Andrzej Sapkowski o kolegach po piórze

Andrzej Sapkowski

Andrzej Sapkowski

Andrzej Sapkowski w grudniu 2015 r. udzielił wywiadu czeskiemu magazynowi „Aktuálně.cz”.

Jedna z odpowiedzi na pytanie Borisa Hokra jest na tyle interesująca, że postanowiliśmy ją zacytować naszym Szanownym Czytelnikom:

 

A jak wygląda sytuacja dziś? Śledzi pan polskich autorów? Na przykład w latach dziewięćdziesiątych z przekładów na czeski wynikało, że w Polsce powstaje jeden za drugim pastisz Sapkowskiego…

 

Wie pan, nie będę się wypowiadać o innych pisarzach, naprawdę nie chcę im robić reklamy. Uznaję, że część z nich umie pisać. Mniejsza część umie nawet pisać dobrze. Ale jest też prawdą, że ten bój – zwycięski – o przebicie się fantasy w Polsce, wiodłem ja. Rząd naszych autorów fantasy jest takimi… żmijami, które wyhodowałem na własnej piersi.

 

Oryginalna wypowiedź:

 

A jak vypadá situace dnes? Sledujete třeba polské autory? V devadesátých letech to například podle českých překladů vypadalo, že v Polsku vzniká jeden pastiš na Sapkowského za druhým…

Víte, nebudu se vyjadřovat k dalším spisovatelům, opravdu jim nechci dělat reklamu. Uznávám, že část z nich umí psát. Menší část dokonce umí psát dobře. Ale také je pravdou, že ten boj – a úspěšný – za prosazení fantasy v Polsku jsem vedl já. Řada našich autorů fantasy jsou takové… zmije, které jsem si hřál na prsou.

Ściągnij tekst:

P O W I Ą Z A N E   A R T Y K U Ł Y:

NOTKA BIOGRAFICZNA:
A.Mason

Fotograf-amator, amator fotografii. Fotografuję wszystko co mi się podoba, jeszcze częściej robię zdjęcia tego, co mi się nie podoba. Preferuję fotografię dokumentalną, czasem reporterską, bo artystycznej jeszcze nie potrafię robić. Uwielbiam oglądać dobre zdjęcia, szczególnie kiedy takie wyjdą mi samemu. Albumy uznanych klasyków zajmują najważniejsze miejsce na moim regale. Oprócz fotografii uwielbiam jeszcze fantastykę. Bardziej od fotografii i fantastyki uwielbiam tylko swoją żonę.

  • Szyderca

    Andrzej Sapkowski, Lech Wałęsa polskiej fantastyki.

Prawa autorskie

Niniejsze utwory objęte są prawami autorskimi.

Podejrzewamy, że autorzy chcieliby te prawa zachować, dlatego my – Redakcja Fahrenheita – nie zgadzamy się na łamanie tychże (praw, bo choć łamanie autorów mogłoby być ciekawym widowiskiem, wolimy ich w całości… przynajmniej dopóki pracują dla nas).

W przypadku, gdyby jednak kogoś naszła chętka na nierespektowanie praw autorskich, zalecamy konsultację z lekarzem i adwokatem.

W ostateczności można skontaktować się z Redakcją.

Losowy cytat od Redakcji

– A przez te wszystkie lata, kiedy czytałeś swoje teksty, co konkretnie weryfikowałeś?
– Po prostu słyszysz, jak pierdolisz. Pod okiem różne rzeczy mogą przemknąć, a głos jest bezlitosny.

— Jerzy Pilch/Ewelina Pietrowiak, „Zawsze nie ma nigdy”

Kalendarz wydarzeń

Najbliższe wydarzenia

O_KAZ Wita Szostaka i Łukasza Orbitowskiego
Aktualności
Cheder (ul. Józefa 36, 31-056 Kraków)
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!