Marcin Wroński „Tfu, pluje Chlu”

Fantastyka Fahrenheit Crew - 12 listopada 2004

Fragment recenzji: Każde opowiadanie jest jak dobrze wpasowany puzzle. W sumie tych fragmentów nie jest dużo, raptem dziewięć. Jednak nieobecność chociaż jednego spowoduje, że w układance będzie brakować całkiem sporego kawałka. Dlatego mija się z celem nawet pobieżne omówienie poszczególnych utworów. Je po prostu należy przeczytać. Mam wrażenie, że nawet niekoniecznie w kolejności zaproponowanej przez autora czy wydawcę. Dopiero po zamknięciu okładek wiemy, co też Wroński nam zaprezentował.

Fabryka Słów

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Konkurs na opowiadanie kryminalne
Aktualności Fahrenheit Crew - 25 lutego 2016

Już po raz ósmy Miasto Wrocław i Wydawnictwo EMG zapraszają do udziału w konkursie literackim na opowiadanie…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!