Oleg Diwow „Nocny Obserwator”

Patronaty F-ta Fahrenheit Crew - 18 kwietnia 2009

Zamiast miecza – topór. Zamiast magii – mocne słowo. I wszyscy odczują ból i strach.

To okrutna, krwawa, gorzka i bardzo… liryczna historia.  W dodatku przewrotna, bo książki pomyślanej jako „prawdziwa opowieść o wampirach” nie określicie mianem "wampirskiej". Ale bez obaw, wampirów nie zabraknie. Cierpią, kochają, nienawidzą, cieszą się, zabijają, giną… Znacznie ciekawsze jest jednak to, co dzieje się dookoła nich. Z ludźmi. I nie całkiem ludźmi.
Autor Najlepszej załogi Słonecznego wymieszał wiejskie z miejskim, zmiksował gatunki, napędził koszmaru i mgły. A gdy w finale wszystkie zagadki zmierzają ku odgadnięciu, dorzuca zaskoczenie. Bo „Nocny obserwator” okazuje się  przede wszystkim opowieścią o wyborze drogi.
Fantastyka Diwowa wydaje się bardziej realistyczna od najbardziej realistycznej prozy.

Fabryka Słów

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Miroslav Žamboch „Mroczny Zbawiciel, t.1”
Patronaty F-ta Fahrenheit Crew - 27 października 2008

Przykazanie pierwsze i jedyne – zabij każdego, kto chce zabić ciebie. Dla niego…

Alfonso Cruz „Dokąd odchodzą parasolki”

Wielka i wspaniała powieść, która rozwija się w cudowny dywan życia, utkany…

[RECENZJA] „Raport Turnera!” Tim Willocks
Bookiety Edyta Szewczuk - 21 sierpnia 2019

Wartka akcja, wyraziste postaci, aspekt psychologiczny, w którym autor uwypukla słabości ludzkiego…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!