Adam Cebula „Politpunk, czyli dlaczego katastrofa musi się zdarzyć”

Felietony Adam Cebula - 12 czerwca 2019

Mamy akurat taki czas, że poprzez tak zwane media przelewa się fala rozpaczy, żalów i strachu. Bo świat nie chce leźć tam, gdzie zdaniem intelektualistów (albo tych, co chcą za nich uchodzić) iść powinien. W istocie pcha się w maliny – trudno inaczej to nazwać. Pladze na imię populizm.

Adam Cebula „Myśli heretyka przed Wielkanocą”

Felietony Adam Cebula - 17 kwietnia 2019

Mam wątpliwości, czy to dobry okres, by wypisywać takie rzeczy, ale zawsze przy okazji Bożego Narodzenia, a potem następującego po nim wyczekiwania na Wielkanoc, wracają reklamy książek pokroju „Kodu Leonarda da Vinci”, dziennikarze zaczynają się zastanawiać, czy Święta Maria Magdalena była żoną Jezusa, a bardziej tradycyjni zaczynają tylko szukać Świętego Graala.

Marcin Robert Bigos „Jak dokonać transferu umysłu i przetrwać”

Felietony Marcin Robert Bigos - 15 kwietnia 2019

Transfer umysłu i teleportacja to najważniejsze wyzwania stojące obecnie przed ludzkością. Wprawdzie może ktoś powiedzieć, że ważniejszy jest problem globalnego ocieplenia albo terroryzmu, ale przecież to właśnie wspomniane techniki pozwolą nam uciec ze zniszczonej Ziemi do wirtualnej rzeczywistości lub na inne planety, gdzie wszystko, co do tej pory robiliśmy, możemy zacząć od nowa.

Adam Cebula „Ósme przykazanie na rok 2019”

Felietony Adam Cebula - 25 marca 2019

Dawno temu wyczytałem, czemuż to poważny czytelnik nie sięga po fantastykę naukową. Musiało to być już wtedy, gdy na literackim firmamencie jasno lśniła gwiazda Stanisława Lema, lecz mieliśmy jeszcze silny podział na literaturę poważną i śmieszną, którą zajmowali się najmniej wyrobieni czytelnicy. Czyli to SF.

Adam Cebula „Żelazko niewiernego Tomasza”

Felietony Adam Cebula - 19 marca 2019

Czy da się rozbić atom za pomocą młotka? Nie jestem wcale pewien, ilu ludzi zaprzeczy. Podejrzewam, że obecnie całkiem spora część tych nawet dobrze wykształconych podrapie się w głowę. Ponieważ podrapałem się i ja. Na wszelki wypadek

Adam Cebula „Jak coś nie działa”

Felietony Adam Cebula - 8 stycznia 2019

Czy warto pisać o tym, jak coś nie działa? Pomysł wydaje się absurdalny. Skoro tak, to nie działa, a opis nas nie powinien w ogóle – nawet na sekundę – zająć. Powinniśmy go wyrzucić, zapomnieć, tym bardziej że może narobić szkód jak znak drogowy ostrzegający przed zakrętem w lewo, że będzie ostry zakręt w prawo.

TOP 5 najbardziej kultowych nieistniejących statków kosmicznych

Felietony De Agostini - 8 października 2018

Choć tak naprawdę nie istnieją, to pobudzają wyobraźnię i fascynują miłośników fantastyki na całym świecie. Nieistniejące statki kosmiczne, które stały się swego rodzaju ikonami. Kino często opowiada historie, których akcja rozgrywa się na pokładach różnych obiektów. Przemierzają niezmierzone przestrzenie Kosmosu, przewożą cenne ładunki, czasem biorą udział w kosmicznych starciach. Oto zestawienie prezentujące TOP 5 najbardziej kultowych nieistniejących statków kosmicznych. Miejsce 5 Statek Obcych z filmu […]

Adam Cebula „Termotransfer a 3D socjologia”

Felietony Adam Cebula - 10 września 2018

Gdy pojawiły się drukarki 3D, przeczytałem, że niemal zaczęła się jakaś nowa epoka. Ponieważ? Ponieważ ktoś wydrukował z pomocą tego cuda pistolet i dało się z niego oddać ze dwa strzały. Podrapałem się w głowę, mocno zdziwiłem fascynacją, i powiedzmy otwarcie – nie zrozumiałem.

A.Mason „Fenomen komiksu na odcinku”

Felietony A.Mason - 31 lipca 2018

Uczciwie mówiąc, nigdy fascynatem komiksów nie byłem, choć bardzo je lubię. W młodości zaczytywałem się nimi, a i dziś zdarza mi się jakiś kupić. Zastanawia mnie pewna rzecz, która rzuciła mi się w oczy: Conany nie są pierwszą serią wydawniczą, która dzieli opowieści na odcinki i umieszcza w kolejnych zeszytach tak, że bez zakupu wszystkich numerów nie ma możliwości zebrania zamkniętych całości.

Adam Cebula „Wody z mózgu”

Felietony Adam Cebula - 25 czerwca 2018

Włosy (te, które pozostały), jeżą się, gdy się czyta takie informacje. Sahara się powiększa, wysycha Morze Martwe i Morze Aralskie, kurczą się lodowce – nic, tylko uciekać na Marsa, bo na Ziemi niebawem nie będzie można żyć.

Adam Cebula „Error displaying the error page”

Felietony Adam Cebula - 1 czerwca 2018

Nie jest to jakaś fantazja, nie cytat z kabaretu czy też filmu SF. To prawdziwy komunikat, który można przeczytać, gdy leży serwer strony internetowej działający na tzw. programie cms. Refleksje na temat, któremu właśnie chcę się poświęcić, naszły mnie już wiele lat temu przy okazji zabaw z układem 8255. Intel 8255. Że niby co? No to takie czarne, elektryczne, z wieloma nóżkami z blaszki. Podłącza się do komputera, żeby móc coś do niego […]

Adam Cebula „Political niefiction”

Felietony Adam Cebula - 14 maja 2018

Nie ma jak dreszczowiec – nic lepiej nie przyciąga publiki. Czym żyją tzw. media?Pewna firma(Cambridge Analytica) miała zgrandzić z Facebooka 50 milionów kont, po czym za pomocą tak pozyskanych danych wspomóc Donalda Trumpa w walce o fotel prezydenta USA. Są publicyści, którzy dopatrują się jej udziału w Brexicie, cokolwiek by to miało znaczyć. Tak, czy owak, jeśli w tych doniesieniach jest choćby ziarno prawdy, to Big Data jest przepotężnym narzędziem. Kto […]

Adam Cebula „Troll sam w sobie”

Felietony Adam Cebula - 23 lutego 2018

Troll w Internecie jest gatunkiem tępionym. Powód jest oczywisty: tacy osobnicy potrafią rozwalić każde forum, każdą interesującą dyskusję. No… prawie. Ludzie nauczyli się radzić sobie z trollami: najprostszą metodą jest ban, mniej drastyczną, ale skuteczną – zwyczajne ignorowanie złego ducha, do czego zresztą informatycy napisali już specjalne narzędzia.

Adam Cebula „O odgrzewanych kotletach”

Felietony Adam Cebula - 17 listopada 2017

Wspominki to pewnie najstarsza forma literackiej opowieści. Mogę sobie wyobrazić wojowników ponoć najstarszego ludu Khoisan, jak siedzą przy ognisku jakieś 100 tysięcy lat przed narodzeniem Chrystusa i opowiadają sobie wyczyny zapomnianych już wojów sprzed może 50 albo 100 lat.

Adam Cebula „Matrix, matrix wszędzie!”

Felietony Adam Cebula - 27 października 2017

Pewnie to już kilka razy pisałem: za młodych lat brakowało mi filmów fantastycznych. Literatura była jakoś tam dostępna, ale sieriozna doktryna socrealistycznej kultury nie dopuszczała marnowania państwowych pieniędzy na próżną rozrywkę. Filmy były ciężko-realistyczne, w ramach owej oficjalnej linii artystycznej nawet mocno antykomunistyczne – godzące w sojusze

Adam Cebula „Leczenie kompleksów”

Felietony Adam Cebula - 14 czerwca 2017

Co to jest fotografia uliczna? Street photo, jak wolą niektórzy, to nazwa pewnego gatunku (???) czy nurtu (?) w fotografii. Dla przeciętnego Kowalskiego „zabawa” wygląda tak, że fotograf szlaja się po ulicy z aparatem wyposażonym w obiektyw szerokokątny i łapie scenki uliczne. Że scenki, to… No właśnie, powiedziałbym, że to zbyt optymistyczne. Dla profana wygląda, jakby gostek szedł ulicą i cisnął migawkę, nie patrząc w wizjer.

Adam Cebula „Paktów nie dotrzymywać!”

Felietony Adam Cebula - 2 czerwca 2017

Jak w SF funkcjonuje motyw katastroficzny? Można by odpowiedzieć „dobrze”. Co chwilę ktoś wysadza świat, ktoś inny świat ratuje (albo wszechświat). Bez totalnej katastrofy fantastyka miałaby się kiepsko. Widza (czytelnika), który pewnie już niezbyt świadom tego, ma zaimplementowane przez kulturę lęki z czasów Zimnej Wojny, gdy zagłada atomowa wisiała na omyłkach operatorów

Andrzej W. Sawicki „My, fantaści, wszyscy jesteśmy pojebani – czyli rzecz o staruchach fandomu”

Felietony Andrzej W. Sawicki - 9 maja 2017

– Lema już nikt nie czyta, ni chuja! – zagrzmiał mi do ucha.
Gość był ogromny, wielorybi niemal, aż poczułem się przy nim malutki niczym plankton. Skuliłem się odruchowo i przeprowadziłem błyskawiczny rachunek sumienia. Czytałem coś, tego, jak mu tam, Lema? No tak, na Bajkach robotów przecież uczyłem się składać litery, a w szkole średniej mieliśmy snobizm na Lema i przeczytałem chyba wszystko co napisał, łącznie z Summa Technologiae, z którego zrozumiałem może ze dwa zdania.

Adam Cebula „Wielki brat”

Felietony Adam Cebula - 17 stycznia 2017

W prasie mamy kolejną burzę z powodu tym razem polskiej ustawy zezwalającej tak zwanym służbom na inwigilację obywatela praktycznie bez powodu. Awantura buzuje wokół inwigilacji w internecie. Dziwnym trochę przypadkiem, nie bulwersują inne formy, jak podsłuchy telefonów, podsłuchy w pomieszczeniach i tak dalej. Sprawa bywa tłumaczona – zwłaszcza przez tych co chcą podsłuchiwać – tak, że przecież my jesteśmy ci dobrzy. Jak ktoś nic nie ma na sumieniu, nie ma […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!