[Recenzja] „Kwiaty dla Algernona” Daniel Keyes

Emocje związane ze śledzeniem tej historii na kartach powieści dodatkowo podkręca narracja pierwszoosobowa. Charlie prowadzi dziennik. Zaczyna od krótkich notatek pisanych nieporadnym i pełnym błędów ortograficznych językiem, by później ewoluować w sprawnego obserwatora świata, a następnie zacząć się zsuwać po intelektualnej równi pochyłej. Tym, co przeraża najbardziej, jest fakt, że mężczyzna ma świadomość tego, co się dzieje.

Jagna Rolska „SeeIT”

Patronaty F-ta Jagna Rolska - 10 stycznia 2019

Rok 2117. Ziemia to tykająca bomba, która niedługo ulegnie zniszczeniu. Ludzkość musi opuścić planetę i uciec na bezpieczne Arki. Rząd światowy, w imię bezpieczeństwa, wprowadza coraz surowsze prawa, a społeczeństwo, coraz bardziej tłamszone, nie zdaje sobie sprawy z wielkiego oszustwa, w jakim bierze udział. Czy Arki istnieją naprawdę? Czy ucieczka z Ziemi w ogóle jest możliwa? Co, jeśli rzeczywistość jest tylko złudzeniem? Grupa buntowników staje do nierównej walki z Rządem Światowym, […]

Jagna Rolska „Kod boskości”

Opowiadania Jagna Rolska - 15 grudnia 2014

Preludium Kiedy odkryłem, że mogę prawie wszystko? Nie potrafię podać konkretnej daty. Umiejętności narastały stopniowo. Jednym z pierwszych symptomów zmiany było niesamowite wyostrzenie się wzroku. Jeszcze do niedawna potrzebne mi były silne okulary dla moli książkowych z wadą minus pięć dioptrii. A pewnego dnia, siedząc na kiblu, bez trudu odczytałem treść anonsu towarzyskiego z gazety wciśniętej pod grzejnik dokładnie w przeciwległym rogu łazienki. Nie zaniepokoiło mnie to wówczas. […]

Jagna Rolska „Cukier wanilinowy, czyli jak producenci żywności robią z nas wała – część 1”

Para-Nauka Jagna Rolska - 26 czerwca 2013

To, że robią, wie każdy, ale czy ktoś się zastanawiał nad skalą zjawiska? Wchodzicie do sklepu, a tu jak okiem sięgnąć półki, półeczki, lodówki, regały. A wszystko wypchane kolorowymi towarami, które uśmiechają się do nas i cieszą nasze oczy. I ten zapach. Już w wejściu atakuje nosy cudowny aromat świeżutkiego pieczywa. Co więc robimy? Oczywiście biegniemy do regału z bułeczkami, po drodze zgarniając od niechcenia kilka kompletnie zbędnych produktów wystawionych na samym […]

Jagna Rolska „Duch”

Opowiadania Jagna Rolska - 18 kwietnia 2013

Zapach włosów matki. Można powiedzieć, że to wspomnienie na zawsze zapadło w pamięć Ducha i nie raz uratowało mu dupę w kanałach. Tylko tak czyste, niezabarwione winą i smrodem fekaliów doznanie pozwalało na żelazny bezruch bladego ciała walczącego z nurtem płynących po burzy, cuchnących rozkładem zwłok. Ale zacznijmy od początku. Duch był dzieckiem słabym. Akuszerka odbierająca poród cmoknęła z niezadowoleniem, klepiąc malca w pupę. Pokój, wypełniony po brzegi służkami, kwiatami i sielankowymi obrazami w złoconych […]

Jagna Rolska „Choinka”

Opowiadania Jagna Rolska - 22 grudnia 2012

Gadają, że jak Barbara po lodzie, to święta po wodzie, a jak Barbara po wodzie, to święta po lodzie. Od niepamiętnych czasów sprawdza się bez pudła. Wszyscy krewni i znajomi Basiek bacznie obserwowali aurę, pędząc na imieniny i z rezygnacją lub podnieceniem martwili się lub cieszyli brakiem śniegu lub jego obfitością w czasie nadchodzących świąt. Zielona Wigilia jest dla ludzi wybrakowana. Brakuje jej magii. Nikt właściwie nie umie wyjaśnić, o co chodzi […]

Jagna Rolska „Poddasze”

Opowiadania Jagna Rolska - 1 czerwca 2012

Dlaczego właśnie Warszawa? Dlaczego spośród tylu miejsc na świecie wybrałem to miasto z jego wieczną gorączką, pośpiechem i jednoczesną szarością dni podobnych do siebie jak smugi spalin? Właśnie w powyższym zdaniu tkwi odpowiedź. Miałem nadzieję wtopić się w pulsującą szaleńczo tkankę miasta. Ukryć się pomiędzy goniącymi za kolejnym dniem mieszkańcami i wreszcie, po czterdziestu latach tułania się po ziemskim padole, zaznać świętego spokoju. No… niezupełnie czterdziestu. […]

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!