ISSN: 2658-2740

Sławomir Nieściur „Shadow Raptors 1: Kurs na kolizję”

Tytuł: "Shadow Raptors 1: Kurs na kolizję"
Autor: Sławomir Nieściur,
Cykl: Shadow Raptors
Wydawnictwo: Drageus Publishing House,
Typ publikacji: papier,
Premiera: 17 kwietnia 2019
Wydanie: 1
Liczba stron: 384
Format: 12,5x19,5 cm
Oprawa: miękka,
ISBN (papier): 978-83-65661-93-7
Recenzje fantastyczne: [RECENZJA] „Kurs na kolizję” Sławomir Nieściur
Fragmenty: Sławomir Nieściur „Shadow Raptors 1: Kurs na kolizję” (fragment)

Rok 2017. W Układzie Słonecznym po raz pierwszy pojawia się okręt Skunów. Ludzkość nadaje mu nazwę Oumuamua. Dwa lata później obiekt znika w tajemniczej anomalii, znajdującej się pomiędzy Marsem i Jowiszem. Wkrótce przybywają następne okręty obcych. Wysłane ich tropem ziemskie sondy badawcze odkrywają w tym rejonie przejście, prowadzące do odległego o dziesięć lat świetlnych układu gwiezdnego Epsilon Eridani, zamieszkałego przez rasę Skun.

Rok 2045. Do układu Epsilon Eridani wlatują pierwsze ziemskie okręty kolonizacyjne.

Rok 2205. Dominium Skun jest już tylko wspomnieniem. Zdziesiątkowani obcy ukrywają się w pasie planetoid na obrzeżach układu, skąd przypuszczają atak na kolonistów. W kierunku jedynej w układzie planety i jej księżyca wyrusza gigantycznych rozmiarów okręt wojenny Skunów. Strzegąca planety flota ludzi jest rozproszona, w układzie znajduje się jedynie niewielki zespół uderzeniowy, złożony z krążownika i kilku okrętów eskorty. Czy pojedynczy okręt potrafi powstrzymać przeważające siły wroga? Czy ludzkość będzie w stanie uchronić nową domenę przed zagładą? Jak wiele ludzie są w stanie poświęcić, by tego dokonać?

Ściągnij tekst:

Mogą Cię zainteresować

Nieudana kopia
Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 27 stycznia 2017

Czyżby „Battlestar Galactica” doczekała się klona? Konrad „Khorne_S” Fit punktuje rozliczne minusy „Konstytucji”…

Piknik na skraju Mlecznej Drogi
Recenzje fantastyczne nimfa bagienna - 24 lipca 2015

Nie ma co się oszukiwać – jesteśmy tylko lekko zapóźnioną cywilizacją na peryferiach Galaktyki. Oraz… pionkiem…

Dariusz Domagalski „Hajmdal 3: Bunt”

Potężny drednot „Hajmdal” zostawia za sobą księżyce Monarchy i przemierza olbrzymie terytorium Cesarstwa…

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!