarów. Wtedy nie ma sprawy.

[Recenzja] „Lew i Stalker z grzywą”, Magdalena Świerczek-Gryboś

Książkę „Lew i Stalker z grzywą” można zatem przyrównać do mozaiki. Jej poszczególne części są urokliwymi zdobieniami, lecz dopiero mając możliwość spojrzenia na całość, dostrzega się naprawdę piękny obraz. Tak właśnie jest z opowiadaniami Magdaleny Świerczek-Gryboś. Teksty tworzą zamknięte fabuły, które można czytać bez znajomości pozostałych historii. Jednak brak wiedzy wynikającej z wcześniejszych tekstów – a ich chronologia ma niebagatelne znaczenie – powoduje, że umyka wiele elementów i niuansów.

[Recenzja] „Gorath. Uderz pierwszy” Janusz Stankiewicz

Powieść „Gorath. Uderz pierwszy” można bez większego wahania polecić jako lekturę na czas wakacyjnego wyjazdu. Opowieść Janusza Stankiewicza wciąga wartką akcją, a zakończenie ma duży potencjał. Nie jest to książka doskonała, ale jako debiut – nawet biorąc pod uwagę, że dość późny – jest co najmniej udana. Autor ma zdolności i tylko od niego zależy, czy wykorzysta je i rozwinie.

[Recenzja] Antologia „Interwencja informatyka”

„Zapomniane Sny” są bardzo interesującym projektem literackim, za którym kryją się dodatkowo szlachetne intencje wsparcia różnych organizacji i inicjatyw niosących pomoc. Powstała w ramach przedsięwzięcia antologia „Interwencja informatyka” jest lekturą godną polecenia. Wynika to na równi z umiejętności literackich zgromadzonych pisarek i pisarzy, jak i wymyślonych przez nich intryg i fabuł.

[Recenzja] „Bazyl i Licho” Marta Kisiel

Podtrzymując (od czasu do czasu) tradycję publikowania recenzji w dniu premiery, dzisiaj mamy dla Was spojrzenie RedNacza na najnowszą książkę Marty Kisiel „Bazyl i Licho”, która właśnie ukazuje się nakładem Wydawnictwa Mięta.
Zbiór, zatytułowany od imion protagonistów, to osiem krótkich opowiadań, w których naprzemiennie odgrywają oni główne role. Zatem Bazylowi przychodzi zmierzyć się z rusałkami, błędami (i błędnicami), dziwem oraz ankluzem, a Licho musi poradzić sobie z jaroszkiem, chowańcem, marudą oraz domownikiem. W konsekwencji istotnymi elementami  każdej fabuły okazują się różnego rodzaju stwory pochodzące się z mitologii słowiańskiej;  z niej również wywodzą się pierwotne koncepcje czorta i licha….

[RECENZJA] „W pożyczonym czasie” Anna Szumacher

Powieść Anny Szumacher to bardzo zgrabna urban fantasy. Autorka zaprasza nas do literackiej zabawy z motywami popkultury. Gdzieś w tle cały czas brzmią znajome motywy. Nawet anioł jest bez dwóch zdań znacznie bardziej popkulturowy niż biblijny. Nie mamy tu jednak do czynienia z wtórnym powielaniem znanych historii, lecz z twórczym wykorzystaniem mniej i bardziej znanych opowieści.

[Recenzja] „Granty i smoki” Łukasz Kucharczyk

Wtem! Anna Szumacher przeczytała i napisała recenzję „Grantów i smoków” Łukasza Kucharczyka. Zapraszamy do lektury.
Aż do końca świata, czyli mniej więcej przez kwadrans – „Granty i smoki” prezentują się niepozornie. Ot, niewielka, dosyć chuda książeczka z okładką sugerującą, że na jej kartach czeka nas coś fantastycznego, ale z absurdalnym i humorystycznym odchyleniem, jak podczas najbardziej szalonej sesji Munchkina. I rzeczywiście – dokładnie to dostajemy…

[RECENZJA] „Fuga” Magdalena Anna Sakowska

Ludzie w XXII wieku oddali własny los we władanie technologii. Podróżują między planetami, wykorzystując do tego czasoprzestrzenne pierścienie pochodzące od obcej cywilizacji. Pozostają w nieustannym połączeniu z bluNetem – kwantową siecią informacyjną, której zasoby znacznie przekraczają nasz internet. To właściwie przedłużenie umysłu człowieka, odciążające (czy raczej zastępujące) część spośród jego funkcji. Co więcej, wykorzystywane do tego opaski mogą stworzyć hologramy, a zatem kreować widziane obrazy czy słyszane dźwięki…

[Recenzja] Antologia „Magiczna Łódź”

Jak każde miasto, Łódź również posiada swoją fascynującą historię – z niepowtarzalnymi podwórkami, oryginalnymi ludźmi czy wieloma zabytkowymi budynkami – stanowiącą niemal idealną inspirację dla różnych twórców. Tym właśnie tropem podążyła Fundacja Atelier Improwizacji, która zgromadziła łódzkich artystów, by mocą ich imaginacji przedstawić miasto w utworach literackich. W konsekwencji powstała antologia „Magiczna Łódź”, składająca się z pięciu opowiadań, jednego eseju oraz przeplatających je sześciu „Kronik z historii miasta” – krótkich tekstów, stylizowanych na reportaże, nawiązujących fabułą do poszczególnych utworów, a związanych z historią miasta i zarazem Polski. Całość poprzedza wstęp Anny Szumacher…

[Recenzja] Antologia „Fantastyczne pióra 2020”

W najnowszej, już trzeciej, publikacji znalazło się miejsce łącznie dla piętnastu literatek i literatów oraz ich oryginalnych opowiadań. Spośród nich dwanaście zostało wyróżnionych na portalu, a trzy powstało w ramach konkursu Kapsuła Czasu. Co warte podkreślenia, tym razem na jedną pisarkę bądź jednego pisarza przypada jeden utwór. Ogólnie spośród całej grupy czwórka (Sonia Korta, Agnieszka Fulińska, Katarzyna Szymonik, Marek Kolenda) miała okazję wcześniej przedstawić swoją twórczość w pierwszym lub drugim woluminie serii „Fantastycznych Piór”.

[Recenzja] Antologia „Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony” antologia

Dobiega końca styczeń, najwyższy zatem czas na pierwszą fantastyczną recenzję. Oto ocena antologii „Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony”.
Od mniej więcej dwóch dekad w kulturze popularnej – ale też kulturze w ogóle – następuje stopniowy, lecz zarazem konsekwentny i wyraźny zwrot feministyczny. Nie tylko coraz większa grupa uzdolnionych twórczyń ma wreszcie szansę na równych prawach zaprezentować swoje prace szerokiej publiczności, spotykając się przy tym ze słusznym uznaniem, lecz w centrum uwagi znajdują się także różnego rodzaju protagonistki. Nieprzypadkowo zmarły niedawno T. Mark Taylor (twórca m.in. He-Mana) stwierdził, że gdyby współcześnie przyszło mu stworzyć zupełnie nową linię figurek, jej wiodącą postacią byłaby bohaterka…

[Recenzja] „Niedopowiedziane historie: BCU”

Michał „Baniak” Bańka w 2018 roku rozpoczął prowadzenie sesji w systemie Zew Cthulhu. Po trzech latach od zainicjowania kampanii, ponad stu dwudziestu zagranych sesji z pięcioma drużynami, świat Baniak Cthulhu Universe dobiegł niemal do końca. Wielki finał będzie mieć miejsce w styczniu 2022 roku. Zanim ten nastąpi zainteresowane osoby mogą poznać historie przedstawione w antologii „Niedopowiedziane historie: BCU”. Publikacji stworzonej przez miłośników gier fabularnych z myślą o innych konkretnych miłośnikach gier fabularnych.

[Recenzja] „Granice nieskończoności” Antologia

Antologia opowiadań „Granice nieskończoności” to książka, w której zostały zgromadzone teksty fantasy i SF, humoreski i teksty grozy połączone wspólnym motywem granic nieskończoności. Jest to jednocześnie druga z obecnie trzech wydanych antologii fantastycznych projektu „Zapomniane Sny”. Co wyróżnia te antologie spośród innych, poza oczywiście oryginalnymi tekstami? To fakt, że cały projekt wydawania ebooków służy celom charytatywnym…

[Recenzja] Antologia „Tarnowskie Góry Fantastycznie 3”

Recenzje fantastyczne Maciej Tomczak - 15 października 2021

Cały zbiór „Tarnowskie Góry Fantastycznie 3” to idealna książka na nadchodzące coraz większymi krokami długie jesienno-zimowe wieczory; aczkolwiek równie nieźle sprawdzi się w czasie wakacji. Dobrze napisane, zróżnicowane gatunkowo i stylistycznie utwory, wywołują poczucie satysfakcji ze spędzonego razem z nimi czasu, a zatem sprawiają przyjemność z lektury. Publikacja nie jest może szczególnie zobowiązująca, ale też w żadnym wypadku nie można powiedzieć, by była prosta, czy tym bardziej prostacka. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że seria „Tarnowskich Gór” stała się już ugruntowaną literacką marką, niemal w ciemno godną polecenia czytelnikowi, który lubi fantastykę (czy szerzej – literaturę) utrzymaną w rodzimych klimatach…

[RECENZJA] „Przedsionek piekła” Tomasz Kaczmarek

Recenzje fantastyczne Maciej Tomczak - 4 października 2021

Trudno jednoznacznie zakwalifikować powieść Kaczmarka, ponieważ łączy różne gatunki – zaczyna się w stylu powieści przygodowej (z żartobliwym nawiązaniem do Stanisława Lema), później pojawiają się wątki z literatury grozy, a nawet horroru, by dodać do tego jeszcze elementy krytyczno-obyczajowe czy szpiegowsko-sensacyjne okraszone klimatem steampunk. Jakby tego wszystkiego było mało, na końcu wprowadzone zostają dość zaskakująco wątki sentymentalne. Takie bogactwo znaczeń, mieszczące się zaledwie na nieco ponad trzystu pięćdziesięciu stronach napisanych przez debiutującego w długiej formie pisarza nie mogło skończyć się dobrze. Trudno bowiem orzec, czy „Przedsionek piekła” ma przestraszyć, zaintrygować czy wzruszyć…

[RECENZJA] „Dolina niesamowitości” Anna Nieznaj

Recenzje fantastyczne Hanna Fronczak - 1 października 2021

Po lekturze byłam usatysfakcjonowana. Nie tylko dlatego, że mogłam spędzić dwa wieczory w bardzo interesującym świecie – książka zamyka pewne wątki ze zbioru opowiadań „Błąd warunkowania” tejże autorki. Czytając „Błąd warunkowania” odczuwałam pewien niedosyt. Wątek Dagny Olsen był interesujący, jednak w nijaki sposób nie byłam w stanie połączyć go z opowieścią o Kotach – teraz mogę to zrobić. Tak samo niejasna była dla mnie funkcja wątków Martina Soerensena i Nazira Ashrafa – teraz wszystko zgrabnie się łączy.

[RECENZJA] „Projekt Hail Mary” Andy Weir

Sytuacja w „Projekt Hail Mary” jest o tyle jasna, że bohaterowie, zarówno Ryland Grace, jak i Rocky, mają dwa nadrzędne cele i są one tożsame dla nich obu. Po pierwsze, przeżyć, po drugie, znaleźć sposób na uratowanie swojej cywilizacji. I dopóki fabuła dotyczy ich prób nawiązania kontaktu, wstępnych ustaleń oraz początków rozwiązania problemu, jest dobrze: dostajemy spójną, w miarę oryginalna i przykuwającą uwagę historię. Niestety od połowy już tak dobrze nie jest.

[RECENZJA] „O mrówkach i dinozaurach” Cixin Liu

Stwierdzenie, że książka „O mrówkach i dinozaurach” jest śmieszna, byłoby może przesadą. Bardziej pasuje tu słowo zabawna. Autor świetnie punktuje wszystkie ciemne strony naszej cywilizacji, udatnie wyśmiewa nieudolność dyplomacji i bezsensowne zacietrzewienie przywódców. Po raz kolejny odkrywa starą prawdę, że nic tak szybko nie prowadzi do katastrofy, jak nadmiar dobrych intencji połączony z przekonaniem o własnej nieomylności.

[Recenzja] „Osa” Eric Frank Russel

Strzeż się osy „Ostatniej nocy, jeśli wierzyć oficjalnym doniesieniom, nasi zniszczyli po raz dziesiąty tę samą flotę statków kosmicznych spakum. Dzisiaj ścigają resztki tego, co zostało rzekomo zniszczone. Od miesięcy ustępujemy tryumfalnie przed zniechęconym do walki wrogiem, który naciera w sposób niezorganizowany”. Książka Erica Franka Russella „Osa” pewnie przeszłaby poniżej mojego radaru, bo ani nie […]

[Recenzja] „Wieczna wolność” Joe Haldeman

Po krótkim odpoczynku, czas najwyższy wracać do pracy i normalnego rytmu. Oto RedNacz pochyla się nad „Wieczną wolnością”.
(…) Mimo upływu niemal pięćdziesięciu lat od momentu wydania „Wiecznej wojny” i napisania kilkudziesięciu książek – w tym także wyróżnianych najważniejszymi nagrodami science fiction – Amerykanin nadal w świadomości wielu czytelników pozostaje autorem wyłącznie tej właśnie powieści. Być może perspektywa bezpośredniego stawienia czoła własnemu sukcesowi skłoniła Haldemana, aby po ćwierćwieczu powrócić do swoich bohaterów i ich historii (…)

Fahrenheit